REKLAMA

Najbardziej opłacalne Samsungi idą pod nóż. Droga pamięć nie daje za wygraną

Mam złą wiadomość dla fanów tańszych smartfonów Samsunga. Seria Galaxy A może podrożeć ze względu na obecną sytuację z drogą pamięcią operacyjną i wewnętrzną. 

Najbardziej opłacalne Samsungi idą pod nóż. Droga pamięć nie daje za wygraną
REKLAMA

Samsung w lutym pokazał i wprowadził do przedsprzedaży sztandarowe smartfony z serii Galaxy S26. Urządzenia niestety podrożały ze względu na drożejącą pamięć. W marcu natomiast pojawią się bardziej przyjazne portfelom Polaków (i nie tylko) modele z serii Galaxy A57 i A37. Niestety, ale może być drożej niż rok temu.

REKLAMA

Pamięć bierze kolejne ofiary: Samsungi Galaxy A57 i Galaxy A37

Seria Galaxy A5x oraz A3x szczególnie u nas w Polsce charakteryzuje się niesamowicie wysoką popularnością. Kupujemy te modele nie tylko osobno, ale też operatorzy dodają je w ofertach do bardziej przystępnych cenowo abonamentów komórkowych. Nie bez powodu każdego roku urządzenia królują w rankingach ogólnie najlepiej sprzedających się smartfonów. W zeszłym roku smartfony zostały wycenione naprawdę dobrze:

  • Galaxy A56 8/128 GB - 1999 zł,
  • Galaxy A36 6/128 GB - 1599 zł,
  • Galaxy A56 8/256 GB - 2199 zł,
  • Galaxy A36 8/256 GB - 1899 zł.

Kupno urządzenia o prawie najlepszym wyposażeniu: dobrym ekranie, zestawie aparatów, baterii, szybkim ładowaniu 45 W, procesorze, 6-letnim wsparciu w cenie poniżej 2000 zł to naprawdę rozsądna decyzja. Sam innym polecam serię Galaxy A od wielu lat. Natomiast w ostatnich miesiącach ceny pamięci wzrosły do takiego poziomu, że wszystko drożeje. Także smartfony.

W związku, z czym nadchodząca seria Galaxy A ma kosztować więcej. Informator Sudhanshu Ambhore dokopał się do cen wyrażonych w euro zauważonych w ofercie jednego z europejskich sklepów. Te prezentują się następująco:

  • Galaxy A57 8/128 GB - 539 euro (ok. 2300 zł)
  • Galaxy A57 8/256 GB - 609 euro (ok. 2600 zł)
  • Galaxy A37 6/128 GB - 439 euro (ok. 1870 zł)
  • Galaxy A37 8/256 GB - 539 euro (ok. 2300 zł).

Dla kontrastu dodam, że A56 startował z ceny 479 euro (ok. 2050 zł), a A36 - 379 euro (1620 zł). W Polsce natomiast to przełożyło się na 1999 i 1599 zł. Trudno powiedzieć, jak podwyżka wpłynie na ceny w Polsce. Osobiście obstawiałbym różnice na poziomie +200 zł po zaokrągleniu w dół. A57 zatem może kosztować 2199 zł, a A37 - 1799 zł.

Czytaj też:

To nie wina Samsunga, tylko drogiej pamięci

To jednak nie tak, że Samsung podwyższa sobie ceny ze względu na jego widzimisię. Podwyżki mają bezpośredni związek z globalnym kryzysem na rynku pamięci. Większość modułów DRAM i NAND jest sprzedawana do firm zajmujących się sztuczną inteligencją z kilkuletnim wyprzedzeniem. 

REKLAMA

Wysoki popyt nie sprzyja cenom, które muszą płacić producenci smartfonów za części potrzebne do produkcji jednego telefonu. No i w efekcie czego ta wartość jest przerzucana na klienta. Mimo wszystko w cenie ok. 2200 zł Galaxy A57 będzie wciąż kapitalnym smartfonem. Z czasem powinien spaść z ceny, a wtedy stanie się jeszcze lepszy. 

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-04T18:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:51:34+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:31:50+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:00:57+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T14:58:02+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T12:52:01+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T08:19:30+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T07:46:41+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T06:41:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA