Tech  / Artykuł

Kilka dni w kolejce i setki rozczarowanych osób. Tak wyglądała premiera nowych iPhone’ów w Rosji

197 interakcji
dołącz do dyskusji

Start sprzedaży iPhone'ów XS i XS Max to wyjątkowy dzień w życiu każdego fana Apple'a. W Rosji istnieje jednak jeszcze jeden powód, dla którego setki ludzi zbierają się pod sklepem amerykańskiej firmy w Moskwie.

W każdym kraju start sprzedaży nowiutkich smartfonów Apple'a wygląda podobnie: długie kolejki, mnóstwo ludzi, oklaski pracowników salonu i uśmiech na twarzach tych, którzy trzymają w rękach pożądane przez wielu białe pudełeczka z iPhone’ami w środku. Każdy prawdziwy fan urządzeń z systemem iOS chciałby dołączyć do grona pierwszych posiadaczy nowego iPhone'a.

Czym różni się start sprzedaży smartfonów Apple w Rosji od innych krajów?

Życie w kolejce.

Start sprzedaży iPhone’ów XS i XS Max w Rosji odbył się 28 września. Mieszkańcy Moskwy zaczęli ustawiać się w kolejki aż na... 5 dni przed startem. W kolejce obok re:Store - znanego sklepu ze sprzętem firmy Apple - w stolicy Rosji pojawiła się tablica przykazań. Pierwsze przykazanie mówiło: „Jeden człowiek to jedno miejsce”. Sprawdzanie obecności odbywało się co godzinę - jeśli osoba się nie odzywała podczas sprawdzania obecności, traciła swoje miejsce w kolejce. Oczekujące osoby spędzały całe dni i noce obok sklepu - spali w śpiworach, jedli również w tym samym miejscu. Na dobę przed startem sprzedaży liczba osób w kolejce sięgała nawet 100.

Rano 28 września pracownicy salonu wydali oczekującym bilety z numerkami do udziału w oficjalnej kolejce - w sumie wydano 255 sztuk biletów. Zaskakujące, że osoba z numerem jeden nigdy nie trafiła do sklepu, natomiast jako pierwszy iPhone’a kupił człowiek z numerkiem 247. Wszyscy wcześniejsi kolejkowicze spędzili kilka dni pod sklepem, chcąc później sprzedać swoje miejsca prawdziwym wielbicielom iPhone’ów.

Ten biznes działał przez lata.

Niektórzy Rosjanie nauczyli się, że mogą świetnie zarobić na sprzedaży miejsc w kolejkach przed sklepami resellerów w Moskwie i już od kilku lat działali w ten sposób. Na dzień przed oficjalnym rozpoczęciem sprzedaży iPhone’ów na stronie internetowej Avito (rosyjski serwis ogłoszeń) były opublikowane 383 oferty miejsc w kolejkach, które można było wykupić.

Cena za pierwsze miejsce w kolejce wynosiła 400 tys. rubli (około 22 tys. zł), za drugie – 350 tys. (19 tys. zł), za trzecie – 300 tys. (16 tys. zł). Średnia cena za miejsce w kolejce wynosiła 69 tys. rubli, przy czym za miejsce w pierwszej dziesiątce - od 250 tys. do 400 tys. rubli.

W poprzednich latach osobom w kolejkach udawało się nieźle zarobić, natomiast w tym roku coś poszło nie tak. Osoby z numerkami od 1 do 8 na oczach kamer rosyjskich telewizji zniszczyły swoje bilety i rozczarowane opuściły sklep. Zrobiły to, ponieważ w tym roku nie udało im się sprzedać swoich miejscówek.

Jak wynika ze słów świadków, tylko jednej оsobie udało się sprzedać swoje miejsce za 2-3 tys. rubli (około 150 zł). Cała reszta opuściła miejsce z pustymi rękami.

Pierwszy klient mógł tylko popatrzeć

Jako pierwszy do salonu wszedł mężczyzna z biletem numer dziewięć i... nic nie kupił. Twierdził, że wydał 50 tys. rubli na miejsce w kolejce, a pieniądze przeznaczone na zakup smartfona, stracił.

Kupiłem miejsce w kolejce za 50 tys. rubli na pięć godzin przed otwarciem sklepu. Gdy stałem w kolejce, straciłem 170 tys. rubli. Miałem je w kieszeni - powiedział mężczyzna.

Jak podają rosyjskie media, mężczyzna, który jako pierwszy wszedł do sklepu, był pod wpływem alkoholu, więc do końca nie wiadomo, skąd miał bilet numer dziewięć i dlaczego nie miał pieniędzy na zakup iPhone’a.

Pierwszy prawdziwy klient, który kupił nowego iPhone’a, to - jak informuje informuje RBC - Anatolij Doroshenko. Mężczyzna powiedział, że mimo tego, że miał bilet numer 247 w kolejce, kupił smartfona jako pierwszy, bo reszta w kolejce przyszła na premierę iPhone’ów w innym celu.  

Ludzie w kolejce nie chcieli kupować smartfonów, a tylko sprzedać swoje miejsca w kolejce. To cała tajemnica - powiedział Doroshenko.

Przedstawiciele resellerów firmy Apple wyjaśniają, że w tym roku więcej ludzi skorzystało z przedsprzedaży online, więc chętni nie musieli kupować miejsc w kolejce.  

Wyniki sprzedaży w Rosji.

Popyt wśród Rosjan na iPhone’y XS i iPhone’y XS Max w ciągu pierwszych trzech dni przekroczył wskaźniki z rozpoczęcia sprzedaży iPhone’ów 8 i iPhone’ów X w 2017 r. Według raportów głównych resellerów firmy Apple w Rosji, największą popularnością wśród klientów cieszy się złoty iPhone XS Max 256 GB.

W rosyjskich elektromarketach „Swiaznoj”, „Euroset” i „C-store”  popyt na nowe iPhone’y XS i iPhone’y XS Max wzrósł o 20 proc. w porównaniu ze sprzedażą iPhone’ów X w 2017 r. Warto zauważyć, że w marketach „Swiaznoj” i „Euroset” rabat na nowe modele wynosi 36 proc. pod warunkiem oddania poprzedniego modelu iPhone X 256 GB.

Cena iPhone'a XS w Rosji wynosi od 88 tys. rubli (około 5 tys. zł) do 119 tys. rubli (około 7 tys. zł) w zależności od rozmiaru pamięci, a iPhone'a XS Max - od 97 tys. rubli (około 5 500 zł) do 128 tys. rubli (około 7 300 zł).

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst