Tech  / Lokowanie produktu

Widziałem fortepian rodem z Westworld - gra muzyka, klawisze wciskają się same. Steinway Spirio | r to niezwykłe połączenie tradycji z nowoczesnością

Pięćdziesiąte piętro. Z okien apartamentu roztacza się przepiękny widok na skąpaną słońcem panoramę miasta u progu jesieni. Wnętrze wypełnia brzmienie koncertowego fortepianu stojącego w rogu pokoju. Nie ma przy nim pianisty, fortepian gra sam. To nie scena z ostatniego sezonu Westworld - to Steinway Spirio | r.

Trudno opisać słowami, jak przedziwnym doświadczeniem jest obcowanie z wartym blisko milion złotych fortepianem, który nie potrzebuje wykwalifikowanego muzyka przy klawiaturze, by wypełnić przestrzeń muzyką. Jeszcze do niedawna sądziłem, że takie zjawisko możliwe jest tylko w filmach i serialach science fiction. Że wizja samogrającego pianina z Westworld, przy którym zwykł zasiadać Robert Ford, jest tylko… no właśnie, wizją.

Tymczasem fortepian Steinway Spirio | r jak najbardziej istnieje w prawdziwym świecie. Mogłem podziwiać jego niezwykłość na żywo na pięćdziesiątym piętrze apartamentowca Złota 44, położonego vis-a-vis Pałacu Kultury i chcę o tym opowiedzieć.

Steinway Spirio | r to niebywałe połączenie rzemieślniczego kunsztu i nowoczesnej technologii.

Na pierwszy rzut oka Spirio | r to pełnoprawny fortepian koncertowy legendarnej marki Steinway & Sons. Wykonany z ponad 12 tys. elementów instrument, znany z najwspanialszych sal koncertowych na świecie. Od strony rzemiosła, to muzyczna doskonałość. Tylko dlaczego przy tym akustycznym cudzie widać przewód zasilający?

Rozwiązanie zagadki ukryte jest pod spodem, gdzie znajduje się schowany przed wzrokiem obserwatorów panel złącz - mamy tu wyjścia MIDI, HDMI, USB, RJ-45 oraz wejście i wyjście audio. Ten panel i przewód zasilający to jedyne elementy zdradzające, że Spirio | r jest czymś więcej niż tylko akustycznym fortepianem.

Cała reszta jego „magii” ukryta jest we wnętrzu konstrukcji, niewidoczna dla oka. Celowo mówię tu o „magii”, bo choćbym bardzo chciał opowiedzieć, jakie zdobycze technologii sprawiają, że Spirio | r potrafi grać sam - nie mogę. Steinway nie dzieli się tą wiedzą, a jedyną informacją techniczną, jaką można oficjalnie uzyskać, jest fakt, iż fortepian potrafi rozróżnić aż 1020 poziomów nacisku klawisza. Innymi słowy, jest niemal tak wrażliwy na każdy niuans dynamiczny, jak żywy muzyk.

Akustyczno-cyfrowe duo.

Piękny, wykonany z najwyższym kunsztem instrument jest jednak tylko połową równania. O ile bowiem to fortepian wygrywa dźwięki, tak robi to dzięki specjalnie zaprojektowanemu systemowi Spirio, sterowanemu poprzez aplikację na iPada. Tablet Apple’a jest oczywiście dołączony do zestawu. Szczęśliwy posiadacz instrumentu otrzymuje iPada Pro z preinstalowaną aplikacją Spirio oraz dożywotnią subskrypcją na szereg usług.

Podobnie jak w pierwszym Steinwayu Spirio, tak i tutaj największą część możliwości stanowi wbudowana baza koncertów, nagrywanych przez najwybitniejszych muzyków świata we współpracy ze Steinway & Sons. Każdego miesiąca w bazie pojawia się 40-50 nowych nagrań audio, w tym dwa z dołączonym nagraniem wideo. Dostęp do stale powiększającej się bazy koncertów jest dostępny dożywotnio dla nabywców Spirio | r, bez dodatkowych opłat.

W przeciwieństwie do poprzedniej wersji tego fortepianu, model Spirio | r umożliwia nie tylko odtwarzanie, ale także nagrywanie muzyki. Co za tym idzie, Steinway Spirio | r może odtwarzać uprzednio nagrane koncerty. W aplikacji znajdziemy kalendarz nadchodzących wydarzeń, w których możemy wziąć udział z poziomu własnego salonu.

Co więcej, pośród dostępnych nagrań (a tych w chwili pisania tekstu jest ponad 4000) znajdują się także historyczne koncerty, odtworzone z niesłychaną pieczołowitością i dynamiką. Będąc na pokazie fortepianu mogłem odsłuchać m.in. fragment koncertu Duke’a Ellingtona, zagrany 1:1 tak, jak zagrał go sam Duke.

Aplikacja Steinwaya oferuje możliwość odtworzenia nie tylko artystycznego wykonania pianisty, ale też towarzyszącego mu video-nagrania, które można odtworzyć albo bezpośrednio na iPadzie Pro, albo na telewizorze - poprzez wbudowany w fortepian kabel HDMI lub łącząc się bezprzewodowo via AirPlay.

Nie ma bardziej audiofilskiego, domowego doświadczenia niż odsłuchanie koncertu fortepianowego na prawdziwym koncertowym fortepianie legendarnej marki, w towarzystwie oryginalnego nagrania wideo.

Możliwość nagrywania bezpośrednio w Spirio | r otwiera szereg niespotykanych dotąd możliwości.

Uczestnictwo w koncertach w zaciszu własnego salonu to jedno. Fortepian Steinway Spirio | r dzięki możliwości nagrywania stanowi również znakomite narzędzie edukacyjne dla najlepszych muzyków.

Funkcja nagrywania umożliwia chociażby przeprowadzanie lekcji zdalnie. Akademie Muzyczne od początku pandemii przeszły na tryb zdalnego nauczania, co znacząco utrudnia trening pod okiem nauczyciela, który mógłby od razu wychwycić i skorygować błędy. Steinway Spirio | r umożliwia branie udziału w lekcjach online, zarówno nagranych wcześniej, jak i na żywo. iPad Pro zapewnia komunikację, zaś fortepian gra dokładnie te same dźwięki, co nauczyciel.

Nauczyciel może również zobaczyć na żywo grę ucznia i przeanalizować ją dzięki śladowi zapisywanemu w pamięci aplikacji. Nie jest to jednak zwykły ślad MIDI, który ma zaledwie 127 poziomów czułości, lecz autorski format Steinwaya, wykorzystujący pełny potencjał 1020 poziomów czułości w Spirio | r. MIDI dostępne jest zaś jako format eksportu zapisanego śladu.

Ów ślad zapisywany w formie kafelków to narzędzie, jakie dotychczas było dostępne tylko w cyfrowych instrumentach, nie w prawdziwym, akustycznym fortepianie koncertowym. Fortepian koncertowy cechuje się zupełnie inną dynamiką od tych cyfrowych urządzeń, toteż chcąc uzyskać najlepsze rezultaty podczas koncertów konieczna jest praktyka na takim samym instrumencie.

Możliwość nagrania własnej sesji treningowej czy koncertu jest zaś niespotykaną dotąd okazją dla wybitnych muzyków, by mogli dokładnie przeanalizować swój występ i dokonać poprawek tam, gdzie uznają je za niezbędne. Podobnie jak sportowcy nagrywają swoje zmagania, tak muzycy dzięki wnikliwej analizie koncertu mogą regularnie podnosić poziom swojego rzemiosła.

Spirio | r otwiera też nowe możliwości nagraniowe. Dziś nagrania dokonanego na fortepianie koncertowym w zasadzie nie da się poprawić. Nie sposób odseparować pojedynczej fałszywej nuty i poprawić ją w post-produkcji. Spirio | r umożliwia zaś niemal dowolną manipulację nagraniem, z zachowaniem pełnej dynamiki i charakterystyki brzmienia fortepianu. Wystarczy wybrać miejsce, które chcemy poprawić, dotknąć śladu palcem i skorygować do pożądanej wartości.

Nagranie można również wyeksportować w formacie MIDI lub mp3, z czasem pojawi się również możliwość eksportu w formatach bezstratnych.

W możliwościach edukacyjnych i nagraniowych fortepianu Steinway Spirio | r tkwi ogromny potencjał, który dopiero będzie się rozwijał.

Dziś zaś Spirio | r jest prawdopodobnie najbardziej ekskluzywną, najpiękniej brzmiącą szafą grającą, jaką można postawić w salonie czy sali koncertowej. To muzyczna doskonałość - instrument, który może posłużyć artystom do czynienia muzycznych czarów, jak również zachować ich „magię” i odtworzyć ją samoczynnie, gdy w pobliżu nie ma biegłego pianisty.

Jednocześnie Spirio | r jest jednym z najbardziej gustownych połączeń tradycji i technologii, jakie kiedykolwiek widziałem na żywo. Kunszt rzemieślników i inżynierów łączy się tu w jedną, wybitną całość, która wprowadza klasyczną pianistykę w nasycony technologiami XXI wiek, jednocześnie zachowując jej akustyczne piękno.

Fot: Łukasz Kotkowski

*Materiał powstał we współpracy z marką Steinway & Sons

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst