REKLAMA

Monitor Apple nie lubi się ze starcami. To lepsza decyzja niż myślisz

Nowe monitory Apple Studio Display nie zadziałają ze starymi komputerami firmy. Ta nietypowa decyzja ze strony producenta ma więcej sensu niż myślisz.

Intel monitor Display nie działa
REKLAMA

Apple w miniony wtorek pokazał aż dwa monitory Studio - podstawowego Display oraz Display XDR. To obecnie najlepsze ekrany stworzone do pracy z Makami. Apple jednak podkreśla, że nowe sprzęty nie są kompatybilne ze starymi Makami z Intelem. Potrzebne są nowsze modele.

REKLAMA

Apple Studio Display (XDR) nie działa z Makami z procesorami Intel

Na stronie internetowej poświęconej specyfikacji obu nowych monitorów widnieje informacja na temat kompatybilności. Sprzęty do działania wymagają komputerów stacjonarnych lub laptopów działających z systemem macOS Tahoe 26.3.1 bądź nowszym opartych na autorskich układach Apple z serii M. 

Na liście znajdują się: MacBooki Pro 14 i 16 z 2021 r. i nowsze, MacBooki Air z 2020 r. oraz nowsze, Maki Studio, Maki mini z co najmniej 2020 r., Maki Pro z 2023 r. i nowsze oraz 24-calowe iMaki minimum z 2021 r. Jak widać, na liście nie ma żadnego komputera Apple z układem Intel Core - czyli sprzętów z 2019 i 2020 r. oraz starszych. Innymi słowy - nowe monitory nie zadziałają z Makami z Intelem.

Prawda jest jednak taka, że Apple powoli zamyka rozdział dawnej współpracy z Intelem. macOS Tahoe 26 jest ostatnim systemem wspieranym przez urządzenia wyposażone w układy Intela. Większość starszych modeli - zarówno stacjonarnych, jak i laptopów od Apple’a nie jest w stanie nawet zainstalować najnowszego systemu operacyjnego. 

Obsługa została ograniczona do wybranych modeli takich jak MacBook Pro 16 z 2019 r., MacBook pro 13 (2020 r.) z czterema portami Thunderbolt, 27-calowy iMac 2020 oraz Mac Pro z 2019 r. Sprzęty te mają do dyspozycji czip zabezpieczający T2. macOS 26 Tahoe dla tych modeli będzie ostatnią aktualizacją. 

Czytaj też:

Maki z Intelem to trupy, które zaraz pójdą w zapomnienie

Apple najprawdopodobniej zrezygnował ze wsparcia nowych monitorów dla starszych maków ze względu na fakt, że Maki z Intelem nie są już na tyle popularne. Pierwsze modele z autorskimi układami Apple Silicon z serii M pojawiły się na rynku już w 2020 r. Mówimy zatem o niemal 6-letnim rozwiązaniu. Z czasem Apple wydawał kolejne generacje czipów - obecnie mamy do wyboru maki z procesorami z serii M5. 

Jeśli ktoś jest w stanie wydać na monitor 7500 zł (Studio Display) czy 15000 zł (Display XDR), dla tej osoby wymiana MacBooka czy Maka na nowszy model nie powinna stanowić większego problemu. Wspieranie trupów, jakimi są Maki z Intelem dziś nie ma zupełnie sensu. Dobrze, że Apple zdecydował się na taki krok. 

REKLAMA

Dodam, że do obsługi 120-hercowego odświeżania w monitorze Mac Studio Display XDR wymagany jest również nowszy czip. Maki z M1, M1 Pro, M1 Max, M1 Ultra, M2 oraz M3 są w stanie wyświetlić tylko 60 Hz dla tego monitora.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-04T18:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:51:34+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:31:50+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:00:57+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T14:58:02+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T12:52:01+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T08:19:30+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T07:46:41+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA