Darmowy poradnik rządu trafił na OLX. Polacy się popisali
Rządowy Poradnik Bezpieczeństwa dla niektórych to nie źródło wiedzy, a potencjalna szansa na zarobek. Trudno chwalić przedsiębiorczość, martwi za to podejście do spraw bezpieczeństwa nas wszystkich.

Obecność rządowego Poradnika Bezpieczeństwa na takich platformach jak OLX najpierw dostrzeżono na Reddicie, a później na Twitterze. Publikacja, która łącznie trafić ma do 16 mln gospodarstw domowych, jest bezpłatna, co nie przeszkadza niektórym sądzić, że można się na niej dorobić.
Wygląda na to, że OLX czyści serwis z tego typu ogłoszeń, ale są jeszcze screeny i pozostałości widoczne m.in. w wyszukiwarce. Ceny wahały się od 10 do 35 zł.
Oczywiście fakt, że coś jest wystawione na sprzedaż, wcale nie oznacza, że musi zostać kupione. Dlaczego ktoś miałby wydawać pieniądze na bezpłatną publikację? Teoretycznie można wyobrazić sobie osoby nabywające książkę w celach kolekcjonerskich. Własny egzemplarz będzie źródłem informacji, a ten kupiony niech leży nieużywany (albo nawet nieodpakowany) – może za kilkanaście lat będzie to rarytas. Wprawdzie liczba wysłanych dokumentów sugeruje, że biały kruk raczej się z tego nie wykluje, ale kto nie ryzykuje, ten później nie pije szampana.
Nie sądzę też, by sprzedawcy uznali, że makulatura jest im zbędna, skoro poradnik dostępny jest też w cyfrowej formie.
Bardziej wygląda to na pewnego rodzaju performens: państwo niech wydaje miliony, a ja mam to w nosie
W sieci natknąć można się na krytyczne opinie nt. Poradnika Bezpieczeństwa, a zarzuty dotyczą np. sugestii, by mieć alternatywne źródła energii (w książce czytamy, że może to być piecyk gazowy lub olejowy czy kominek) oraz by mieć zapas gotówki. Krytycy szydzą: tak to rząd promuje ekologię, a jak przychodzi co do czego, to mamy mieć kominki! W bloku mam mieć agregat prądotwórczy? Polska bezgotówkowa, a tu co – jednak banknoty potrzebne! Hipokryzja! Tyle że mowa przecież o sytuacji kryzysowej, alternatywach, a nie tym, by płacić gotówką zawsze i codziennie odpalać kominek. Bardziej niż o konkretne przykłady chodzi o sposób myślenia, lecz oponenci łapią za słówka.
Mam wrażenie, że ta krytyka jest nieprzypadkowa, ale uznam, że mimo wszystko głoszona jest w dobrej wierze. Sam poradnik zawiera znacznie więcej informacji i choćby za sprawą spisu numerów – nie tylko alarmowych, ale też np. wsparcia dla osób w kryzysie psychicznym czy telefonu zaufania dla młodzieży i dorosłych – albo informacji nt. sygnałów alarmowych, jest to pozycja, którą warto mieć pod ręką.
Są też rozdziały dotyczące pożarów, bezpieczeństwa w tłumie, a nawet nt. cyberbezpieczeństwa czy tego, jak zadbać o zwierzęta. Często są to absolutne podstawy, ale w ostatnich latach przekonaliśmy się, że i z nimi bywają problemy – wystarczy wspomnieć o reakcjach na sygnały dźwiękowe w miastach, które budziły mnóstwo niepotrzebnych emocji i wątpliwości.
To niepokojące, bo jak na dłoni widzimy lekceważący stosunek do państwa
Rozumiem, że ktoś mógł oczekiwać czegoś więcej, ale jeśli już dokument powstał, to warto się z nim zapoznać albo przynajmniej mieć gdzieś pod ręką. Ta akcja sprytnej przedsiębiorczości pokazuje zupełnie inne podejście – bardziej lekceważące, aroganckie czy wręcz egoistyczne. W końcu dokument opisuje też, jak zachować się w tłumie albo jak udzielać pierwszej pomocy.
Oferty z poradnikiem jeśli są żartem, to nieśmiesznym, za to przykrym – bo pokazującym, że w tak trudnych i niepewnych czasach trzeba robić pod górkę nawet przy tak słusznych i potrzebnych inicjatywach. Jeśli już tak bardzo ktoś chce być bohaterem w swoim domu i niezależnym bojownikiem, proszę bardzo – niech na złość babci odmraża sobie uszy, niech drze na strzępy kartki, niech ma podpałkę. Tyle że po cichu. Ale, błagam, bądźmy chociaż trochę poważni i nie róbmy cyrku z ofertami. Wystawiacie świadectwo nie nielubianym politykom, a sobie. Myślicie, że piętnujecie absurdy, a bardziej poważnie jest w dziecięcej piaskownicy.
Zastanówcie się tylko: kto może cieszyć się z takiego lekceważącego stosunku do kwestii bezpieczeństwa?







































