Gry  / Artykuł

Dzisiaj premiera Destiny. Oto co musisz wiedzieć o najciekawszej grze na konsole w 2014 roku

Destiny debiutuje na polskich oraz światowych półkach 9 września 2014 roku. O dziele stworzonym przez Bungie mówi się od kilku lat. Gra producentów Halo nie schodzi z języków najgłośniejszych mediów branżowych, będąc aktualnie najgorętszą pozycją na konsole w 2014 roku. Jeżeli rozważacie zakup gry, przygotowałem dla was zbiór najważniejszych informacji, o których wypada wiedzieć przed wizytą w sklepie.

Destiny powstawało przez 5 lat i pochłonęło 500 mln dol.

Za kosmicznego FPS-a z elementami MMO odpowiada Bungie, twórcy serii HALO. Po wydaniu HALO: Reach oraz rozstaniu z Microsoftem, doświadczone studio rozpoczęło pracę nad strzelaniną pod skrzydłami Activision. Wydawca nie żałował pieniędzy na rozwój projektu powstającego od 2009 roku. Łącznie Destiny pochłonęło ponad 500 mln dol. Oczywiście lwią część z tej sumy wydawca przeznaczył na marketing, co jest widoczne gołym okiem.

halo reach bungie

Dzisiaj Destiny jest wszędzie, rozpoczynając od mediów traktujących o grach, przez blogi technologiczne, kończąc na zawartości twojej lodówki. W międzyczasie Destiny zdążyło zadebiutować w Google Earth, doczekało się zwiastuna z żywymi aktorami wyreżyserowanego przez Josepha Kosińskiego (TRON: Legacy) oraz utworu do ścieżki dźwiękowej skomponowanego przez Paula McCartney’a. Jeżeli to nie jest rozmach, to ja już nie wiem, co nim jest.

Niektórzy już grają, ale nie spodziewajcie się rzetelnych recenzji

Chociaż oficjalna premiera Destiny przypada na 9 września, niektórzy grają już od wczoraj. Serwery gry zostały uruchomione dzień wcześniej, aby ułatwić szybszy start najważniejszym recenzentom z całego świata. Jak się jednak okazuje, wiele sklepów nie respektowało daty premiery, umożliwiając kupno pudełka z grą 24 godziny wcześniej.

destiny edycja kolekcjonerska

Destiny na sklepowych półkach dzień przed premierą to popularny widok również w Polsce, gdzie grę można kupić za około 220 złotych. Niestety, doszły nas słuchy o sztucznie wywindowanych cenach przez niektóre sieci z elektroniką. Po raz kolejny najgorzej mają więc posiadacze zamówień na edycję cyfrową, którzy muszą czekać do północy z 8 na 9 września.

Co ciekawe, producenci gry ostrzegają przed pierwszymi recenzjami. Te zapewne pojawią się jeszcze w dniu premiery samej gry. Problem polega na tym, że ocenianie Destiny to nieco jak ocenianie World of Warcraft. Gra jest rozłożona na tygodnie zabawy, posiada wiele trybów, wątków oraz możliwości. Jeżeli napotkacie w sieci gotową, kompletną recenzję – możecie ją włożyć między bajki.

destiny preorder 2

Nie oznacza to oczywiście, że producenci boją się negatywnych ocen. Wręcz przeciwnie, mało które beta-testy mogły cieszyć się tak pozytywnym odzewem, co te poświęcone Destiny. Sam również byłem zachwycony, co mogliście przeczytać (oraz obejrzeć!).

Xbox One, Xbox 360, PlayStation 4, PlayStation 3, a może…. PC?

Destiny debiutuje na platformach siódmej oraz ósmej generacji. W Activision zdobyli się na wspaniały gest – kupując grę na X360/PS3, można ją bezpłatnie „podbić” do edycji przeznaczonych dla Xboksa One oraz PlayStation 4. How cool is that!

Czas na odwieczne pytanie – Xbox One czy PlayStation 4? Jak się okazuje, pod względem technicznym gra na obu platformach działa dokładnie tak samo - mówimy o jakości 1080p oraz 30 klatkach na sekundę.

PS4 kontra Xbox One

Co z komputerami osobistymi? Cóż, Destiny w wersji na najpotężniejszą platformę do gry wciąż nie zostało jeszcze oficjalnie zapowiedziane. Chociaż wydawca podkreśla, że ich gra doskonale pasuje do komputerowego stylu rozgrywki, na konwersję przyjdzie nam poczekać naprawdę długo. Za kuluarami mówi się o premierze w drugiej połowie 2015 roku. Ałć.

Można w to grać offline?

Destiny to gra stworzona z myślą o kooperacji oraz rywalizacji między graczami. W zależności od wybranego trybu gracze walczą między sobą w stylu Call of Duty, bądź wspólnie biorą udział w misjach, eksplorują mapy o otwartej strukturze, zdobywają poziomy oraz uzbrojenie, a także uczestniczą w wymagających raidach.

destiny drużyna

Podczas rozgrywki niemal zawsze będziesz widział innych graczy. Ci zajmą się wykonywaniem własnych zadań, zawiązywaniem sojuszy czy idiotycznym tańczeniem na czubku zardzewiałego statku kosmicznego. Elementy siłą wyciągnięte z gatunku MMORPG sprawiają, że Destiny wymaga od gracza połączenia z Internetem. Rozgrywka offline jest niemożliwa.

Oczywiście nie oznacza to, że nie można grać niczym samotny wilk, w pojedynkę anihilując hordy przeciwników. Chociaż Destiny daje najwięcej frajdy w maksymalnie 3-osobowych grupach, nic nie stoi na przeszkodzie, aby udawać, że graczy dookoła nie ma, z kolei to my jesteśmy pępkiem świata. Bez problemu można w ten sposób rozgrywać wątek fabularny.

Titan, Warlock oraz Hunter – trzy klasy oraz trzy zupełnie inne style rozgrywki

Nim rozpoczniecie rozgrywkę w Destiny, przywita was bardzo atrakcyjny wizualnie kreator postaci. W nim możecie wybrać jedną z trzech grywalnych ras, lecz te nie mają większego znaczenia. Niezależnie od waszego wyboru, w żaden sposób nie przekłada się to na atrybuty postaci bądź specjalne umiejętności. Co więcej, przez większość czasu protagonista będzie biegał w hełmie, toteż godziny spędzone na tworzeniu facjaty idealnej również nie będą dawać takiej frajdy.

desitny drużyna 2

To, co naprawdę ważne, to wybór odpowiedniej klasy postaci. Tych w Destiny mamy trzy. Titan to tak zwany „tank”, czyli olbrzymia kupa mięśni, która koncentruje na sobie ogień wroga, posiada gruby pancerz oraz dużą siłę ognia. Hunter koncentruje się na zadawaniu jak największych obrażeń, chociaż w zwarciu nie ma większych szans. Ulubionymi broniami łowców są dystansowe narzędzia zagłady, z karabinami snajperskimi włącznie. Średni pancerz hunterzy nadrabiają ogromną mobilnością, a nawet możliwością zniknięcia z oczu przeciwnikom.

Warlock to najbardziej oryginalna z klas. Gdybym miał do czegoś go porównać, bez wątpienia byłby to mag bitewny ze światów fantasy. Posługujący się specjalną mocą członek drużyny stanowi świetne wsparcie oraz uzupełnienie, z lekkiego dystansu decydując o być albo nie być całej ekipy. Klasa idealna dla taktyków.

PvE, PvP, Raidy – miłośnicy MMO powinni być udobruchani

Destiny wyróżnia się na tle innych futurystycznych shooterów bogactwem trybów. Te w dużej mierze przypominają to, co poznaliśmy przez lata obcowania z gatunkiem MMORPG. Mamy więc wypełnianie powtarzających się, cyklicznych mini-misji na otwartych mapach. Na nich zlokalizowane są również konkretne zadania, z czego najważniejsze posuwają do przodu główny wątek opowieści. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby po prostu rozprawiać się z hordami odradzających się przeciwników, zwiększając tym samym poziom doświadczenia oraz stan posiadania.

destiny pvp

Destiny oferuje również drużynowe starcia na zamkniętych mapach, które znamy z takich gier jak Call of Duty, HALO czy Medal of Honor. Podczas tego typu batalii możemy również używać futurystycznych pojazdów. Muszę jednak rozczarować wszystkich liczących na wrażenia godne Battlefielda 4. To nie ta skala. Destiny w PvP jest znacznie bardziej kontaktowe, zamknięte oraz dynamiczne.

Na sam koniec twórcy zostawili sobie raidy. Po zdobyciu 20 poziomu doświadczenia zaczynamy zdobywać kolejne rangi, które można porównać do systemu paragonów z Diablo 3. Wtedy też zyskujemy dostęp do trudnych, długich i wymagających maksymalnej kooperacji misji, nazwanych raidami. W nich i tylko w nich gracze łączą się w 6-osobowe drużyny, generując siłę ognia niespotykaną nigdy i nigdzie wcześniej w całej grze.

Kody, kodziki, kodunie, czyli aktywujcie jak dają

Niezależnie od posiadanej platformy, wasze konto w Destiny będzie sprzężone nie tylko z PS Network/Xbox Live, ale również Bungie.net. Jeżeli graliście w alfę, betę bądź zamierzacie kupić Destiny – koniecznie załóżcie wcześniej konto na tej witrynie, które wykorzystacie później w grze.

desitny ekwipunek

Po dokonaniu rejestracji wykorzystajcie podane tutaj kody, przyporządkowując je do swojego profilu. Część z kodów pochodzi z edycji kolekcjonerskich, cała reszta to z kolei prezenty od pracowników Bungie oraz wydawcy. Wciąż nie wiadomo, co takiego konkretnie dają, ale to na pewno będzie miłe uczucie – logować się po raz pierwszy do świata Destiny i odbierać prezenty.

Sony czy Microsoft? Kwestia ekskluzywnej zawartości

Chociaż obie konsole nowej generacji zaoferują graczom obraz w jakości 1080p oraz rozgrywkę w 30 klatkach na sekundę, edycje będą się zasadniczo różniły w obrębie ekskluzywnej zawartości. Niestety, wersje na konsole Microsoftu będą jej czasowo pozbawione. Okres wyłączności dla PS3 oraz PS4 ma trwać cały rok.

destiny zawartość ekskluzywna

Posiadacze konsol Sony zyskają jedną ekskluzywną broń dalekiego zasięgu, jedną broń krótką, po unikalnym zestawie pancerza dla każdej z klas, arenę do walk drużynowych oraz lokację do 6-osobowych raidów. Dodatkowo posiadacze PlayStation 3 oraz PlayStation 4 mogą liczyć na ekskluzywne modele statków kosmicznych, którymi z planety na planetę poruszają się bohaterowie.

Destiny to dopiero (epicki) początek

Na sam koniec bardziej enigmatycznie – twórcy mają ogromne plany co do nowego IP, z kolei wydawca nie szczędzi pieniędzy, aby te się ziściły. Już teraz wiadomo, że Destiny to murowany hit. Mówi się o „pewnych” 10 milionach sprzedanych gier, z kolei producenci chcą rozpocząć w ten sposób trylogię, która ma swoim rozmachem „dorównać Władcy Pierścieni”.

Patrząc na to, co już dzisiaj osiągnęli w Bungie, zdaje się, że są na dobrej drodze. Co więcej, podobno przez całą trylogię będziemy mogli grać tym samym, stworzonym już dzisiaj awatarem. Witaj przygodo!

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst