Kopalnie dostaną nowe zadania. "Zmiana zamiast likwidacji"
Odejście od węgla nie musi oznaczać likwidacji kopalni. Możliwa jest transformacja i przydzielenie nowych zadań.

Jak może to wyglądać? Możliwy kierunek przemiany wskazuje współpraca Polskiej Grupy Górniczej z Akademią Górniczo-Hutniczą w Krakowie. Podpisano już list intencyjny w sprawie "wspólnego poszukiwania rozwiązań dotyczących wykorzystania infrastruktury terenów górniczych do produkcji lub magazynowania energii".
Uczelnia wyjaśnia, że partnerstwo to krok do "wspólnego poszukiwania pomysłów na nowe zagospodarowanie przyszłych terenów pogórniczych". Celem jest jak największe wykorzystanie ich potencjału w odmiennych funkcjach gospodarczych. To zaś stworzy nowe miejsca pracy.
Nie chodzi o likwidację kopalń, ale ich transformację
Łukasz Deja, prezes zarządu PGG S.A., zapewnia, że to dobry kierunek.
W tym zakresie prowadzimy stały dialog z gminami górniczymi oraz innymi interesariuszami. Rozpoczynającą się dzisiaj współpracę traktuję jako kolejną możliwość na wypracowanie propozycji rozwiązań dla dzisiejszych kopalń. Liczę, że uda nam się zbudować katalog pomysłów, które mogą stać się podstawą konkretnych działań w przyszłości – deklaruje Deja.
Prof. Rafał Wiśniowski, prorektor ds. Współpracy AGH, liczy, że wiedza i doświadczenie pracowników "będą mogły być wykorzystane dla realizacji założonych celów transformacji energetycznej".
- Cieszymy się, że jako wiodąca uczelnia techniczna w naszym kraju, mamy możliwość zaangażowania się w ważny i trudny proces transformacji zakładów górniczych m.in. w zakresie magazynowania energii – podkreślił.
Jest przyszłość po węglu
Tereny pogórnicze mogą zamienić się w atrakcje turystyczne albo magazyny energii. Górnicy już znajdują pracę przy wiatrakach. OZE to naturalny kierunek.
"Regiony węglowe, dotychczas kojarzone z konwencjonalną energetyką, stoją przed szansą przekształcenia w centra zrównoważonego rozwoju. Transformacja oparta na rozwoju odnawialnych źródeł energii może przynieść liczne korzyści, w tym przyciągnąć inwestycje i stworzyć nowe miejsca pracy" – mogliśmy przeczytać w raporcie Forum Energii "OZE w Bełchatowie. Nowe perspektywy dla regionu".
Wiatraki czy fotowoltaika nie są jednak jedyną drogą. Do górników rękę wyciągnęła niedawno... kolej. Koleje Śląskie w listopadzie 2025 r. ogłosiły podpisanie pierwszej w Polsce umowy ułatwiającej transformację między publicznymi spółkami z różnych sektorów gospodarki. W jej ramach nawet 200 górników rezygnujących z pracy w branży będzie mogło w najbliższym czasie zostać kolejarzami.
- Transformacja nie może wykluczać i to jest doskonały tego przykład – mówił Wojciech Saługa, marszałek województwa śląskiego.
Kolejne przedsięwzięcia pokazują, że nie tylko nie może, ale też nie musi – jest życie po węglu.







































