Tech

Zainstalujesz w swoim smartfonie aplikację stworzoną przez policję?

Na smartfonach znajdziemy najróżniejsze aplikacje począwszy od odstraszaczy komarów, latarek, mobilnych wydań Pisma Świętego, przez aplikacje do wykonywania zdjęć i przyozdabiania ich modnymi filtrami, aż po takie, które mają zamienić smartfon w wibrator. Nikogo to już chyba nie dziwi, że wśród aplikacji serwisów społecznościowych, klienta e-mail można znaleźć aplikacje, które zaskakują. Czy jednak zainstalowalibyście na swoim iPhone'ie czy smartfonie z Androidem program stworzony przez policję?

Coraz więcej osób każdego dnia korzysta ze smartfonów, nie ma co się zatem dziwić, że wiele osób i firm szuka zarobku tworząc najróżniejsze aplikacje. Wraz z mobilną rewolucją, jaka dokonała się na naszych oczach coraz więcej podmiotów będzie chciało wykorzystać potencjał, jaki drzemie w tych niepozornych urządzeniach. Tak właśnie też postąpiła policja z Nowego Jorku (NYPD), która pod koniec 2012 roku udostępniła swoją aplikację na iPhone’a. W drodze jest już także wersja dla systemu Android.

Większość z nas raczej przywykła do posiadania w swoim smartfonie aplikacji co do których nie mamy pewności czy nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa naszych danych.. Teraz jednak trzeba będzie powoli przyzwyczajać się do wizji posiadania aplikacji mobilnych mających dbać o nasze bezpieczeństwo.

Właśnie taki cel przeświecał przy tworzeniu aplikacji NYPD, którą można znaleźć w App Store. Za pomocą aplikacji można zarówno poznać statystyki dotyczące przestępczości w mieście, odwiedzić facebookowy profil NYPD, znaleźć informacje kontaktowe posterunków policji oraz informacje o tym, jak można wstąpić w szeregi nowojorskiej policji. Aplikacja daje również możliwość przeglądania osób poszukiwanych listem gończym. Choć brzmi to co najmniej dziwnie, jadąc rano metrem do pracy można sprawdzić czy ktoś z naszych sąsiadów w wagonie metra czy „znajomy” z okolicy nie jest poszukiwany przez policję. Jak donoszą amerykańskie media informujące o tej aplikacji nie jest ona jeszcze idealna. Oczywiście z polskiej perspektywy to najmniej ważna informacja.

policja z nowego jorku stworzyła aplikację na smartfony iphone usa

Najważniejszym wydaje się idea wykorzystania przez służby mundurowe urządzeń mobilnych. Uważam, że aplikacja NYPD to ruch w dobrą stronę. Choć w Polsce na podobną komunikację z obywatelami ze strony policji czy innych służb bym się nie spodziewał, nie znaczy to jednak, że odpowiednie osoby nie powinny rozważyć możliwości stworzenia takiej aplikacji. Nie ma co się czarować, nie nastąpi to w najbliższym czasie. Niestety w Polsce nawet instytucje, które powinny być żywo zainteresowane wykorzystaniem potencjału i możliwości urządzeń mobilnych nie są tym zainteresowane. Mam w tym wypadku na myśli instytucje kulturalne, np. muzea.

Abstrahując już od funkcji informatycznej takich aplikacji jak NYPD pokazuje ona, że dane podmioty wychodzą naprzeciw oczekiwaniom obywateli i nie starają się od nich odgradzać murem. Posiadając w smartfonie szereg różnych aplikacji nie widziałbym nic dziwnego czy niewłaściwego, by zainstalować polski odpowiednik NYDP. Ciekawe, ile takich podobnych jak ja osób by się znalazło, gdyż NYPD nie okazał się jak dotąd hitem pod względem pobrań na iPhone’y. Na koniec rodzi się pytanie czy taka aplikacja i wieści przez nią dostarczane nie powodowałyby popadania w paranoję, gdybyśmy mieli świadomość jak niebezpieczna jest okolica, w jakiej żyjemy. Niemniej jednak, aplikacja NYPD to bardzo ciekawe posunięcie. Czy pójdą za nią inne aplikacje tworzone przez służby mundurowe? Jeśli popularność urządzeń mobilnych będzie stale rosła, tak jak ma to miejsce do tej pory to wydaje się, że takie działanie będzie nieuniknionym procesem.

źródło: fastcompany.com

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst