REKLAMA

Elon Musk ma nowy sposób na rozwój AI. Poprosił pracowników o PIT-y

Elon Musk od miesięcy szuka sposobów na przyspieszenie rozwoju chatbota Grok. Najnowszy pomysł zakłada zbieranie zeznań podatkowych i innych poufnych dokumentów od pracowników xAI.

Elona Musk miał zbierać od pracowników dane podatkowe, by poprawić możliwości swojego chatbota
REKLAMA

Generatywna sztuczna inteligencja potrzebuje ogromnych ilości danych by "nauczyć" się jak działa nasz świat i odpowiadać na twoje pytania dotyczące gotowania ziemniaków. Wyjątkiem nie jest tu xAI Elona Muska, która desperacko potrzebuje danych. Na tyle, że po poprzednich prośbach by pracownicy firmy przesyłali nagrania swoich twarzy, miliarder teraz potrzebuje zeznań podatkowych.

REKLAMA

Elona Musk miał zbierać od pracowników dane podatkowe, by poprawić możliwości swojego chatbota

Do Bloomberga trafiły informacje o wewnętrznej akcji zorganizowanej przez xAI przed amerykańskim terminem składania deklaracji podatkowych przypadającym na 15 kwietnia. Firma miała zaoferować pracownikom 420 dolarów (ok. 1530 zł) w zamian za przekazanie kompletnych rozliczeń podatkowych wraz z dodatkowymi dokumentami pomocniczymi z obecnego lub poprzedniego roku.

Przekazane materiały miały posłużyć do rozwijania Groka - (nie)sławnego chatbota AI stworzonego przez xAI. Firma chciała poprawić zdolności systemu związane z podatkami i księgowością, ponieważ użytkownicy coraz częściej wykorzystują konkurencyjne chatboty do analizowania finansów czy przygotowywania dokumentów podatkowych.

Według Bloomberga program szybko rozszerzono również na znajomych i rodziny pracowników. xAI miało zachęcać do przesyłania deklaracji podatkowych osób, które korzystały z usług księgowego zamiast narzędzi AI. Firma rozważała też zatrudnienie księgowych oraz specjalistów od anotacji danych, którzy pomagaliby szkolić Groka w zakresie podatków.

Obiecane 420 dolarów nie było przypadkową kwotą. Elon Musk, który niczym Lenny Wosniak z Rockefeller Plaza 30, od lat wykorzystuje liczbę 420 do ukrycia, że bliżej mu do bycia dziadkiem niż nastolatkiem. Bowiem liczba 420 to kulturowy kod związany z marihuaną i kulturą konopną. Oprócz pieniędzy uczestnikom programu obiecywano również wcześniejszy dostęp do X Money - rozwijanej przez Muska platformy płatniczej powiązanej z serwisem X.

REKLAMA

Część pracowników nadal nie otrzymała jednak zapowiedzianych pieniędzy. Bloomberg podaje, że dwa miesiące po przekazaniu danych finansowych bonusy wciąż nie zostały wypłacone. Osoby pytające o przelewy miały usłyszeć, że menedżer odpowiedzialny za projekt nie pracuje już w xAI.

Bloomberg przypomina również wcześniejszy projekt o nazwie Macrohard. W jego ramach pracownicy mieli nagrywać swoją pracę przy komputerach i przekazywać materiały do szkolenia systemów AI symulujących działanie całych firm przy pomocy agentów sztucznej inteligencji. Za udział w projekcie również obiecywano premie finansowe, które według źródeł serwisu były wypłacane z opóźnieniem. xAI zbierało nagrania twarzy w ramach projektu Skippy. Sam Elon Musk poprzez swój profil w serwisie X zachęcał także do dzielenia się z chatbotem Grok zdjęciami guzów, nowotworów i złamań.

A to wszystko po to, by xAI nadgoniło konkurencję w postępie rozwoju modeli generatywnej sztucznej inteligencji. Jednak wątpię, by zebranie zeznań podatkowych i potencjalnie setek innych dokumentów sprawiło, by Grok przodował w kategorii innej niż wyzwiska i nazistowskie wybryki.

Czytaj też:

REKLAMA

Zdjęcie główne: Legrand - COMEO / Shutterstock

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-19T10:12:22+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T09:12:11+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T17:31:55+02:00
Aktualizacja: 2026-05-18T17:16:54+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA