PlayStation Plus w Polsce drożeje. Konsolowe granie jest dla bogaczy
Sony postanowiło podwyższyć cenę swojego abonamentu. Granie w gry online stało się właśnie droższe.

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o tym, że Sony postanowiło podwyższyć ceny konsol PlayStation 5 oraz PlayStation 5 Pro. Teraz przyszedł czas na abonament PlayStation Plus w bazowej wersji Essentials. Oprócz złych wiadomości są też dobre – zmiana nie będzie dotyczyć wszystkich użytkowników.
Sony podwyższa cenę abonamentu PlayStation Plus
Sony oficjalnie podało nowe ceny abonamentu PlayStation Plus. Zmiany są widoczne przede wszystkim w podstawowym planie Essentials. Obecnie nie ma informacji o podwyżkach cen wyższych wersji usługi: PS Plus Extra oraz PS Plus Premium.
Nowe ceny zaczną obowiązywać już w nadchodzącą środę 20 maja. Wyglądają następująco:
- 1 miesiąc – 9,99 euro zamiast 8,99 euro (w Polsce 37 zł);
- 3 miesiące – 27,99 euro zamiast 24,99 euro (w Polsce 100 zł).
W przypadku rozliczenia comiesięcznego zapłacimy o 1 euro więcej, a za usługę płatną z góry na trzy miesiące – już o trzy euro więcej. Zmiany powinny dotyczyć także polskiego rynku. Jeśli weźmiemy pod uwagę obecny kurs euro, jeden miesiąc PlayStation Plus powinien kosztować ok. 42 zł. Z kolei trzy miesiące to już 118 zł.
Oczywiście polecam poczekać na oficjalne ceny obowiązujące w kraju nad Wisłą. Sony niekoniecznie musi kierować się bezpośrednio kursem euro. Obecna trzymiesięczna subskrypcja, kosztująca za granicą w państwach UE 25 euro (106 zł), u nas była dostępna za 100 zł.
Istotne jest to, że podwyżki dotyczą tylko nowych użytkowników abonamentu PlayStation Plus. Ci, którzy obecnie opłacają abonament każdego miesiąca lub co trzy miesiące, w dalszym ciągu mogą liczyć na dotychczasowe ceny (odpowiednio 37 zł i 100 zł). Nowe ceny będą obowiązywać w momencie, gdy anulujemy subskrypcję i ponownie ją odnowimy.
Czytaj też:
Jaki jest powód zwiększenia cen?
Sony w krótkim komunikacie w serwisie X tłumaczy, że podwyżka jest spowodowana "obecną sytuacją rynkową". Nie wyjaśnia jednak, co to właściwie oznacza. Może mieć to powiązanie z drożejącymi modułami pamięci operacyjnej i wewnętrznej, które dotykają całej branży sprzętu elektronicznego.
Kredyt do wykorzystania na materiały dziennikarskie: Miguel Lagoa / Shutterstock.com



















