REKLAMA

Aplikacje miały pomagać, a ogłupiają. W sklepach tracimy rozsądek

Wchodzimy do sklepu i dosłownie szalejemy.

zakupy
REKLAMA

"89,9 proc. respondentów wybiera jeden z czterech wariantów odpowiedzi potwierdzających dokonywanie nieplanowanych zakupów" – pisze Portal Spożywczy o badaniach przeprowadzonych przez Hybrid Europe. Aż 16,6 proc. Polaków "prawie za każdym razem" kupuje towary, które nie były zaplanowane przed wejściem do sklepu, a zawsze robi to 2,5 proc.

Zaledwie jedna trzecia respondentów trzyma się planu i przygotowanej wcześniej listy zakupów. Reszta stawia na improwizację.

REKLAMA

Jedna trzecia to naprawdę mało. W końcu planowanie zakupów nigdy nie było takie proste. Do dyspozycji mamy aplikacje, które pozwalają wypisać niezbędne produkty. Nie trzeba nawet instalować dodatkowych programów. Wystarczy skorzystać ze sklepowych aplikacji, które wielu już ma na telefonach, bo dają dostęp do zniżek. Znajdziemy w nich narzędzia pozwalające tworzyć listy zakupów. Mimo to ułatwienia nie wspierają konsumentów.

- Nieplanowane zakupy są efektem współdziałania impulsów emocjonalnych i racjonalnych. Klient, wchodząc do sklepu, wkracza w strefę bodźców, na które reaguje szybciej niż jego świadomość. Promocje, kolory, zapachy czy układ produktów aktywują ciekawość, a przypomnienie o potrzebach - komentuje Adam Iwiński z Hybrid Europe.

Niby nic nowego. Takie pułapki zastawiane są od dawna. Nieprzypadkowo słodkości czekają tuż przy kasie, są na wyciągnięcie ręki na ostatnim etapie zakupów. Zmęczeni szukaniem i podejmowaniem decyzji – makaron czy ryż, jaka herbata, jaka kawa, ketchup bio czy zwykły – nie mamy już sił stawiać oporu. Silna wola się poddaje, postanowienia biorą w łeb, jesteśmy bezbronni i wybieramy słodkość.

Owszem, dzieje się tak od dawna, ale przecież jesteśmy już bardziej wyczuleni na te sztuczki. Znamy techniki i zagrożenia. Powinniśmy omijać sidła. Choćby dlatego, że możemy przyjść do sklepu przygotowani. Uzbrojeni w listy zakupowe i świadomi tego, co jest naszym celem. A jednak – 90 proc. dalej daje się ponieść fantazji.

Aplikacje mogły nas uratować, a stały się zgubą?

Dr hab. prof. UE Małgorzata Kieżel z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach zauważa, że sklepy "celowo tworzą warunki, które zachęcają klientów do podejmowania decyzji impulsywnych". I znowu: promocje to wcale nie wymysł ostatnich lat. Ale dzisiaj docierają do nas innymi kanałami, we wzmocniony sposób. Właśnie za sprawą sklepowych aplikacji i programów lojalnościowych.

Co więcej, naukowczyni zwraca uwagę, że kuszeni jesteśmy komunikatami w stylu "ostatnie sztuki" lub "tylko teraz". Odpalam jedną ze sklepowych aplikacji. Większość dostępnych kuponów kończy się jutro. Muszę się pospieszyć albo inaczej sześć kartonów mleka w promocji przejdzie mi koło nosa, podobnie jak olej – bardzo tani przy zakupie dwóch sztuk. Warto skorzystać, bo olej zawsze się przyda. Aplikacje zachęcają do kupowania na zapas. Trzeba chwytać okazje, póki jest. A gołym okiem widać, że lada moment przepadnie, a przez to przepłacę, jeżeli się nie wyrobię. Czerwony licznik zacznie odmierzać czas i pokaże mi, że muszę prędko się zdecydować - cenne minuty i sekundy upływają.

REKLAMA

Dr Joanna Myślińska-Wieprow z Uniwersytetu WSB Merito dodaje, że "głównym motorem impulsywnych zakupów są promocje, które często zaskakują klientów w sklepie". Możemy powtórzyć argument, że tak było zawsze. Tyle że dziś promocje atakują nas masowo, jedna za drugą. Wystarczy odpalić aplikację. Jeszcze niedawno jakaś oferta mogła przejść nam koło nosa, bo skręciliśmy nie w tę alejkę co trzeba, albo nie przewertowaliśmy gazetki. Teraz wszystkie zniżki są jedna pod drugą, w zasięgu kciuka – łatwiej do nich wrócić i sobie przypomnieć.

Trudno walczyć ze sklepowymi aplikacjami i namawiać do ich usuwania. W końcu są szansą na to, żeby płacić mniej. Coś za coś – walczą o naszą uwagę i mogą sprawiać, że jeszcze trudniej niż zwykle oprzeć się promocjom.  

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-14T06:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-14T06:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T21:45:46+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T21:07:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T19:40:41+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T19:02:23+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T18:33:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T18:03:36+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T17:35:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T15:25:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T13:32:32+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T07:56:34+01:00
Aktualizacja: 2026-01-13T07:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T20:38:13+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:32:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T19:24:18+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T18:49:39+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA