REKLAMA

Polacy oszaleli na punkcie atomu. Jeszcze nie mamy, już kochamy

Wielka inwestycja się zbliża, a zapał wcale nie gaśnie.

atom
REKLAMA

Badanie przeprowadzone na przełomie listopada i grudnia 2025 roku pokazuje, że 91,9 proc. respondentów popiera budowę elektrowni jądrowych w Polsce. Teoretycznie odnotowano delikatny spadek – z badania w listopadzie 2024 r. wynikało, że 92,5 proc. ankietowanych wyrażało poparcie dla elektrowni jądrowych w naszym kraju. Różnica jest jednak naprawdę marginalna i trudno mówić tutaj o odwrocie.

Tym bardziej że dziś 69,2 proc. wyraża zdecydowane poparcie dla atomu, a w listopadzie 2024 r. było to 67,9 proc. pytanych. Z kolei 5,9 proc. było przeciwnego zdania, przy czym odsetek osób zdecydowanie przeciwnych wynosił 2,8 proc. Obecnie przeciwko jest jedynie 5,4 proc. badanych, a odsetek osób zdecydowanie przeciwnych się nie zmienił.

REKLAMA

79,9 proc. badanych zgodziłoby się na budowę elektrowni jądrowej w pobliżu swojego miejsca zamieszkania. Przeciwnego zdania jest 17,4 proc. Ministerstwo Energii zauważa, że wysoki wskaźnik akceptacji dla lokalizacji inwestycji – na poziomie ok. 80 proc. – utrzymuje się na podobnym poziomie jak w 2024 roku. Liczba głosów przeciwnych systematycznie spada – od 2023 roku maleje o około 2 punkty procentowe rocznie.

Polki i Polacy coraz lepiej rozumieją strategiczną rolę energetyki jądrowej w transformacji energetycznej kraju. 94 proc. respondentów uważa, że budowa elektrowni jądrowych zwiększy bezpieczeństwo energetyczne Polski. 88,1 proc. badanych wskazuje, że atom jako niskoemisyjne źródło energii jest skutecznym narzędziem walki ze zmianami klimatycznymi – zaznacza resort.

Najwięcej zwolenników energetyki jądrowej jest wśród osób w wieku 15-29 lat, a najmniej w grupie 50-75 lat, w tym najwięcej negatywnych odpowiedzi odnotowano wśród osób w wieku 50-59 lat. Możemy się tylko domyślać, że to echa Czarnobyla i protestów, które przetoczyły się przez kraj w latach 80. i na początku lat 90. Niektórzy mogą pamiętać tamte wydarzenia i niechętnie odnosić się do atomu.

Optymizm jednak w narodzie nie ginie.

- Polki i Polacy postrzegają energetykę jądrową jako bezpieczny i potrzebny element miksu energetycznego. Potwierdzają to najnowsze badania wykonane na nasze zlecenie. Poparcie dla budowy elektrowni jądrowych w Polsce wynosi ponad 90 proc. i jest niezwykle stabilne, a jednocześnie blisko 80 proc. badanych akceptuje budowę takiej jednostki w swoich sąsiedztwie. Wyniki, które prezentujemy, świadczą o dojrzałym podejściu do transformacji energetycznej. Energetyka jądrowa stanie się niezwykle ważnym element naszego bezpieczeństwa energetycznego i stabilizatorem cen energii - mówi Miłosz Motyka, Minister Energii.

Jak dodaje Wojciech Wrochna, Sekretarz Stanu i Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej, rząd ma "ważny i utrzymujący się z roku na rok społeczny mandat", który pozwala "konsekwentnie realizować ambitny polski program jądrowy".

A co sądzą ci, którzy będą mieszkać najbliżej elektrowni?

W gminie Choczewo nie jest z tym źle, co pokazały z kolei niedawne badania: 55 proc. mieszkańców gminy popiera budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Co więcej, im dalej od elektrowni, tym poparcie rośnie. W całym powiecie wejherowskim zgoda dla tej inwestycji wynosi już 62 proc. Ponad dwie trzecie mieszkańców tego powiatu (70 proc.) było zdania, że elektrownia jądrowa to szansa dla regionu. Obawy też są, ale zadaniem rządu jest uspokojenie nieprzekonanych.

REKLAMA

Za atomem są też w Koninie i Bełchatowie – to te dwie lokalizacje brane są pod uwagę w kontekście budowy drugiej polskiej elektrowni jądrowej.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-26T21:01:01+01:00
Aktualizacja: 2026-01-26T17:51:28+01:00
Aktualizacja: 2026-01-26T11:20:55+01:00
Aktualizacja: 2026-01-26T10:35:26+01:00
Aktualizacja: 2026-01-26T06:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-25T16:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-25T06:40:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA