Tyle kosztuje robot z polskiego TikToka. Każdy może go kupić, nie każdego stać
Robot Edward Warchocki bije rekordy popularności w polskim internecie. Tak naprawdę każdy może go kupić. Wystartowała nowa promocja, dzięki której nie zapłaczesz nad swoim portfelem.

Jeśli żyjecie pod kamieniem i jakimś cudem nie słyszeliście o Warchockim, śpieszę z wyjaśnieniem. To humanoidalny robot (przypominający człowieka), który został zaprogramowany tak, aby zachowywał się jak typowy Polak. Maszyna potrafi wchodzić w interakcje z ludźmi, rozmawiając z nimi jak prawdziwy człowiek. Robot przemierza polskie miasta, a filmiki z jego udziałem śledzą setki tysięcy osób. Ty też możesz mieć swojego Edwarda.
Humanoidalny robot Unitree G1 w promocji. Możesz kupić własnego Edwarda Warchockiego
Robot Edward Warchocki zyskał sławę dzięki nagraniu, na którym przechodzi przez pasy z butelką piwa i torbą w ręku. Z czasem jego popularność rosła w zawrotnym tempie – robot dostał nawet własny zegarek marki Rolex o wartości 80 tys.zł, którym się szczyci, tańcząc do piosenki 67. Trafił nawet do radia, a później do telewizji.
Takiego robota może kupić tak naprawdę każdy o odpowiednio zasobnym portfelu. Unitree G1 w sklepie x-kom jest dostępny w cenie 115 tys. zł, natomiast za granicą można go nabyć znacznie taniej. Na AliExpress maszyna domyślnie kosztuje nieco ponad 74 tys. zł, a w promocji, za sprawą kodu rabatowego ASPL70, prywatny Edward Warchocki może być Wasz za 61 tys. zł.

Mówimy zatem o promocji na poziomie 13 tys. zł. Robot wciąż jest naprawdę drogi - w tej cenie jesteśmy w stanie nabyć dobry, stosunkowo świeży używany samochód. Unitree G1 to jednak zaawansowany robot humanoidalny wyposażony w sztuczną inteligencję oraz mnóstwo czujników i nowoczesnych rozwiązań. W specyfikacji znajdziemy:
- kamerę głębi Intel RealSense D435i oraz skaner 3D LiDAR LIVOX MID360, który zapewnia pełne pole widzenia wokół własnej osi;
- konstrukcję z maksymalnie 43 stopniami swobody, zapewniającą poruszanie się podobne do człowieka (czasami nieco toporne) czy nawet tańczenie;
- mechanizmy umożliwiające precyzyjne manipulowanie przedmiotami o wadze do dwóch kilogramów;
- wbudowaną baterię wystarczającą na około dwie godziny pracy.
Sprzedawca na aukcji zaznacza, że w cenie urządzenia nie zapewnia dodatkowej rozbudowy oprogramowania. Pamiętajmy jednak, że Edward Warchocki został zaprogramowany przez polskich programistów w taki sposób, aby zachowywał się jak przeciętny Polak. Bez specjalistycznego software’u Unitree G1 nie będzie zapewniał takich efektów jak bohater polskiego internetu.
Czytaj też:
Mimo wszystko promocja robi wrażenie. Dzięki tego typu wyprzedażom widok humanoidalnych robotów będzie znacznie powszechniejszy. Nie oczekujcie jednak, że kolejne podobne maszyny zapewnią popularność w sieci o podobnej skali. Edward Warchocki ma to do siebie, że był pierwszy - wprowadził do polskiego internetu coś nowego.



















