Kosmos  / News

Azot ukrywający się na komecie 67P może rozwiązać zagadki Układu Słonecznego

168 interakcji
dołącz do dyskusji

Tajemnica brakującego azotu na kometach być może w końcu została rozwiązana. Pozornie komety mają 10 razy mniej azotu niż powinny mieć. Sonda Rosetta pokazuje, że wcale tak nie jest.

Pamiętacie sondę Rosetta, prawda? Od 2014 do 2016 r. krążyła ona wokół komety 67P/Czuriumow-Gerasimienko co i rusz przesyłając nam na Ziemię fantastyczne zdjęcia jądra komety. Analiza światła odbitego od komety wykazała, że jakiś związek chemiczny pochłania część tego promieniowania, jednak naukowcy mieli trudności z ustaleniem jaki to związek.

Kometa 67P/Czuriumow-Gerasimienko. Źródło: ESA/Rosetta/MPS for OSIRIS Team MPS/UPD/LAM/IAA/SSO/INTA/UPM/DASP/IDA

Olivier Poch z Uniwersytetu w Grenoble wraz ze współpracownikami porównał właściwości promieniowania odbitego od komety z promieniowaniem odbitym od sztucznego pyłu planetoid w laboratorium. Pył ten składał się z ziarenek pyłu podobnych do tych, które występują na powierzchni 67P. Zaskakująco wysoka zgodność pojawiła się gdy w pyle znalazły się sole amonowe, które składają się z azotu i wodoru.

Oprócz tego badacze odkryli podobieństwa między pomiarami amoniaku i obserwacjami planetoid, co oznacza, że owe skały mogą być w części pokryte tym właśnie związkiem chemicznym. Zatem to w nim może skrywać się brakujący azot.

I co z tego?

Dzięki powyższym wynikom być może będziemy w stanie dowiedzieć się jak powstały gazowe olbrzymy. Jeżeli zmierzymy ilość azotu w tych planetach i porównamy z ilością azotu w kometach, będziemy w stanie określić czy młode jądra planetarne zbudowane były z komet.

To niezwykle cenne informacje, bo pozwalają nam zrozumieć jak powstały gazowe olbrzymy i ile komet w nich się znajduje - mówi Kathleen Mandt z Uniwersytetu Johns Hopkins w Maryland.

To interesująca informacja, bowiem nie wiemy jak wiele wczesnych planet powstało na bazie ciał stałych (komet, planetoid), a ile z samego gazu.

Odkrycie soli amonowych jest szczególnie interesujące, ponieważ są one ważnym komponentem reakcji chemicznych prowadzących do powstania aminokwasów, z których zbudowane są organizmy żywe.

Można sobie wyobrazić scenariusz, w którym kometa taka jak 67P spada na młodą Ziemię, a znajdujące się na jej powierzchni sole amonowe rozpuszczają się w wodzie i rozpoczynają się właśnie takie reakcje chemiczne.

Jeżeli tak faktycznie było, komety mogą okazać się nie tylko ważnym elementem formowania planet, ale także ewolucji życia we wszechświecie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst