Pierwsze zatopienie okrętu torpedami od 44 lat. Nagranie jest przerażające
Amerykanie zatopili irańską fregatę IRIS Dena, stanowiąca dumę floty Teheranu. Wojsko udostępniło też dramatyczne nagranie przedstawiające moment ataku.

Wody Oceanu Indyjskiego w okolicach Sri Lanki stały się areną ataku, który z pewnością zapisze się w annałach współczesnej historii wojskowości. Amerykański okręt podwodny zatopił tam mierzącą 95 m długości irańską fregatę IRIS Dena.
Podczas konferencji prasowej sekretarz obrony Pete Hegseth ogłosił, że "irański okręt, którego dowództwo błędnie zakładało bezpieczeństwo na wodach międzynarodowych, został wyeliminowany w ułamku sekundy".
Szef Pentagonu określił to uderzenie mianem "cichej śmierci", podkreślając brutalną skuteczność broni podwodnej. Słowa te uzupełnił generał Dan Razin Caine, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. Sprecyzował on, że za ten błyskawiczny atak odpowiadał nieujawniony z nazwy szybki myśliwski okręt podwodny (fast attack submarine), który do całkowitego zniszczenia celu użył zaledwie jednej torpedy.
Nagranie, na którym widać moment eksplozji zobaczycie niżej. Widać na nim, ze rufa okrętu została dosłownie oderwana od kadłuba.
Dramatyczna akcja ratunkowa
Zanim Waszyngton opublikował oficjalny komunikat wojskowy, pierwsze sygnały o katastrofie napłynęły ze Sri Lanki. Tamtejsza marynarka wojenna odebrała dramatyczne wezwanie o pomoc i o godzinie szóstej rano czasu lokalnego zainicjowała szeroko zakrojoną operację poszukiwawczo-ratowniczą.

Lankijski minister spraw zagranicznych Ri Lanki, Vijitha Herath, poinformował parlament, że na pokładzie zatopionej jednostki znajdowało się łącznie stu osiemdziesięciu marynarzy. Bilans ataku jest tragiczny. Z wód oceanu wyłowiono siedemdziesiąt dziewięć osób, z których kilkadziesiąt trafiło do szpitali z obrażeniami różnego stopnia.
Jak przekazali agencji Reuters przedstawiciele floty Sri Lanki, jeden z najciężej rannych członków załogi zmarł po przetransportowaniu do placówki medycznej. Ponad stu irańskich marynarzy uważa się obecnie za zaginionych, a zniszczony wrak okrętu osiadł na dnie oceanu.
Więcej na Spider's Web:
Historyczne zatopienie
Warto tu dodać, że ostatnie zatopienie okrętu wojennego torpedą miało miejsce 44 lata temu. Miało to miejsce 2 maja 1982 r. podczas wojny o Falklandy, kiedy to brytyjski okręt podwodny o napędzie nuklearnym HMS Conqueror zatopił argentyński krążownik ARA General Belgrano.
Ostatni amerykański okręt podwodny, który za pomocą torped zatopił statek przeciwnika to USS Torsk (SS-423). W 1945 r. okręt odbył dwa patrole wojenne u wybrzeży Japonii, zatapiając jeden statek towarowy i dwie fregaty obrony wybrzeża. Ta ostatnia, storpedowana 14 sierpnia 1945 r., była ostatnim wrogim okrętem zatopionym przez Marynarkę Wojenną Stanów Zjednoczonych w czasie II wojny światowej.



















