Tech

Jak optymalnie kupić nowego MacBooka Pro w Polsce

Zapewne nie odkryję Ameryki tym wpisem, ale może niektórzy z Was zastanawiają się jak najbardziej optymalnie kupić nowego MacBooka Pro w Polsce, gdzie wiadomo – sprzęt Apple’a jest dużo droższy niż nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w większej części Europy. Ja zamierzam kupić nowego MacBooka Pro w Polsce i oto jak to zrobię.

Po jednej z najdłuższych przerw w historii rozwoju marki MacBook Pro, bo trwającej aż 309 dni, Apple pokazał w końcu nowe notebooki, które – zgodnie z oczekiwaniami – wyposażone są w najnowsze (no, może nie najnowsze, ale wyznaczające standardy dobrych procesorów aktualnie na rynku) chipy Intela – i5 i i7 (model 13” pozostał z mocniejszą wersją Core 2 Duo). Aktualizacja przynosi sześć nowych konfiguracji, z czego najatrakcyjniej wyglądają 15” wersje nowych MacBooków Pro.

To w ogóle jest bardzo ważna i znacząca aktualizacja linii MacBooków Pro, bo najprawdopodobniej ostatnia przed przyszłoroczną (?) zmianą nie tylko w dizajnie topowych notebooków Apple’a, ale także prawdopodobnych zmianach w liście kluczowych dostawców (coraz częściej mówi się, że procesory Intela zastąpią albo własne chipy Apple’a, albo te od AMD). Oprócz nowych procesorów nowe MacBooki Pro dostały również wydajniejszą baterię, która teraz powinna starczać na 10 godzin pracy.

Jak wielu użytkowników Maka, ja również czekałem na odświeżenie MacBooków Pro by zastanowić się nad zakupem nowego Maka i po analizie wszystkich nowych modeli zamierzam zainwestować w topową wersję modelu 15”, czyli z procesorem Intel Core i7 o taktowaniu 2,66 GHz, z 500 GB dyskiem oraz systemem dwóch paralelnie równolegle pracujących kart graficznych NVIDIA GeForce GT 330M oraz Intel HD Graphics.

Polska cena wybranego przeze mnie modelu (jak zresztą wszystkich innych) może porażać. Według informacji prasowej przekazanej mi przez wyłącznego dystrybutora produktów Apple’a na Polskę – iSource – MacBook Pro 15” i7 kosztować ma 8799 zł brutto. Jakby nie patrzeć to wielka kupa pieniędzy? Abstrahując od tego, czy budżet domowy pozwala na taki zakup, czy nie, każdy, kto rozsądnie zarządza swoimi pieniędzmi, będzie szukał więc odpowiednich opcji zakupu tak drogiego komputera.

Raty – to rozwiązanie jako pierwsze przyjdzie chyba do głowy każdemu. Raty nieoprocentowane – ta myśl przyjdzie zapewne jako druga do głowy (w końcu te prawie 9K za komputer to straszenie droga impreza; warto więc zadbać o to, aby w naszym budżecie nagle nie pojawiła się wyrwa rozmiarów Atlantyku). Ja właśnie tak pomyślałem. Wybrałem się więc do salonu iSpot w Katowicach w piątek, aby porozmawiać o dostępności wybranego przeze mnie modelu MacBooka Pro i odpowiednich opcjach zakupowych. Rozmowa trwała niewiele dłużej niż 1 minutę, bo na moje pytanie o nieoprocentowane raty na zakup nowego komputera Apple’a obsługa iSpotu z politowaniem i odpowiednią oceną „wartości” klienta w głosie odpowiedziała mi, że nie ma takiej opcji. Odpowiedziałem więc, że udam się do konkurencji „nie dla idiotów” (no, może konkurencji to za dużo powiedziane, bo MM kupuje Maki również od iSource’a) i tam porozmawiam o opcjach zakupowych. Młodzi chłopcy z obsługi iSpota w Katowicach wzdrygnęli na to ramionami.

Niedaleko Silesii Center w Katowicach (gdzie znajduje się iSpot Katowice) znajduje się Dolina Trzech Stawów, gdzie m.in. zlokalizowany jest salon Media Markt. Poprosiłem o rozmowę z kierownikiem działu komputerów i przedstawiłem swój pomysł na zakup MacBooka. Pan kierownik wysłuchał mnie uważnie, następnie wykonał kilka telefonów, po czym wrócił do mnie z informacją, że nie może mi zagwarantować dostępności Maka już w ten weekend, ale zrobi wszystko, abym zdążył przed upływem terminu promocji 0% rat (nawet do 30), która kończy się w sieci Media Markt na Śląsku na koniec kwietnia. Pan kierownik wziął ode mnie numer telefonu i zanim zdążyłem dojechać do domu zadzwonił z informacją, że na 90% będzie miał dla mnie komputer już w przyszłym tygodniu.

Z postaw reprezentantów obu firm nie wysnuwałbym daleko idących wniosków; wiadomo, wszędzie trafiamy tylko na ludzi. Ale oferty opcji zakupowych bardzo drogich komputerów można i należy porównywać. MacBooka kupię w Media Markt, bo oferują opcję zakupu aż na 30 nieoprocentowanych miesięcznych rat. Wybiorę opcję 20 rat, bo niewiele ponad 400 zł miesięcznie to zdecydowanie bardziej akceptowalna opcja niż wyrwa w postaci prawie 9 tysięcy, którą spowodowałby zakup tego samego komputera w iSpocie.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst