Social media  / Artykuł

Instagram o krok od wygryzienia Pinterestu. Dzięki nowym kolekcjom zachowasz najlepsze pomysły na później

Instagram wprowadza właśnie nowość, którą dobrze znamy z innej aplikacji. Nie, tym razem nie chodzi o kopiowanie Snapchata. Teraz na tapet wchodzi Pinterest i jego kolekcje.

Czy kojarzysz małą ikonkę zakładki widoczną po prawej stronie pod każdym zdjęciem na Instagramie? Jeśli nie, zwróć na nią uwagę, kiedy następnym razem będziesz korzystał z tej aplikacji.

Jest to zakładka, która pozwala na zapisywanie zdjęć dodawanych przez inne osoby. Wszystkie zapisane materiały możemy obejrzeć po przejściu na nasz profil. Ta funkcja jest w Instagramie od grudnia ubiegłego roku, a już wtedy sugerowałem, że może to być początek czegoś większego:

Obecnie można tworzyć tylko jedną listę zakładek, ale co będzie w momencie, kiedy Instagram pozwoli utworzyć kilka takich list, a co więcej – udostępniać je innym użytkownikom?

Instagram stałby się wówczas konkurentem Pinterestu, czyli serwisu, który pozwala śledzić innym użytkownikom katalogi pomysłów. W takim katalogu można zbierać np. pomysły na wykończenie kuchni, albo najbardziej pomysłowe zdjęcia aut.

Teraz Instagram pozwala grupować zapisane zdjęcia w kolekcje.

Instagram kolekcje jak w Pinterest

Dotychczas zapisywanie zdjęć na później było mało użyteczną funkcją, ponieważ przy zapisywaniu dużej liczby materiałów, na liście szybko tworzył się chaos. Wraz z nową aktualizacją system zupełnie się zmieni.

Instagram pozwoli na grupowanie zdjęć w kolekcje, co jest naprawdę dobrym pomysłem. W ten sposób możemy tworzyć bazę pomysłów z inspiracjami na konkretne zdjęcia (np. architektury, krajobrazu, portretu), ale też kolekcje z pomysłami.

Załóżmy, że właśnie jesteś przed remontem salonu. W takiej sytuacji prawdopodobnie przeglądasz sporo zdjęć z inspiracjami. Teraz na Instagramie możesz je zapisywać, by żadna ci nie umknęła. Brzmi dobrze? Owszem, ale jeszcze lepiej byłoby, gdyby ktoś taką kolekcję stworzył... za ciebie.

Jeden krok dzieli Instagram od wygryzienia Pinterestu.

Instagram kolekcje jak w Pinterest

Dzięki kolekcjom Instagram zdecydowanie zaczyna wchodzić na terytorium, które dotychczas zajmował Pinterest. Na razie Instagram robi to dość zachowawczo, ponieważ nie pozwala jeszcze na udostępnianie swoich kolekcji innym osobom. Jestem jednak przekonany, że taka możliwość w końcu nadejdzie.

Co wtedy stanie się z Pinterestem? Dość łatwo to przewidzieć. Analogiczną sytuację mieliśmy z kopiowaniem funkcjonalności Snapchata, głównie w postaci sekcji Stories. Tymczasem w ubiegłym tygodniu internet obiegła wiadomość, że kopia przebiła popularnością oryginał. Z Instagram Stories korzysta codziennie już 200 mln osób, a ze Snapchata korzysta każdego dnia ok. 161 mln osób.

Dla Zuckerberga nie ma świętości. Jeśli jakiś mechanizm sprawdza się w innej aplikacji społecznościowej, Mark Zuckerberg będzie albo próbował ją kupić, albo wdrożyć kopię w obrębie swoich aplikacji. Wygodne, ale jakże przerażające.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst