REKLAMA

Przerażające zderzenie dwóch samolotów. Katastrofa jakiej nie było

To chyba jedna z najdziwniejszych katastrof lotniczych, jakie udało uwiecznić się na nagraniu. Dwa amerykańskie samoloty EA-18G zderzyły się ze sobą, a następnie sczepiły, po czym runęły na ziemię, eksplodując w kuli ognia. Na szczęście obie załogi pomyślnie się katapultowały.

Przerażające zderzenie dwóch amerykańskich samolotów. Takiej katastrofy jeszcze nie było
REKLAMA

To miał być rutynowy pokaz dla publiczności, ale wystarczyła chwila nieuwagi i 250 mln dol. zmieniło się w kupę spalonych odłamków.

W zdarzeniu uczestniczyły dwa samoloty EA18-G Growler marynarki wojennej USA z 129. eskadry ataków elektronicznych stacjonującej na wyspie Whidbey w stanie Waszyngton – poinformowała komandor Amelia Umayam, rzeczniczka Sił Powietrznych Marynarki Wojennej USA.

REKLAMA

Katastrofa na nagraniu

Samoloty zderzyły się podczas pokazu lotniczego Gunfighters Air Show w Idaho. Czterech członków załóg z obu samolotów bezpiecznie się katapultowało.

Na nagraniu widać, jak samoloty zderzają się ze sobą, sczepiają się, a następnie obracają się w tandemie. Chwilę później widać cztery wystrzelenia foteli katapultowanych i otwierające się spadochrony. Następnie samoloty spadają razem, eksplodując w kuli ognia, a załogi obu maszyn lądują na ziemi w pobliżu.

REKLAMA

Póki co nie wiadomo, czy powodem wypadku była brawura i nieostrożność, czy też doszło do jakiegoś problemu technicznego.

Baza Sił Powietrznych Mountain Home, która znajduje się ok. 3 km od miejsca wypadku, została zamknięta z powodu katastrofy. Na miejscu zabezpieczane są ślady i prowadzone jest śledztwo.

To trzeci poważny incydent w ciągu 23 lat na pokazie lotniczym Gunfighters Air Show i pierwszy pokaz lotniczy po przerwie spowodowanej śmiertelnym wypadkiem cywilnego szybowca w 2018 r.

REKLAMA

Samolot, który oślepia przeciwnika

EA-18G Growler to amerykański pokładowy samolot walki elektronicznej, opracowany przez Boeing na bazie dwumiejscowego F/A-18F Super Hornet. Maszyna weszła do służby w US Navy w 2009 r., zastępując wysłużone EA-6B Prowler.

REKLAMA

Samolot przeznaczony jest do stacjonowania na pokładzie lotnickowców. Załogę stanowią dwie osoby: pilot oraz oficer systemów walki elektronicznej. Maszyna ma długość ok. 18,3 m, rozpiętość skrzydeł ok. 13,6 m i napędzany jest dwoma silnikami General Electric F414-GE-400. Osiąga prędkość maksymalną rzędu Mach 1,8, a jego zasięg bojowy zależy od konfiguracji uzbrojenia, zasobników i tankowania w powietrzu.

Więcej na Spider's Web:

REKLAMA

Głównym przeznaczeniem EA-18G Growler jest zakłócanie, obezwładnianie i niszczenie systemów radiolokacyjnych oraz łączności przeciwnika. Samolot może prowadzić rozpoznanie emisji elektromagnetycznych, osłaniać własne ugrupowania lotnicze i torować drogę maszynom uderzeniowym w silnie bronionej przestrzeni powietrznej.

Do realizacji tych zadań wykorzystuje m.in. systemy walki elektronicznej AN/ALQ-218, zasobniki zakłócające AN/ALQ-99, a coraz częściej także nowsze NGJ, czyli Next Generation Jammer.

Growler może również przenosić pociski przeciwradiolokacyjne np. AGM-88 HARM/AARGM oraz pociski powietrze–powietrze AIM-120 AMRAAM do samoobrony. To nie jest klasyczny myśliwiec do pojedynków powietrznych, lecz wyspecjalizowana maszyna, która ma oślepić i zagłuszyć obronę przeciwnika, zanim uderzą inni. Cena jednej maszyny to 125 mln dol.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-18T08:44:27+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T06:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T06:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T16:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T16:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T09:30:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T09:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA