1. SPIDER'S WEB
  2. Sprzęt
  3. Tech
  4. Technologie

Sprawdziłem słuchawki Jabra Elite 7 Pro. Spodobają się nie tylko sportowcom

Jabra Elite 7 Pro mają bardzo wysoko zawieszoną poprzeczkę – zastępują bowiem znakomity model Elite 75T. Sprawdziłem, czy udało im się tę poprzeczkę przeskoczyć.

Jabra Elite 7 Pro - słuchawki z ANC nie tylko do sportu

Jabra Elite 75T do dziś są jednymi z najlepszych słuchawek TWS, jakie można kupić, szczególnie w wersji Active  do zastosowań sportowych. Są niewielkie, odporne na zachlapanie, szalenie wygodne i bardzo dobrze grają, a do tego drogą aktualizacji oprogramowania zostały wyposażone w ANC.

Poprzeczka jest zwieszona wysoko, ale mimo to Jabra Elite 7 Pro ma wszystko, by podołać wyzwaniu.

Jabra Elite 7 Pro – bardziej kompaktowe niż kiedykolwiek.

Tym, co uderza po wyjęciu modelu Elite 7 Pro z opakowania, jest ich rozmiar. To zdecydowanie najmniejsze słuchawki w portfolio Jabry, zarówno jeśli chodzi o wielkość etui, które jest znacznie mniejsze niż w innych modelach, jak i rozmiar samych „pchełek”.

Etui jest o blisko połowę mniejsze niż w modelu Elite 75T, więc jeszcze łatwiej schować je do kieszeni. Możemy je też ładować zarówno przez USB-C, jak i bezprzewodowo, ale nie będziemy tego robić zbyt często – mogą one bowiem pracować na jednym ładowaniu nawet 8 godzin, a etui zapewnia łącznie 30 godzin pracy słuchawek.

Jabra Elite 7 Pro
Jabra Elite 7 Pro

Same pchełki również dość znacznie różnią się od poprzedniej generacji słuchawek Jabra. Ich kształt został stworzony na bazie próby 20 tys. osób, których uszy zostały zeskanowane, by opracować optymalną konstrukcję pasującą do każdego ucha. Co tu dużo mówić – udało się. Jabra Elite 7 Pro trzymają się uszu jak przyklejone. To po trzykroć korzystne:

  • słuchawki nie wypadają z uszu podczas gwałtownych ruchów,
  • słuchawki lepiej izolują dźwięki otoczenia nawet bez uruchamiania ANC,
  • słuchawki siedzą głębiej w kanale słuchowym, co daje lepsze wrażenia odsłuchowe i mocniejszy bas.

Każda słuchawka waży raptem 5,4g, więc można nosić je w uchu przez długie godziny bez dyskomfortu, co wspomaga dodatkowo technologia zrównoważonej redukcji ciśnienia akustycznego. Słuchawki spełniają też normę pyło- i wodoszczelności IP57, więc spiszą się zarówno podczas spaceru w deszczu, jak i podczas intensywnego treningu.

Nie tylko do sportu.

Jako że Elite 7 Pro i i model Elite 7 Active są pozycjonowane jako następcy Elite 75T oraz Active 75t, można odnieść wrażenie, że to słuchawki skierowane do osób aktywnych fizycznie. Nic bardziej mylnego – to jedne z najbardziej uniwersalnych pchełek TWS na rynku.

Przede wszystkim – brzmienie. Żaden model w portfolio Jabry nie gra tak dobrze. Basy są mięsiste, ale wyraźne. Środek pasma czysty i klarowny. Góry śpiewne i nie zapiaszczone, co cechuje wiele słuchawek TWS na rynku. Do tego w aplikacji Sound+ możemy dostosować brzmienie słuchawek do własnych potrzeb, stosując jedno z predefiniowanych ustawień korektora graficznego, lub tworząc własne.

Jabra Elite 7 Pro
Jabra Elite 7 Pro

Słuchawki potrafią również automatycznie dopasować dźwięk do naszego profilu słuchowego – wystarczy szybki skan częstotliwości w aplikacji i słuchawki będą automatycznie kompensować te częstotliwości, z którymi nasze ucho ma problem.

Jabra Elite 7 Pro idą też o krok dalej od poprzedników, jeśli chodzi o prowadzenie rozmów. Jako producent akcesoriów  audio do pracy w biurze i w domu, Jabra doskonale zdaje sobie sprawę z fali popularności tele- i wideokonferencji, więc wyposażyła swoje nowe słuchawki w 4 mikrofony do rozmów oraz technologię MultiSensor Voice z czujnikiem Voice Pick UP, czyli przewodnictwa kostnego. W praktyce przekłada się to na niesłychanie wyraźny głos, nawet jeśli rozmawiamy w wietrznym otoczeniu – słuchawki są w stanie odizolować nasz głos od dźwięków otoczenia, usunąć szum tła i dostarczyć rozmówcy słowa tak wyraźne, jakbyśmy stali w miejscu zupełnie pozbawionym hałasu.

Skoro zaś o hałasie mowa, to Jabra Elite 7 Pro są też wyposażone w aktywną redukcję hałasu. ANC możemy tu regulować ręcznie w bardzo szerokim zakresie, lub zdać się na automatyczne dopasowanie intensywności redukcji hałasu do rzeczywistej potrzeby.

Nie zabrakło tu również funkcji Hear Through, pompującej dźwięki otoczenia do słuchawek, byśmy nie przegapili np. ogłoszenia na lotnisku albo nie musieli zdejmować słuchawek w czasie rozmowy z kasjerem w sklepie.

Jabra Elite 7 Pro
Jabra Elite 7 Pro

Wiele osób ucieszy fakt, że w nowym modelu można korzystać z dowolnej słuchawki indywidualnie. To oznacza również, że funkcja automatycznego pauzowania muzyki po wyjęciu słuchawki z ucha działa zarówno dla lewej, jak i prawej „pchełki”.

Cieszy również fakt, iż Jabra pozostała przy fizycznych przyciskach obsługi, zamiast popularnych przycisków dotykowych. Pędząc na autobus czy trenując w słuchawkach o wiele łatwiej jest wyczuć palcem i wcisnąć fizyczny przycisk, niż dotknąć przycisku pojemnościowego. Ponadto fizyczne przyciski lepiej spisują się zimą, gdy mamy na głowie czapkę, bo znacznie minimalizują ryzyko przypadkowego wciśnięcia i przełączenia trybu ANC lub zatrzymania muzyki.

Od stycznia 2022 w słuchawkach będzie też dostępna technologia multipoint (po aktualizacji oprogramowania), pozwalającą podłączyć słuchawki do dwóch urządzeń jednocześnie. Możemy więc korzystać jednocześnie na smartfonie i na komputerze, bez konieczności ponownego parowania czy choćby ręcznego przełączania się między urządzeniami. Słuchawki automatycznie rozpoznają aktywne źródło dźwięku.

Jabra Elite 7 Pro wyprzedziły znakomitego poprzednika.

Choć wyzwanie wydawało się karkołomne, to Jabra Elite 7 Pro dała mu radę – ten model jest lepszy od Elite 75T pod każdym możliwym względem. Są jeszcze wygodniejsze, jeszcze dłużej grają na jednym ładowaniu, oferują jeszcze lepsze brzmienie i nieporównywalnie wyższej jakości redukcję hałasu.

Jeśli szukasz słuchawek o ponadprzeciętnej uniwersalności, które spiszą się doskonale zarówno podczas całodziennej pracy biurowej jaki długiej podróży: Jabra Elite 7 Pro są dla ciebie.

Lokowanie produktu: RTV Euro AGD