Fuzja OnePlus, Realme i Oppo może zmienić rynek. Tylko fani nie chcą
Gigantyczny konglomerat technologiczny zaczyna scalać swoje marki, a rynek drży w posadach. BBK Electronics - jeden z największych producentów telefonów na świecie - przeprowadza reorganizację.

Aktualizacja: OnePlus jednoznacznie zaprzecza spekulacjom o zamknięciu czy pełnym podporządkowaniu pozostałym markom.
W centrum tej układanki znajdują się trzy marki, które przez lata udawały konkurentów, choć od zawsze były częścią jednej rodziny: Oppo, Realme i OnePlus. Dziś ta rodzina przechodzi terapię grupową, po której nic już może nie być takie samo. Rozmaite doniesienia są sprzeczne, ale jedno nie ulega wątpliwości - dochodzi do zmian w organizacji BBK.
Realme wraca do domu. I to nie jest tylko kosmetyka
Początek roku przyniósł pierwszą informację: Realme oficjalnie przestaje być quasi-niezależną marką i wraca pod skrzydła Oppo jako pełnoprawny subbrand. Reuters i chińskie media potwierdziły, że nie chodzi o zmianę logo w stopce maila, lecz o głęboką przebudowę struktur.
Czytaj też:
W praktyce oznacza to wspólne zespoły R&D, ujednolicone łańcuchy dostaw, wspólne centra serwisowe, jedną strategię produktową i jedną wizję rozwoju technologii.
Oppo w swoim komunikacie mówi o maksymalizacji synergii i ujednoliconej ofercie. Realme przestaje być równoległą linią produkcyjną i staje się częścią większej, bardziej spójnej układanki.
OnePlus na szachownicy. Marka, która zawsze była wyjątkiem

W tym samym czasie branża zaczęła żyć pytaniem: co z OnePlusem? Android Headlines dotarł do informacji sugerujących, że marka może czekać podobny los jak Realme. Oficjalnych komentarzy brak - OnePlus tradycyjnie nie odnosi się do przecieków - ale kontekst jest jednoznaczny: BBK przechodzi największą konsolidację w swojej historii, więc pytania o OP wydają się zasadne.
Pytanie o kondycję OnePlusa inspiruje kilka elementów: spadki udziałów w rynku w Chinach, osłabienie pozycji w Indiach, jedynym rynku, gdzie OnePlus wciąż jest silny oraz rosnące koszty utrzymania niezależnych struktur. No i oczywiście to, co stało się z Realme.
Czym właściwie jest BBK Electronics?
BBK Electronics od lat stosuje model house of brands. Z zewnątrz wygląda to jak grupa niezależnych firm, ale każdy, kto śledzi rynek, wie, że Oppo, OnePlus, Realme, Vivo i iQOO to rodzeństwo mieszkające w jednym domu, korzystające z tej samej lodówki i tej samej pralki.
Kilka kluczowych momentów:
- 2021 - OnePlus i Oppo zaczynają się łączyć. Pete Lau ogłasza przełom: wspólne R&D, wspólne procesy, wspólne fundamenty systemów operacyjnych. OxygenOS zaczyna przypominać ColorOS bardziej, niż fani by chcieli.
- 2018-2022 - Realme rośnie, ale kosztuje. Miało być odpowiedzią na Xiaomi i Redmi. I było - agresywne ceny, szybkie premiery, świetny stosunek ceny do możliwości. Ale utrzymywanie trzech równoległych struktur (Oppo, OnePlus, Realme) okazało się nieefektywne.
- 2023 - Indie wymuszają zmiany. Rząd Indii zaczyna przyglądać się chińskim firmom. BBK rozdziela marki na osobne podmioty prawne. Oficjalnie: de-risking. W praktyce: przygotowanie do większej przebudowy.
To nie opinia, to twarde dane: globalna sprzedaż telefonów spada.
Rynek premium jest zabetonowany przez Apple i Samsunga. Xiaomi umacnia się w średniej półce. Huawei wraca w Chinach z przytupem.
Utrzymywanie trzech pełnoprawnych marek w takim otoczeniu to luksus, na który nie stać wielu firm technologicznych. Konsolidacja nie byłaby więc kapitulacją - jest adaptacją. Najważniejsze pytanie brzmi: czy OnePlus podzieli los Realme? I jaki to byłby los, bo sytuacja z Realme stanie się jasna dopiero w następnych miesiącach i latach.
Warto pamiętać: Pete Lau nadal ma ogromny wpływ w BBK. To on może przesądzić o tym, czy OnePlus pozostanie marką dla entuzjastów, czy stanie się bardziej mainstreamowy.
W społeczności OnePlusa emocje są ogromne. Dla wielu użytkowników marka była alternatywą dla wielkich graczy - szybsza, bardziej otwarta, bardziej dla ludzi. Integracja z Oppo brzmi jak koniec tej filozofii. Dlatego użytkownicy wolą, aby było po staremu. Tylko czy „po staremu” odpowiada na wyzwania współczesnego, zmieniającego się z dnia na dzień świata walki na cła, energię oraz dostęp do układów i pamięci? To odrębna kwestia, która takie kolosy jak BBK muszą brać pod uwagę.
Aktualizacja: OnePlus jednoznacznie zaprzecza spekulacjom o zamknięciu czy pełnym podporządkowaniu pozostałym markom







































