REKLAMA

Dziwny sojusz Apple'a, Nvidii i Intela. Szykują się na trzęsienie ziemi

Apple i Nvidia rozważają oddanie części produkcji chipów Intelowi. Konkurujące ze sobą firmy nagle odkryły szansę na współpracę z uwagi na aktualną politykę, cła i gospodarcze wahania rynku. Amerykanie planują produkcję w lokalnych fabrykach.

Apple oraz Nvidia planują przenieść część produkcji do amerykańskich fabryk Intela.
REKLAMA

Dwie firmy, które przez lata wysyłały swoje najważniejsze krzemowe projekty do tajwańskiego podwykonawcy – TSMC, nagle rozważają przeniesienie pomniejszych etapów produkcji do fabryk Intela w USA już w okolicy 2028 r. To technologiczny zwrot akcji, do którego zmusiła pragmatyczna panika: rządy naciskają, opłaty rosną, a koncentracja produkcji na Tajwanie przestaje być opłacalna i a staje się strategicznym ryzykiem w obecnych czasach.

Nie chodzi o to, że Apple czy Nvidia mają zamiar przerzucić całe projektowanie i litografię do Intela. Mówimy o outsourcingu elementów montażu, pakowania i zaawansowanego „łączenia chipów” czyli tych etapach, które nie wymagają najnowocześniejszych węzłów litograficznych.

REKLAMA

Apple oraz NVIDIA przeniosą część procesu produkcji z Tajwanu do USA

Są jednak kluczowe dla końcowego produktu. W praktyce jednostki obliczeniowe i najbardziej zaawansowane układy pozostaną u dotychczasowych partnerów, a Intel mogłby przejąć część prac związanych z integracją, układem wejścia/wyjścia i montażem.

Apple Silicon M (główny układ w produktach przedsiębiorstwa) ma pozostać projektowo i litograficznie przy TSMC. Tym niemniej rozważane jest przeniesienie etapów integracji, testowania i finalnego montażu niektórych komponentów do fabryk Intela w USA.

W przypadku Nvidii w grę wchodziłaby nawet 1/4 zaawansowanego całego procesu montażu, ale nie oznacza to, że seria GeForce nagle będzie od A do Z „made by Intel”.

Rząd USA chętnie widzi strategiczne łańcuchy dostaw „u siebie”. To zmniejsza ryzyko opłat i wpływu politycznych perturbacji. Szczególnie w czasach, gdy toczy gospodarczą wojnę z Chinami. Ponadto – dzięki dywersyfikacji – amerykańskie firmy produkujące elektronikę nie będą uzależnione od jednej wyspy z produkującej podzespoły.

Światowa produkcja elektroniki opiera się na jednej azjatyckiej wyspie

Na rynku już niejednokrotnie pojawił się kryzys z uwagi na trzęsienia ziemi czy tajfuny nawiedzające Tajwan. Co jednak ważniejsze, kiedy można się pochwalić w raporcie, że „część produkcji jest w USA” to komisje i lobbyści przychylniejszym okiem patrzą na firmy technologiczne.

Warto jednak pamiętać, że produkcja w USA to wyższe koszty pracy i infrastruktury, a przeniesienie fragmentów produkcji, które „nie są kluczowe” to kompromis, a nie panaceum.

Dodatkowo pojawia się pytanie o zdolność Intela do skalowania takich zleceń, bez wpływu na terminy oraz końcową jakość. Jeśli coś zawiedzie, to Intel stanie na pierwszej linii ognia. I to w kraju, gdzie oczekiwania wobec lokalnej produkcji są równie wysokie, co niecierpliwe.

To nie rewolucja technologiczna, tylko geopolityczna zagrywka. Apple i Nvidia nie porzucają sprawdzonych partnerów, lecz szykują plan B. W świecie gdzie polityka i zawirowania globalnej gospodarki potrafią zmienić reguły gry, dywersyfikacja brzmi rozsądniej, niż kurczowe trzymanie się jednego podwykonawcy.

Więcej o nowych technologiach przeczytasz na łamach serwisu Spider'sWeb:

Czy dzięki temu Intel stanie się liderem produkcji półprzewodników? Raczej nie. Jednak zyska kawałek z dużego tortu produkcji i montażu elektroniki.

REKLAMA

Nie da się ukryć, że cały proces to gra o bezpieczeństwo łańcucha dostaw. Triumfalny powrót do lokalnej produkcji brzmi imponująco, ale realne zmiany przyjdą powoli i będą kosztowne. Choć pod kątem politycznym to dobrze brzmi, tak ekonomicznie wymaga chłodnej kalkulacji.

Grafika użyta w tekście została stworzona przez model sztucznej inteligencji.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-30T10:57:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-30T06:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-30T06:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T21:22:06+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T16:41:15+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T16:06:12+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T15:47:45+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T14:56:14+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T14:22:55+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T12:59:38+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T12:30:52+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T11:10:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T10:27:03+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T10:08:09+01:00
Aktualizacja: 2026-01-29T08:30:36+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA