Nie czeka na Wiedźmina 4, tylko zrobił go sam. Każdy może już zagrać
Ciri wraca na szlak. Fanowski mod do Wiedźmina 3 zapowiada klimat Wiedźmina 4 pod pewnymi względami lepiej nawet niż mistrzowie z CD Projektu.

Choć od premiery Wiedźmina 3 minęła już niemal dekada to społeczność modderska wciąż udowadnia, że to gra o statusie w zasadzie już legendarnym, nadal mająca żywy ekosystem o niegasnącym entuzjazmie. Najnowszy przykład? Dawn over Kovir, ambitny fabularny mod, który pozwala nam wcielić się w Ciri i rozegrać zupełnie nową przygodę inspirowaną zapowiedzią Wiedźmina 4. I co najciekawsze: zrobiła to jedna osoba.
To pełnoprawna, fabularna mini-kampania, która - jeśli wierzyć pierwszym opiniom - potrafi na nowo rozbudzić apetyt na przyszłość serii. Sam jeszcze nie grałem, obowiązki życia dorosłego utrudniają mi podzielenie się z wami wrażeniami. Mod jest jednak darmowy i już dostępny - każdy z was z Wiedźminem 3 i odpowiednim dla niego PC.
A jeśli nie Wiedźmin, to co?
Ciri jako pełnoprawna wiedźminka
Dawn over Kovir to projekt autorstwa Alexandra Fandery-Maslova, który poświęcił mu około 800 godz. pracy - od pomysłu po testy. Mod jest pomyślany jako epilog do Dzikiego Gonu, rozgrywany po zakończeniu głównej fabuły. Wcielamy się w Ciri, już oficjalnie przyjętą w szeregi wiedźminów, i obserwujemy konsekwencje tej decyzji.
Twórca nie ukrywa, że inspiracją była kinematograficzna zapowiedź Wiedźmina 4, w której widzimy medalion szkoły kota wynurzający się ze śniegu. Mod ma więc być czymś w rodzaju przystawki przed daniem głównym - nieoficjalnej, ale ponoć zaskakująco dopracowanej.
Nowa kraina, nowa historia, nowe problemy
Akcja moda przenosi nas do Koviru - górzystego północnego regionu, który w grach pojawiał się dotąd jedynie w dialogach i książkowych nawiązaniach. Fandera-Maslov wykorzystał fragment Skellige jako bazę i gruntownie go przebudował, tworząc lokację wielkości mniej więcej Białego Sadu.
Ciri trafia do miejsca, gdzie potwory coraz częściej okazują się… ludźmi. Twórca opisuje jej stan jako balansowanie między współczuciem a gniewem - i to właśnie emocjonalny ciężar historii ma być jednym z najmocniejszych punktów moda.
Całość zajmuje od 45 do 90 minut. w zależności od stylu gry.
Mod korzysta z istniejącego narzędzia Custom Player Characters, dzięki któremu możemy grać Ciri, ale twórca poszedł krok dalej: jej srebrny miecz, dotąd jedynie rekwizyt, został przerobiony na w pełni funkcjonalną broń. Wszystkie elementy powstały z wykorzystaniem zasobów z Wiedźmina 3, bez udziału AI.
Twórca planuje dalsze aktualizacje - w tym poprawę animacji i gameplayu, a nawet pełny dubbing. Rozważa współpracę z profesjonalnymi aktorami lub doświadczonymi fanami serii. Premiera wersji 1.0 jest planowana przed końcem roku.







































