W kosmosie rozbrzmiewa chińska muzyka. Mają rozmach
Jak wygląda Chiński Nowy Rok w kosmosie? Taikonauci nagrali na Tiangong… teledysk.

Chińska załoga misji Shenzhou‑21 postanowiła udowodnić, że nawet 400 km nad Ziemią można świętować z rozmachem. Taikonauci Zhang Lu, Wu Fei i Zhang Hongzhang… zdecydowali się zrealizować w mikrograwitacji pełnoprawny, relatywnie profesjonalnie zmontowany klip muzyczny, w którym dowódca misji śpiewa o pięcioramiennej czerwonej fladze powiewającej w kosmosie. Brzmi tylko odrobinkę dystopijnie.
Teledysk w stanie nieważkości - kosmiczna premiera na Nowy Rok
Wideo przedstawia taikonautów unoszących się w modułach Tiangong, przeplatając ujęcia z życia na stacji z montażem startów rakiet, spacerów kosmicznych i eksperymentów naukowych. Piosenkę wykonuje sam dowódca Zhang Lu, a refren - „niech pięcioramienna czerwona flaga powiewa wysoko w przestrzeni” - ma podkreślać rosnące ambicje Państwa Środka w eksploracji kosmosu. To pierwszy raz, kiedy chińska załoga nagrała tak rozbudowany materiał artystyczny w przestrzeni kosmicznej. W kategorii „najbardziej nietypowy teledysk roku” konkurencja ma pod górkę.
Czytaj też:
Oprócz teledysku załoga przygotowała pełną celebrację Nowego Roku - z tradycyjnymi dekoracjami, czerwonymi lampionami, papierowymi wycinankami i oczywiście jedzeniem. W menu znalazły się m.in. pierożki z wieprzowiną i liliowcem, symbolizujące szczęście i dobrobyt. Astronauci chwalili się także świeżo pieczonym ciastem - nowością, bo dopiero od niedawna Tiangong dysponuje piekarnikiem zdolnym do pracy w mikrograwitacji.
Dla dwóch członków załogi - Wu Fei i Zhang Hongzhanga - był to pierwszy Nowy Rok spędzony poza Ziemią. Obaj podkreślali, że choć tęsknią za rodzinami, to możliwość celebrowania święta w kosmosie jest dla nich ogromnym zaszczytem. Wu Fei życzył widzom „bezpiecznej i gładkiej drogi naprzód”, a Zhang Hongzhang - naukowiec z zamiłowaniem do poezji - mówił o „pisaniu nowych rozdziałów w gwiazdach”.
Ponad 100 dni w kosmosie

Misja Shenzhou‑21 trwa już ponad sto dni, a załoga realizuje intensywny program badań, konserwacji sprzętu i testów technologicznych. Warto przypomnieć, że jeszcze pod koniec ubiegłego roku sytuacja była napięta - poprzednia załoga została „uziemiona” na orbicie po tym, jak podejrzany odłamek kosmiczny uszkodził jeden z dokujących statków. Na szczęście problem rozwiązano, a obecna misja przebiega bez zakłóceń.
Ukończona w 2022 r. Tiangong staje się coraz bardziej zaawansowanym laboratorium orbitalnym. W ostatnich miesiącach przeprowadzono tam pierwsze wspólne eksperymenty z krajami ASEAN, co pokazuje, że Chiny chcą budować szerszą współpracę międzynarodową - choć oczywiście na własnych zasadach. W końcu, skoro można nagrać teledysk 400 km nad Ziemią, to granice są już tylko umowne.







































