Farewell Fadell
Apple traci jedną ze swoich gwiazd, prawdziwych gwiazd - Tony'ego Fadella . Tony'ego co? A no właśnie? Mniej osób zadawałoby dzisiaj to pytanie gdyby Steve Jobs nie zawłaszczał całkowitej atencji mediów poświęconym przedstawicielom Apple przez ostatnie lata.
Fadell odchodzi z "powodów osobistych" i najprawdopodobniej zastąpiony będzie przez renegata z IBM, Marka Papermastera, którego problemy z rozwiązaniem umowy o pracę z poprzednim pracodawcą rozgrzały łącza internetowe fanów produktów z logotypem w kształcie jabłka.
REKLAMA