Google psuje Mapy dziwną funkcją. Kto o to w ogóle prosił
Google konsekwentnie wdraża sztuczną inteligencję wszędzie, gdzie tylko może. Następnym krokiem będzie dodanie dość nietypowych funkcji do Map Google.

AI pojawiła się tam już wcześniej pod postacią asystenta głosowego Gemini, który może wykonywać zadania w imieniu użytkownika. Teraz jednak przyszedł czas na integrację modelu do... generowania obrazów. Pytanie tylko: po co?
Mapy Google z generowaniem zdjęć sztucznej inteligencji
Google, w ramach czatbota Gemini, oferuje dostęp do wyspecjalizowanych modeli sztucznej inteligencji. Jednym z nich jest Nano Banana, który zdobył ogromną popularnością ze względu na potężne możliwości generowania obrazów oraz odnawiania starych, zniszczonych fotografii. Co by było gdyby Google zdecydował się wdrożyć model generowania zdjęć do Map Google?
Serwis Android Authority dostrzegł, że w testowej wersji Map Google 26.09.00.873668274 pojawiła się wzmianka sugerująca dodanie obsługi Nano Banana do aplikacji.
Z fragmentów kodu źródłowego wynika, że model generowania obrazów Google ma stać się częścią funkcji Street View, która umożliwa podgląd panoramicznych zdjęć ulic oraz innych punktów na mapie w formacie 360 stopni. Rozwiązanie stworzono, aby pozwolić nam wirtualnie zwiedzać miejsca na całym świecie z poziomu telefonu czy komputera.
W jakim celu mielibyśmy korzystać z generowania obrazów w Street View? Z opisów wynika, ze użytkownicy otrzymają funkcję tworzenia grafik swoich ulubionych miejsc w określonych stylach. Obecnie dostępne informacje nie precyzują jeszcze, w jaki sposób będziemy zarządzać edycją zdjęć bazujących na fotografiach z Map Google.
Najprawdopodobniej twórcy oprogramowania udostępnią prosty interfejs z możliwością wyboru stylu lub szablonu. Wybranie konkretnej opcji pozwoli wygenerować ulepszoną grafikę. Z wyciekłego kodu wynika, że użytkownik będzie miał do wyboru udostępnienie obrazu lub ponowne edytowanie zdjęcia.
Czytaj też:
Pozostaje pytanie: tylko na co komu to potrzebne?
O ile integracja asystenta głosowego Gemini w Mapach Google jest naprawdę przydatna - umożliwia korzystanie z map bez dotykania ekranu telefonu - o tyle sens wdrożenie modelu generowania zdjęć do usługi stoi pod znakiem zapytania.
Street View to kapitalna opcja, z której sam korzystam np. planując podróż, aby sprawdzić dostępne parkingi lub dojazd. Natomiast generowanie grafik na podstawie zdjęć panoramicznych jak dla mnie wygląda na zupełnie niepotrzebny krok. Możliwość zobaczenia konkretnych ulic w innych stylach mija się z praktyczną użytecznością Map Google.
Na początku funkcja może być zabawnym dodatkiem, lecz z czasem większość z nas o niej zapomni.



















