REKLAMA
  1. Spider's Web
  2. Technologie
  3. Oprogramowanie

Mało powodów aktualizacji do Windows 10? Podpowiem kolejny: uniwersalne aplikacje

Zwariował czy mu zapłacili? Jak można w ogóle zwracać uwagi na ten szajs. I pewnie jeszcze nam potruje o tym, że takie same są na telefonie. Otóż nie. Dotrwajcie tylko proszę do końca mojej argumentacji.

06.07.2016
22:02
WIndows 10: aktualizacja to również nowy rodzaj aplikacji
REKLAMA
REKLAMA

„W Sklepie Windows nawet ocet jest przeterminowany” – to mniej więcej podsumowanie panującej o repozytorium gier i aplikacji Microsoftu ogólnej opinii użytkowników. Konsumenci, całkiem słusznie zresztą, patrzą na liderów i ich poziom traktują jako poprzeczkę dla innych. Patrząc na Sklep Windows w tym kontekście, faktycznie sprawy wyglądają nieciekawie. Istotnych aplikacji brakuje, a te obecne często pozostawiają wiele do życzenia. Przynajmniej jeżeli porównamy Sklep Windows ze Sklepem Play czy App Store.

Możemy nieco podlukrować sytuację. Spojrzeć na to od drugiej strony i zauważyć, że jest tam sporo dobrych aplikacji, a tak na dobrą sprawę, to wszystko tam znajdziemy do pracy. To podobna półprawda do tej sugerującej, że Sklepu Windows nie warto nawet otwierać, bo „nic tam nie ma”.

Skoro oba spojrzenia to półprawdy, to jak wygląda rzeczywistość?

Rzeczywistość wygląda tak, że gdyby porównać środowisko uruchomieniowe Win32 które wykorzystują użytkownicy Windows 7 (tak zwane aplikacje klasyczne) do środowiska UWP obecnego w Windows 10, to w większości przypadków gry i programy dla Win32 okażą się bardziej zaawansowane i dopracowane.

Powodem tego stanu rzeczy jest wiek obu środowisk. UWP wywodzi się z czasów aplikacji Modern wprowadzonych po raz pierwszy na komputery PC i tablety wraz z Windows 8. Win32 jest z nami od dekad. To oznacza, że choć UWP jest przyszłością z uwagi na bezpieczeństwo i łatwość zarządzania jaką zapewnia, tak nadal nie jest tak bogate w przeróżne API i moduły, krępując twórców gier. Na dodatek przepisanie ewoluującej od lat aplikacji Win32 na zupełnie nowe środowisko to proces bardzo pracochłonny i kosztowny. Wie o tym nawet sam Microsoft, którego przepisany na UWP pakiet Office nadal nazywany jest „Office Mobile”, by wytłumaczyć jakoś brak zaawansowanych funkcji klasycznego Office’a.

Windows 10 aktualizacja class="wp-image-505037"
Word Mobile i Word

Słuchając powyższej argumentacji można dojść do wniosku, że uniwersalne aplikacje nie są jakimkolwiek argumentem za aktualizacją do Windows 10. Ale… kto powiedział, że do wszystkiego konieczne są zaawansowane narzędzia? Czy serio do poprawienia tonów, kontrastu i koloru na wakacyjnych fotkach potrzebujemy Photoshopa? Czasem wręcz świadomie wybieramy lżejsze i łatwiejsze w obsłudze narzędzie, by te milion zaawansowanych opcji których nigdy nie wykorzystamy nam po prostu nie przeszkadzało.

Mój Pulpit to mieszanina aplikacji Win32 i UWP

A wśród niektórych aplikacji wręcz nie znajdę odpowiedników w świecie Win32. Należą do nich chociażby Facebook, Messenger, Uber, Allegro czy Netflix. Preferuję klasycznego Office’a nad wersją dedykowaną Windows 10, ale na przykład jeżeli chodzi o OneNote’a, to preferuję jego edycję UWP z uwagi na interfejs. Jako klient Feedly używam uniwersalnego NextGen Readera, ale wśród aplikacji klasycznych… dobra, nie ma sensu wymieniać, wiecie o co chodzi.

Windows 10 aktualizacja class="wp-image-505036"
Z ciekawości włączyłem widok zadań podczas pisania tego tekstu, by sprawdzić czego używam. Totalny misz masz obu światów.

Często proste nie wystarcza, ale równie często proste oznacza lepsze. Na dodatek uniwersalne aplikacje mają też działać na urządzeniach mobilnych, a tam panuje moda narzucająca to, że aplikacja oprócz funkcjonalnej ma być też po prostu ładna.

REKLAMA

Tak, Sklep Windows wymięka przy konkurencji, a aplikacje Win32 nadal są bardziej zaawansowane. Windows 10 ma jednak jeszcze jedną zaletę, której nie miał nawet Windows 8.x. Aplikacje, niezależnie od swojego rodzaju, działają na tym samym Pulpicie, w oknach, równolegle obok siebie. A to oznacza, że tylko Windows 10 pozwoli na czerpanie tego, co najlepsze, z obu światów.

Niezależnie od tego, jak wiele lub niewiele ten nowy świat wnosi.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA