Gry  / Artykuł

Konsola czy PC? Sprawdziliśmy, gdzie Fallout 4 wygląda najlepiej

Picture of the author
158 interakcji
dołącz do dyskusji

Wielkie święto fanów serii Fallout właśnie nastało! Na Spider’s Web już przemierzamy pustkowia Fallouta 4, zarówno na konsoli PlayStation 4, jak i na PC. Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy na redakcyjnym Slacku nie wymienili między sobą trochę międzyplatformowych złośliwości. Sami zobaczcie, czy jest o co walczyć. Oto porównanie grafiki Fallouta 4 na konsoli PS4 oraz na PC na ustawieniach Ultra.

Fallout 4 jest jedną z tych gier, w których jakość grafiki schodzi na drugi plan, ustępując miejsca dla wielkości świata, potężnego spektrum możliwości oraz - przede wszystkim - dla klimatu, który pochłania gracza w całości.

Mimo wszystko nie mogliśmy sobie odmówić porównania graficznego Fallouta 4 w wersji PS4 oraz PC na ustawieniach Ultra

Przede wszystkim, Fallout 4 nie jest szczególnie wymagającą grą jeśli chodzi o wymagania sprzętowe. Na moim zestawie Intel Core-i5-4690K, przy karcie graficznej GeForce GTX960 i przy 16 GB pamięci RAM gra sama podpowiada ustawienia Ultra. I faktycznie, przy „wymaksowanych” ustawieniach graficznych i przy rozdzielczości 1920x1200 rozgrywka jest płynna, a liczba klatek na sekundę jest bliżej wartości 60, niż 30. Nawet na kilkuletnim sprzęcie Fallout 4 powinien być w pełni grywalny.

Ile Ultra w Ultra?

Poprzeczka ustawień Ultra jest ustawiona na stosunkowo niskim poziomie, ale ma to swoje odbicie w jakości grafiki. Niestety, ta wyraźnie odstaje od najlepszych produkcji 2015 roku. Póki co pod względem grafiki moim absolutnym numerem jeden 2015 roku jest Batman: Arkham Knight. Gra wygląda na PC bajecznie, zwłaszcza przy dynamicznym ruchu, który jest ukazany w 60 kl/s.

W Falloucie 4 niestety trzeba się pogodzić z niższym standardem grafiki. Widzę tu duże pole manewru dla modderów. Mimo wszystko Fallout 4 jest grą ładną, choć nie zachwycającą.

Konsola czy PC?

Porównanie grafiki Fallouta 4 pomiędzy PlayStation 4 a PC w ustawieniach Ultra jest szalenie… nierówne. Pecet czasami nie zostawia suchej nitki na PS4 i wyprzedza konsolę o kilka długości. W innych scenach trudno doszukać się jakichkolwiek różnic.

Na pececie główną różnicą jest bardziej zaawansowana gra świateł. Dynamicznie generowany światłocień sprawia o niebo lepsze wrażenie, niż na konsoli. Pecet zdecydowanie wygrywa też pod względem szczegółowości obrazu, kiedy w kadrze mamy dużo odległych planów. Na plus w przypadku peceta można też zaliczyć większą liczbę drobnych elementów, takich jak dodatkowe krzaki, czy kamienie. Widać też lepszą rozdzielczość tekstur.

Przemierzając pustkowia Fallouta 4 tylko niekiedy widzę wyraźną przepaść między wersją PC a PS4. Mimo wszystko przyjemniej jest mieć świadomość, że ogląda się grę w najlepszej możliwej wersji graficznej.

Oryginalne zrzuty ekranu z PS4 i z peceta znajdziecie w naszej galerii:

Czytaj również:

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst