Wyrzucam Androida mojego dziecka. iOS w końcu ma porządną kontrolę rodzicielską
Najnudniejsza konferencja Apple dobiegła końca, a ja mogę już szykować się do wyrzucenia Androida mojego dziecka do kosza. W końcu kontrola rodzicielska na iOS będzie chroniła dziecko.

Moje dziecko korzysta ze smartfona z Androidem, bo kontrola rodzicielska na tym telefonie jest lepsza niż na iOS, ale korzystanie z niej sprawia, że coś we mnie umiera. Family Link, bo tak nazywa się ta usługa w ramach Androida, jest toporna, zawiesza się i więcej się denerwuję, niż faktycznie korzystam. Niestety i tak jest lepsza niż ta na iOS, ale po ostatniej konferencji WWDC wiem już, że moje dziecko może się w końcu przesiąść na iOS i już tłumaczę dlaczego.
Nowa kontrola rodzicielska w iOS. Trzeba było tak od razu
Apple w iOS 27 wprowadza rozszerzoną kontrolę rodzicielską. Jestem zachwycony. Najpierw musimy skonfigurować konto dziecka, system nas poprowadzi przez kolejne etapy. Wybierzemy jakie aplikacje będą dostępne dla dziecka, a także jakie będzie mogło zainstalować w przyszłości. Z nową funkcją Poproś o zgodę na przeglądanie rodzice mogą również wymagać, by dziecko uzyskało ich pozwolenie na dostęp do nowej strony internetowej w przeglądarce Safari. I to już mi się podoba, bo jak widzę, co wyszukuje moja 11-latka, to siwieję, bo jak każde dziecko w jej wieku ma tendencję do oglądania tych wszystkich influencerów i patocelebrytów.





Rodzice będą mogli zarządzać tym, z kim ich dzieci nawiązują kontakt za pośrednictwem aplikacji Wiadomości, FaceTimne oraz Telefon. Mogą włączyć możliwość uzyskania zgody przed skontaktowaniem się z kimś nowym. Już teraz filtry rozmywają nagość wykrytą w wiadomościach, ale nowy iOS przynosi szereg zmian. Filtry będą w stanie wykryć brutalne obrazy i filmy i je zablokować.

Ostatnią rozszerzoną nowością są limity czasowe dla grup aplikacji, np. tych z kategorii rozrywki czy VOD. Mogą sami je ustawiać albo zdać się na ekspertów Apple, którzy przygotowali limity w oparciu o wytyczne naukowe. Funkcja Czas przed ekranem została przeprojektowana i zapewnia teraz rodzicom szybki wgląd w statystyki średniego wykorzystania urządzeń przez dzieci i najczęściej używanych przez nie aplikacji. Rodzice mogą łatwo, jednym stuknięciem, dostosować dostęp swoich dzieci do aplikacji i internetu. Przykładowo, jeśli rodzice chcą chronić ważne rodzinne chwile, mogą szybko ograniczyć dostęp podczas posiłków, zabawy na świeżym powietrzu i innych momentów, które zasługują na pełną uwagę.

Nie mogę się doczekać aż iOS 27 wyjdzie i wtedy cała rodzina będzie w Apple, tak jak pan Bóg przykazał w XI przykazaniu.



















