Nauka  / Artykuł

Siedemnastoletnia Kinga Panasiewicz oczarowała jury, zajęła drugie miejsce i... dostała "własną" asteroidę

Jury międzynarodowego konkursu doceniło badania Kingi, które dotyczyły monitorowania i synchronizacji pracy półkul mózgowych.

Kinga Panasiewicz ma 17 lat, pochodzi z Hrubieszowa i zajmuje się czymś o czym większość z nas nie ma zielonego pojęcia. Jej pasja i zaangażowanie w prace naukowe związane z badaniem zachowań ludzkiego mózgu robią wrażenie nawet na osobach niewtajemniczonych w te dziedziny medycyny.

Kinga Panasiewicz, źródło: facebook.com/intelpolska
Kinga Panasiewicz, źródło: facebook.com/intelpolska

Kinga podłączała badane osoby pod aparaturę EEG i zlecała im rozwiązywanie przeróżnych łamigłówek. Wraz ze wzrostem poziomu trudności kolejnych zadań zmieniały się również zapisy w wynikach badania EEG, które przezentowały przebieg pracy mózgu.

Nastolatka nie tylko monitorowała wyniki eksperymentów, ale opracowała również system autorskich ćwiczeń, które pomagają zsynchronizować pracę obu półkul mózgowych.

Mózg człowieka składa się z dwóch półkul, zróżnicowanych pod wieloma względami. W swoim projekcie zajęłam się zjawiskiem powiązania danej funkcji psychicznej z określonym obszarem mózgu, a także zagadnieniem synchronizacji pracy obu półkul. Bazowałam na behawioralnych eksperymentach laboratoryjnych oraz badaniach EEG. Zebrane podczas badań dane wykazały, że odpowiednio dopasowany program ćwiczeń synchronizujących oddziałuje znacząco na aktywność ośrodkowego układu nerwowego. - wyjaśnia Kinga Panasiewicz

Badania Kingi zostały docenione przez jury Intel International Science and Engeneering Fair - prestiżowego konkursu dla młodych naukowców. Impreza ta charakteryzuje się już ponad 60-letnią tradycją.

Młoda Polka dostała się do Intel ISEF jako laureatka Festiwalu Młodych Naukowców E(x)plory. W finałach, które odbyły się w Phoenix w Stanach Zjednoczonych pokonała ponad 1500 przeciwników z całego świata i zajęła 2. miejsce. Została nagrodzona czekiem na sumę 1500 dol. i dodatkowo jej imieniem zostanie nazwana asteroida, którą odkryto w ramach programu badawczego The Lincoln Near Earth Asteroid Research (LINEAR).

Mateusz Nowak, Spider's Web: Na czym polegają Twoje badania i do czego mogą posłużyć otrzymane w ten sposób wyniki?

Kinga Panasiewicz: Moje badania miały na celu zbadanie, czy da się za pomocą odpowiednich czynności zwiększyć synchronizację impulsów nerwowych, szczególnie synchronizację na większych odległościach, synchronizację między półkulami mózgu. Sprawdzałam, jak te czynności wpływają na m.in. percepcję, pamięć, szybkość i skuteczność reakcji, czy podatność na halucynacje. Na początku moim celem było znalezienie sposobu na zwiększenie możliwości mózgu każdego człowieka, ale po przeczytaniu wielu publikacji naukowych o zaburzonej synchronizacji impulsów u osób cierpiących na choroby psychiczne i neurologiczne zaczęłam rozważać zastosowanie moich pomysłów w medycynie.

Dlaczego synchronizacja pracy obu półkul mózgowych jest taka ważna? Co się z nią wiąże?

Półkule mózgowe różnią się od siebie pod wieloma względami, mogą np. specjalizować się w wykonywaniu różnych funkcji (mówimy wtedy o funkcjonalnej asymetrii mózgu). Przeróżne wyspecjalizowane ośrodki, które są rozprzestrzenione w obrębie prawej i lewej półkuli muszą się ze sobą komunikować, wymieniać informacje, aby otrzymywać kompletny obraz rzeczywistości, abyśmy mogli wykonywać podstawowe czynności w naszym codziennym życiu. Obserwacje osób z zaburzonym funkcjonowaniem jednej z półkul lub zaburzoną komunikacją międzypółkulową prowadzą nas do przekonania, jak bardzo ważna jest czynność obu półkul.

Do Intel ISEF zakwalifikowałaś się jako laureatka Festiwalu Młodych Naukowców E(x)plory. Jak Twoje badania odebrali Polacy, a jak międzynarodowe jury w Stanach Zjednoczonych?

Już na regionalnym festiwalu Explory spotkałam się z dużą aprobatą dla moich badań. Jurorzy nie tylko zadawali pytania i oceniali projekty, ale jako profesjonaliści z doświadczeniem udzielali cennych rad i wskazówek, które wykorzystywałam w dalszych badaniach, by stawały się one coraz lepsze. Na konkursie Intel ISEF rozmowa z jurorami również była czystą przyjemnością. Wybitni naukowcy, którzy mieli za zadanie nas oceniać wcześniej zapoznawali się z opisami naszych prac, a dzień później żywo dyskutowali o naszych wynikach, z zainteresowaniem słuchali wypowiedzi finalistów, szczegółowo omawiali z nami każdy aspekt pracy. Na Intelu ocenianie polega na tym, że do każdego uczestnika przypisana jest dana grupa jurorów. Kiedy zauważyłam, że moim projektem interesują się nawet jurorzy, którzy nie są mi przydzieleni, podbudowało mnie to i przekonało o wartości przeprowadzonych badań.

Zajęcie drugiego miejsca w tak dużej imprezie naukowej to nie tylko wyróżnienie i nagroda niepieniężna, ale zapewne również bilet w stępu na wymarzone studia. Jakie masz plany?

Mam zamiar aplikować na wiele uczelni polskich i zagranicznych, jaką opcję wybiorę to się okaże (okaże się gdzie mnie przyjmą ). Jeżeli chodzi o konkretny kierunek to interesują mnie nauki medyczne, z kolei uwielbiam też fizykę. Nie jestem jeszcze zdecydowana, ale mniej-więcej pod kątem tych dziedzin nauki będę wybierać kierunek studiów.

Intel

O występach Polaków na  Intel ISEF rozmawiałem również z Juliuszem Kornaszewskim, oto jego komentarz:

Młodzi naukowcy z Polski, ale nie tylko bo także z innych krajów Europy Centralnej i Wschodniej świetnie radzą sobie w konkurencji z rywalami z całego świata. Choć Intel jest partnerem ISEF już od ponad 15 lat to dopiero w zeszłym roku od momentu startu krajowych eliminacji jakie odbywają się przy okazji festiwalu młodych naukowców E(x)plory, Polacy po raz pierwszy brali udział w światowych finałach. To nie przeszkodziło aby spośród trzech reprezentujących nasz kraj osób, aż 2 wróciły z wyróżnieniami!

Anna Kuśnierczak, maturzystka z Poznania przekonała jury, że można w tani i prosty sposób odbudowywać ginące populacje pszczół samotnic. Z kolei Jakub Nagrodzki, ówczesny uczeń I klasy LO im. Mikołaja Kopernika w Warszawie zdobył wyróżnienie w kategorii biochemia. W tym roku klasę pokazała Kinga, co świadczy, że zeszłoroczny sukces Polaków nie był przypadkiem.

Cieszy również fakt, że laureatem głównej nagrody targów za najlepszy projekt naukowy ( 75 tys. dolarów), która nosi imię Gordona M. Moore'a, jednego ze współzałożycieli Intela został rumuński nastolatek Ionut Budisteanu, który opracował niezwykle konkurencyjną cenowo technologię, dzięki której samochody są w stanie samodzielnie poruszać się po ulicach. Jak widać innowacyjność młodych osób z naszego regionu geograficznego jest ogromna, tym bardziej się cieszę, że możemy im pomóc w odniesieniu sukcesów i nagłośnieniu ich osiągnięć. - Juliusz Kornaszewski, PR Manager CEE, Intel

Historia polskich startów w Intel ISEF jest barzdo krótka, gdyż w finałach światowych wystartowaliśmy dopiero w zeszłym roku. Jednak od razu polskie ekipy znalazły tam swoje miejsce i zaczęły walczyć o wyróżnienia oraz podium.

W zeszłym roku Anna Kuśnierczak, licealistka z Poznania, zdołała przekonać jury do tanich i prostych sposobach na odbudowanie ginących gatunków pszczół. Nastolatkę zainspirował do działania Albert Einstein. Gdy Anna przeczytała wypowiedź wybitnego naukowca, który uważał, że ludzkość nie przeżyje czterech lat w razie gdy wyginą pszczoły, postanowiła działać.

Sędziowie konkursu docenili zaangażowanie Anny, która wyszła poza schemat doświadczeń laboratoryjnych i wraz z ojcem zaczęła budować gniazda dla Murarek Ogrodowych. Są to pszczoły samotnice, które mają znaczący wpływ na ekosystemy, w których występują, gdyż są odpowiedzialne za zapylanie około 140 różnych gatunków roślin.

Nastolatka wraz z ojcem budowała trzcinowe domki dla pszczół i przyczyniła się tym do opracowania prostej metody, która pozwoli na odbudowanie populacji tych ważnych m.in. dla rolnictwa owadów. Anna Kuśnierczak zajęła wtedy trzecie miejsce i w nagrodę otrzymała 1000 dol.

Również w zeszłym roku Jakub Nagrodzki z warszawskiego liceum zajął wysokie, czwarte miejsce w konkursie Intel ISEF w kategorii biochemia i otrzymał 500 dol. Jury doceniło w ten sposób zaawansowane badania Jakuba dotyczące syntezy trimetyloguanozynowej analogów kapu, a w szczególności fakt, że może się to okazać pomocne w terapiach genowych - dla mnie to czarna magia, ale gratuluję Jakubowi wiedzy, umiejętności i wytrwałości.

W 2012 roku główną nagrodę imienia Gordona E. Moore’a zdobył Jack Andraka z Crownsville w stanie Maryland. Opracował on nową metodę wykrywania raka trzustki. Pionierski sposób nastolatka okazał się być około 168 razy szybszy, 26 razy tańszy oraz ponad 400 razy bardziej czuły niż testy stosowane w medycynie do tej pory.

Projekt Jacka Andraka, źródło: Gazeta Wyborcza
Projekt Jacka Andraka, źródło: Gazeta Wyborcza

Koszt paska, którym przeprowadza się 10 testów wynosi tylko 3 dol., a czas oczekiwania na wynik został skrócony do 5 minut. Wygrana Jacka Andraki i nagroda w wysokości 75 tys. dol. cieszy tym bardzie, że chłopak ten ma tylko 15 lat i oczywiście... polskie korzenie.

W tym roku konkurs Intel ISEF wygrał 19-letni Ionut Alexandru Budisteanu z Rumunii, który stworzył tani system nawigacji i sterowania do pojazdów autonomicznych, który ma szansę konkurować z samochodem Google’a. O jego projekcie pisaliśmy już na Spider's Web.

Juliusz Kornaszewski z Intela wpomniał mi, iż nastolatek ten został bohaterem narodowym w swoim kraju. Piszą o nim wszystkie gazety, a w sieciach społecznościowych rozmawiają na temat jego sukcesu również ministrowie i inni przedstawiciele władz. Zorganizowano nawet spotkanie z prezydentem Rumunii. Wcale nie dziwi mnie ten fakt, gdyż sukcesy na arenie międzynarodowej powinny być zawsze powodem do dumy i radości.

Wszystkim zwycięzcom oraz całej reprezentacji Polski serdecznie gratulujemy.

PS. W zeszłym roku zajęliśmy trzecie miejsce, w tym roku już drugie. Wiecie co będzie za rok? :) Trzymamy kciuki!

źródło: Intel, Gazeta Wyborcza, Interia, grafika początkowa: Explory

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst