Biznes / News

„Roaming jak w kraju” od Orange przywraca mi wiarę w dobre intencje operatorów

1131 interakcji
dołącz do dyskusji

Gdy ogłaszaliśmy zatwierdzenie nowych hurtowych stawek roamingu w Unii Europejskiej byliśmy pewni, że od 15 czerwca, wyjeżdżając do krajów UE, będziemy po prostu korzystać z własnych, polskich planów taryfowych.

Gdy kolejni operatorzy ogłaszali swoje nowe oferty roamingowe mające obowiązywać po 15 czerwca przecieraliśmy oczy ze zdumienia – nikt, dosłownie żaden operator nie zdecydował się na całkowite zniesienie opłat za korzystanie z usług mobilnych za granicą. Darmowe były jedynie połączenia przychodzące…

Orange przywraca mi wiarę w ludzk…, tzn. w biznesowy rozsądek.

Aż w końcu nowe stawki roamingowe przedstawił Orange i wróciła mi wiara w to, że operatorzy nie muszą robić swoich klientów w trąbę.

Zgodnie z unijnymi regulacjami, klienci Orange Polska w trakcie podróży do krajów UE oraz trzech innych państw europejskich (m.in. Norwegii), będą mogli korzystać z usług na takich samych zasadach jak w kraju. Jeśli mają abonament z nielimitowanymi usługami, będą mogli swobodnie i bez ograniczeń rozmawiać, SMS-ować czy korzystać z transmisji danych także za granicą, bez obaw o dodatkowe koszty

– czytam w oświadczeniu prasowym i ręce samoistnie składają mi się do oklasków.

I to wcale nie koniec dobrych wieści od Orange.

Klienci którzy nie korzystają z nielimitowanych ofert abonamentowych, będą rozliczani wg stawek krajowych. Jeśli klient posiada pakiet minut w ramach abonamentu, będzie go mógł wykorzystać również na rozmowy w roamingu w krajach UE oraz w Norwegii, Islandii i Lichtensteinie. Po wykorzystaniu pakietu zapłaci za połączenia według tej samej stawki w kraju i w roamingu

– co jest rozwiązaniem nie tyle rozsądnym, co po prostu fair.

Prepaidowcy też się ucieszą:

Klienci prepaid zapłacą za połączenia, SMSy, transfer danych i MMS zgodnie z cennikiem, który obowiązuje w Polsce. Jeśli chodzi o transmisję danych, będą korzystać w roamingu z jednej, niskiej stawki – 10 gr za 1 MB.

I na deser dobra nowina jest taka, że nowa oferta roamingowa trafia nie tylko do klientów Orange, ale także sieci Nju.

To niezwykle ważna decyzja Orange.

Nie tylko jako jedyna sieć idzie w kierunku realizacji wytycznych Unii Europejskiej, której celem było całkowite zniesienie kosztów roamingu na terenie Wspólnoty, ale również pokazuje, że to po prostu biznesowo możliwe już teraz, w dniu 0, czyli od 15 czerwca.

Jestem przekonany, że u wszystkich pozostałych polskich operatorów pojawi się dziś czerwony alert, który skutkować będzie przemyśleniem własnych ofert i szybkimi zmianami planów roamingowych na wzór tych przedstawionych przez Orange.

Ważne, by zapamiętać dzięki komu tak się stanie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst