Oprogramowanie  / News

To już oficjalne. Ruszyły beta-testy zupełnie nowej przeglądarki Edge. Tej z Chromium

Po miesiącach spekulacji i niedawnym wycieku wczesnej wersji rozwojowej, Microsoft dziś oficjalnie opublikował dwie edycje rozwojowe Edge’a w wersji 75. I zapowiada kolejne edycje.

Microsoft Edge w wersji 75 został właśnie oficjalnie opublikowany na serwerach Microsoftu. Przeglądarka na razie dostępna jest w dwóch wersjach. Pierwsza – oznaczona jako „Canary” – to najbardziej eksperymentalna edycja. Ma być aktualizowana codziennie o nowe elementy kodu i testowe funkcje. To edycja wyłącznie dla odważnych, którzy nie boją się potencjalnego braku stabilności tej przeglądarki.

Druga oznaczona jest jako „Dev”. To wersja rozwojowa w stanie na tyle stabilnym, by mogła być testowana przez deweloperów. A więc zarówno przez twórców stron i aplikacji webowych, jak i rozszerzeń do Edge’a.

chromium edge 75 beta

Obie wersje przeglądarki dostępne są póki co wyłącznie dla Windows 10.

Wkrótce pojawi się też beta Edge’a 75. A także jego edycje dla Windows 8.x, Windows 7 i macOS-a.

Skąd tyle zamieszania o kolejną wersję przeglądarki Microsoftu? Cóż, nie jest to zwyczajna aktualizacja. Edge 75 to bowiem kolejny krok w rewolucji, jaką zapoczątkował Edge dla Androida. Nowa wersja przeglądarki nie wykorzystuje autorskich mechanizmów EdgeHTML i Chakra. Aplikacja jest budowana na Chromium, a więc na otwartoźródłowym silniku, którego rozwój nadzoruje Google. Chromium stanowi fundament takich przeglądarek, jak Chrome, Opera czy Brave. Jego głównymi częściami składowymi są silniki Blink i V8.

Microsoft tym samym porzuca rozwijaną przez dekady technologię Trident i jej późniejsze forki. Rozpoznaje Chromium jako standard przeglądarek internetowych i zamierza od tej pory dzielić się swoimi innowacjami ze wszystkimi innymi członkami projektu Chromium. Oraz, rzecz jasna, korzystać z ich innowacji.

Należy jednak pamiętać, że Chromium opisuje sam mechanizm przetwarzania witryn internetowych. Google, Microsoft, Opera czy pozostali mogą dalej wyróżniać swoje przeglądarki od innych zestawem funkcji dodatkowych. Na kilka pierwszych od Microsoftu zdążyliśmy już zwrócić uwagę.

chromium edge 75 beta

Microsoft przestaje więc brać udział w walce, którą i tak przegrywał sromotnie. Firma skoncentruje swoje wysiłki na rozwijaniu dodatków do swojej przeglądarki, zamiast na budowaniu jej od zera. To oznacza koniec problemów ze zgodnością z aplikacjami webowymi, z którymi aktualna wersja Edge’a mogła mieć problemy. Wszak nie tylko Microsoft uznaje Chromium za standard, a również większość twórców aplikacji webowych.

Nie wiemy jeszcze kiedy Edge 75 trafi do kanału beta-testów (kanałom Canary i Dev bliżej do niestabilnej fazy alfa), na pozostałe systemy operacyjne oraz – co najważniejsze – do kanału produkcyjnego. Póki co ciekaw jestem tego jak przeglądarka ta spisuje się na waszych urządzeniach. Mam nadzieję, że opowiecie mi o tym w komentarzach.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst