Tech

To skandal, że po półtora roku obecności w Polsce, iTunes Store nie został jeszcze spolszczony

146 interakcji
dołącz do dyskusji

iTunes Store dostępny jest w Polsce od września 2011 r. To prawie półtora roku. Mimo to wciąż nie został spolszczony. Jak duży to problem przekonałem się wczoraj, gdy bliskiej mi osobie postanowiłem sprezentować iTunes Gift Card jako prezent pod choinkę.

Bliska mi osoba, o jedno pokolenie starsza ode mnie, kupiła sobie niedawno swój pierwszy tablet w życiu - iPada mini. Byłem osobą, która doradzała przy zakupie, a następnie przeprowadziła kilka szybkich kursów zarówno obsługi tabletu, jak i jego konfiguracji, a także dostępności wewnętrznych sklepów do zakupów oprogramowania oraz mediów.

Wszystko było w porządku - osoba świetnie sobie radzi z obsługą iPada i w ciągu kilku zaledwie dni zintegrowała go ze swoim codziennym życiem. Poza jednym - za Chiny ludowe nie chce rejestrować w systemie Apple'a karty kredytowej. Nie ma zaufania do płatności kartą online. Nie przetłumaczysz, że to podobnie bezpieczne jak płacenie kartą za zakupy w fizycznym sklepie i już. Nie, bo nie.

Pomyślałem więc, że świetnym prezentem pod choinkę będzie iTunes Gift Card wykupiony z poziomu iPhone'a (czy iPada), który działa jak prepaid - zdalnie zasilasz pieniędzmi konto kogoś innego. Tak też zrobiłem. Przechodząc przez poszczególne etapy wykonywania tego zlecenia szczerze mówiąc nie zauważyłem, że odbywa się ono po angielsku. Może to głupio zabrzmi, ale jako anglista z wykształcenia na co dzień posługuję się j. angielskim i często nie zastanawiam się w jakim języku czytam.

Nie każdy musi jednak znać angielski w zaawansowanym stopniu, szczególnie jeśli korzysta z rozwiązań zakupowych dostępnych w Polsce. Ja sobie z zamówieniem kardy podarunkowej iTunesa poradziłem, jednak do mojego adresata dotarł e-mail o następującej wiadomości:

Jako osoba, która nigdy nie klika w coś, czego nie do końca rozumie, obdarowana zignorowała tę wiadomość (co by nie mówić, słowo "redeem" nie należy do najprostszych i najczęściej używanych słówek w j. angielskim). Dopiero mój monit o tym, jak podobał się prezent pozwolił wyjaśnić sytuację.

To wstyd, że po półtora roku sklep iTunes nie został jeszcze spolszczony, szczególnie w miejscach transakcyjnych. Apple promuje swoje iTunes Gift Cards na stronie głównej sklepu dostępnego z poziomu iPhone'a, więc - jak rozumiem - zależy mu, żeby polscy klienci korzystali z tego upominkowego narzędzia. Dlaczego więc nie jest on dostępny w języku polskim zarówno dla zlecającego, jak i odbiorcy?

Nie jestem prawnikiem, więc nie silę się na prawną interpretację sytuacji, ale pamiętam jak swego czasu przez Polskę przetoczyła się dyskusja na temat braku instrukcji w języku polskim sprzedawanych na polskim rynku sprzętów. Pamiętam też, że ustawodawca rozprawił się z tym dość szybko, wprowadzając konieczność dołączania do oferowanych na polskim rynku dóbr informacji w j. polskim.

Nie wiem, czy wirtualny sklep Apple'a z urzędu nie powinien podlegać po te regulacje, a jeśli nie, to ustawodawca powinien przyjrzeć się mu dość dokładnie. W ciągu półtora roku Apple nie znalazł chwili (bo ileż może zająć przetłumaczenie interfejsu iTunes na lokalny język), by przetłumaczyć lokalną wersję iTunes Store na język polski. Wstyd.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst