REKLAMA

Amerykanie pochwalili się nową superbronią. W panice usunęli zdjęcia

Siły zbrojne Stanów Zjednoczonych zaliczyły nietypową wpadkę. Natychmiast rozgrzała do czerwoności analityków zajmujących się obronnością.

Amerykanie pochwalili się nową superbronią i w panice usunęli zdjęcia Dark Eagle 1
REKLAMA

Amerykańskie wojsko opublikowało, a następnie bez słowa wyjaśnienia pospiesznie skasowało najnowsze zdjęcia swojego potężnego systemu hipersonicznego Dark Eagle. Fotografie z prędkością światła rozeszły się po sieci, pokazując światu zaktualizowany wygląd sprzętu, który ma całkowicie zmienić zasady gry na współczesnym polu walki i zagwarantować Amerykanom strategiczną przewagę.

Publikacja materiałów prasowych przez amerykańską armię to zazwyczaj wielostopniowy i starannie zaplanowany proces. Tym razem coś poszło jednak zupełnie nie tak.

REKLAMA

Z oficjalnych kanałów błyskawicznie wyparowały nowiutkie fotografie przedstawiające system Long Range Hypersonic Weapon (LRHW), znany szerzej pod niezwykle chwytliwą nazwą Dark Eagle. Choć zdjęcia powisiały w sieci zaledwie przez chwilę, dla czujnych internautów to w zupełności wystarczyło. Zanim administratorzy zdążyli nacisnąć przycisk usuwania, kopie plików zostały zarchiwizowane i zaczęły krążyć po mediach społecznościowych.

System Long Range Hypersonic Weapon (LRHW) Dark Eagle na usuniętym zdjęciu. Fot. US Army

Zdradzały one szczegóły najnowszej konfiguracji wyrzutni oraz przygotowań do jej operacyjnego wdrożenia. Dowództwo do tej pory nie wydało żadnego oświadczenia tłumaczącego ten nagły krok w tył, co naturalnie tylko podsyciło dyskusje.

Wielka prędkość i pełna mobilność

Ogromne zainteresowanie wyciekiem nie bierze się znikąd, ponieważ mówimy o jednej z najbardziej zabójczych i zaawansowanych zabawek w arsenale Pentagonu. Dark Eagle to broń hipersoniczna wykorzystująca technologię tak zwanego pojazdu szybującego (boost-glide vehicle).

Po wyniesieniu w powietrze i odłączeniu od rakiety nośnej, głowica (pojazd szybujący) pędzi w kierunku celu z prędkością przekraczającą Mach 5 (ponad 6100 km/h), cały czas operując w obrębie ziemskiej atmosfery.

System Long Range Hypersonic Weapon (LRHW) Dark Eagle na usuniętym zdjęciu. Fot. US Army

To, co drastycznie odróżnia to rozwiązanie od klasycznych pocisków balistycznych, to niesamowita manewrowość. Tradycyjna rakieta porusza się po z góry przewidywalnej trajektorii, którą nowoczesne radary potrafią łatwo obliczyć, a antyrakiety - zneutralizować.

Dark Eagle potrafi natomiast dynamicznie zmieniać swój tor lotu podczas opadania. Dzięki połączeniu zawrotnej prędkości i nieprzewidywalności, broń ta drastycznie skraca czas reakcji przeciwnika, czyniąc obecne systemy obrony przeciwlotniczej praktycznie bezużytecznymi.

Kolejnym potężnym atutem nowego amerykańskiego systemu jest jego mobilność. System stacjonuje na zmodyfikowanych naczepach, co pozwala na jego błyskawiczne przemieszczanie i rozpraszanie na rozległych teatrach działań zbrojnych.

Więcej na Spider's Web:

Nowa era wyścigu zbrojeń

Za budowę systemu Dark Eagle, znanego w oficjalnej nomenklaturze jako Long Range Hypersonic Weapon (LRHW), odpowiada zbrojeniowy gigant Lockheed Martin, którego w pracach nad samym wielozadaniowym pociskiem szybującym (C-HGB) wspierała firma Dynetics.

Pod względem gabarytów mamy do czynienia z potężną konstrukcją. Dwustopniowa rakieta nośna waży ponad 7,4 t, mierzy około 10,5 m długości, a średnica jej kadłuba wynosi blisko 88 cm.

Choć początkowo Pentagon dość zachowawczo deklarował zasięg na poziomie 2775 km, najnowsze dane i wypowiedzi amerykańskich dowódców wskazują, że Dark Eagle bez problemu dosięgnie celów oddalonych o imponujące 3500 km.

Warto zauważyć, że sam system Dark Eagle nie jest całkowitą nowością z punktu widzenia opinii publicznej. Platforma miała już okazję zaprezentować się światu podczas dużych, międzynarodowych ćwiczeń wojskowych, takich jak Talisman Sabre 25.

W trakcie tych manewrów wojska amerykańskie i australijskie wspólnie trenowały zgrywanie nowoczesnych technologii w realiach pełnoskalowego, nowoczesnego konfliktu. Pokazuje to jasno, że broń hipersoniczna na stałe wchodzi do wspólnego planowania operacyjnego.

REKLAMA

Rozwój tak ekstremalnych technologii, łączących potężny napęd, odporność materiałów na niewyobrażalne tarcie aerodynamiczne oraz precyzyjne systemy naprowadzania, wiąże się z gigantycznymi wydatkami. Z danych amerykańskiego Government Accountability Office wynika, że wyposażenie zaledwie jednej operacyjnej baterii tego systemu, wliczając w to pociski i niezbędny osprzęt, pochłonie kwotę około 2,7 mld dol.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-23T12:39:18+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T07:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T06:23:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T06:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T06:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T16:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T09:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T09:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T09:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T08:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T08:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T07:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-22T07:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T16:40:29+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T16:37:51+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T12:24:56+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T12:24:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T08:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T08:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-21T08:00:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA