REKLAMA

Wybudowali dworzec w latach 90., teraz go zburzą. Co za paskudna moda

Oburzenie dotyczy nie tylko młodego wieku samego dworca, ale i jego znaczenia dla miasta. Taka architektura nie zasługuje na wygumkowanie. 

Wybudowali dworzec w latach 90., teraz go zburzą. Co za paskudna moda
REKLAMA

W Mikołowie (woj. śląskie) powstanie zupełnie nowy budynek dworcowy - poinformowała spółka PKP. Plan zakłada wyburzenie obecnego dworca i wybudowanie w jego miejscu budynku, który będzie dostosowany do "trudnego ukształtowania terenu". Obecny znajduje się na skarpie. Nowy zostanie wyposażony w windę, która ułatwi podróżnym dostęp do peronów.

PKP tłumaczy, że celem inwestycji jest zwiększenie jakości obsługi podróżnych i modernizacja kluczowych obiektów kolejowych w całym kraju. Spółka mówi o poprawie standardu obsługi, większym komforcie i bezpieczeństwie. I pewnie w wielu polskich miejscowościach przyklaśnięto by podobnym planom, z niecierpliwością wyglądając końcowego efektu.

REKLAMA

W Mikołowie też, gdyby tylko projekt zakładał modernizację aktualnego dworca, a nie jego wyburzenie. Mieszkańcy od lat domagali się remontu, dzięki któremu znowu mogliby korzystać m.in. z poczekalni. W PKP uznano jednak, że miejsca na półśrodki nie ma. Lepiej zacząć od nowa, pozbywając się dworca, który wybudowany został raptem w 1993 r. i ciągle jest w dobrym stanie.

Nie o wiek tu wyłącznie chodzi 

- Decyzję o wyburzeniu dworca kolejowego w Mikołowie uznajemy za skandaliczną  - mówi w rozmowie z portalem architektura.muratorplus.pl Jan Trojan z SOAP.

PKP po raz kolejny decyduje się na zniszczenie młodego budynku, dodatkowo budynku tak świetnie wpisanego w kontekst Mikołowa. Już na pierwszy rzut oka widać nawiązanie do postmodernistycznego Osiedla nad Jamną oraz do śląskiej architektury osiedli robotniczych - stwierdza. 

REKLAMA

Jak dodaje Trojan, oburzający jest fakt, że dworce traktowane są jako "obiekt jednorazowy". Zamiast remontować, poprawiać, wsłuchać się w głos użytkowników - woli się burzyć. Boli to szczególnie, gdy mowa o architekturze takiej jak w Mikołowie.

Niestety dworce z potencjałem zbyt łatwo skazuje się na śmierć. Przykładem jest choćby świetny budynek z Częstochowy. Mieszkańcy i miłośnicy architektury starali się obronić konstrukcję z lat 90., ale przegrali tę nierówną walkę. 

REKLAMA

Częstochowski dworzec, symbol lat 90., został zrównany z ziemią. A co powstanie w jego miejscu? Konstrukcja zupełnie nieciekawa, przezroczysta, która równie dobrze mogłaby stanąć w Częstochowie, jak i w każdym innym miejscu na świecie. Mógłby to być też parking, basen albo galeria handlowa.

W Łodzi już można tęsknić za starym dworcem Łódź Kaliska, choć przez lata był on raczej powodem do wstydu i niemiłych żartów. Jakiś pomysł za budynkiem przemawiał. Nowy dworzec to po prostu jeden wielki kontener.

REKLAMA

Oburza fakt, że w dobie katastrofy klimatycznej lekką ręką pozbywamy się budynków, które powstały całkiem niedawno. Gwiżdże się na materiały i pracę włożoną w ich powstanie, bo kto bogatemu zabroni - jak się bawić, to się bawić. Już samo to budzi sprzeciw, a nerwy rosną, kiedy widzi się następców. Pozbywamy się symboli lat 90., projektów oryginalnych, aby postawić coś, o czym jak najszybciej będzie chciało się zapomnieć. Wejść, kupić na szybko przekąskę w automacie, dojść do pociągu i odjechać. Niby taka jest rola dworców, ale jednocześnie nie brakuje obiektów, które pokazują, że architektura może być czymś więcej. 

Ten problem dotyczy nie tylko dworców. Wieżowce w wielu polskich miastach są burzone, a w ich miejsce powstaną nowe budynki. Zamiast galerii handlowych czy biur będą mieszkania albo bardziej nowoczesne i ekologiczne biurowce. Deweloperzy tłumaczą, że bardziej opłaca się zburzyć i postawić nowe drapacze chmur, które zużyją mniej energii i łatwiej będzie je ogrzewać czy chłodzić. Koniec końców wszystkim wyjdzie to na dobre - zapewniają.

Być może, ale wydaje się, że szczególnie w naszych czasach powinniśmy raczej dostosowywać się niż zaczynać od nowa. Pokazywać, że można przerobić, wykorzystać to, co jest, niż beztrosko machnąć ręką na stare. Tak jest moda na szybkie jedzenie i szybką modę, tak coraz bardziej uderza szybka architektura - wybudować, chwilę pokorzystać, zburzyć.

REKLAMA

Zdjęcie główne: Travelarz / Wikipedia

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-18T08:44:27+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T06:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T06:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T16:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T16:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T09:30:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-17T09:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA