Test ASUS ROG Zephyrus G16 (2024) - wyczekiwany OLED do gier punktuje poręcznością i powagą

Lokowanie produktu: ASUS

ASUS ROG Zephyrus G16 to pierwszy laptop z rodziny ROG z ekranem ROG Nebula OLED. Na mnie duże wrażenie robią także gabaryty urządzenia oraz jego uniwersalny projekt, który spodoba się nie tylko graczom, ale i twórcom.

29.02.2024 08.00
Test ASUS ROG Zephyrus G16 (2024): wyczekiwany OLED do gier

ASUS ROG Zephyrus G16 (2024) to pierwszy laptop do gier w rodzinie ROG wyposażony w ekran OLED. Panele OLED trafiały już do laptopów firmy ASUS, lecz konieczność dopasowania tych wyświetlaczy do wymagań graczy sprawiła, że ich debiut w linii ROG odbywa się właśnie teraz. Do tego z wielkim przytupem i imponującą specyfikacją.

Ekran ROG Nebula OLED w ASUS ROG Zephyrus G16 (2024) robi imponujące wrażenie. Specyfikacja jest znakomita.

 class="wp-image-4451826"
 class="wp-image-4451880"

ASUS korzysta z 16-calowych paneli OLED firmy Samsung, w rozdzielczości 2560 na 1600 pikseli (2,5K), z moimi ulubionymi proporcjami 16:10 pozwalającymi wyświetlać więcej treści. Maksymalna jasność to 500 nitów, a maksymalna częstotliwość odświeżania wynosi 240 Hz, umożliwiając wykorzystanie mocy układów 4070/4080/4090 RTX. ASUS rozprawia się też ze zbyt długim czasem reakcji. Ten w modelu ASUS ROG Zephyrus G16 wynosi 0,2 ms (GtG).

Jednocześnie panel OLED gwarantuje świetne odwzorowanie barw od razu po wyjęciu z pudełka. ASUS chwal się certyfikatami Pantone Validated, VESA DisplayHDR True Black 500 i Dolby Vision, przy pełnym pokryciu barw DCI-P3. To, w połączeniu z proporcjami 16:10 sprawia, że modelem ASUS ROG Zephyrus G16 mogą się zainteresować nie tylko gracze, ale również internetowi twórcy na szczeblu amatorskim oraz półprofesjonalnym.

Ekran OLED w ASUS ROG Zephyrus G16 (2024) drastycznie ulepsza odbiór gier, ale zyskuje też sam system Windows 11.

 class="wp-image-4451829"

Oczywistą konsekwencją wykorzystania panelu OLED jest lepszy kontrast oraz prawdziwie czarne czernie. Grając w Cyberpunka 2077 jaskrawe neony Night City pięknie kontrastują z mrokiem nocy, bez efektu spranej szarości oraz rozjaśniania sąsiednich pikseli. Wykorzystane przez firmę ASUS panele Samsunga to topowa półka, co przekłada się na odczuwalnie lepszą grę barw, mroku i cieni.

Ważne, że 16-calowy ekran jest na tyle duży, by docenić zalety panelu OLED. Efekt wow nie jest co prawda tak wielki jak po przesiadce na monitor lub telewizor OLED, ale typowy gracz od razu poczuje różnicę. Nie tylko w mrocznych horrorach, ale także grach bogatych w zróżnicowane palety barwne. Co ciekawe, paleta kolorów prezentuje się świetnie także przy niższym podświetleniu ekranu laptopa, na poziomie 50 proc.

Dla mnie kapitalną konsekwencją paneli OLED jest wygląd samego systemu Windows 11 w ciemnym trybie. Pakiet biurowy w dark mode nieustannie zachwyca naturalną czernią, z wyraźnymi białymi literami arkuszu tekstowego. Pracuję wieczorami i uwielbiam robić to na panelu OLED w ciemnym trybie. Doświadczenie jest drastycznie lepsze niż na panelu LCD.

Podoba mi się design ASUS ROG Zephyrus G16. Uniwersalny, dojrzały, bez jarmarcznych efektów.

 class="wp-image-4451832"
 class="wp-image-4451835"

Chociaż nowy Zephyrus to laptop głównie gamingowy, jego projektanci nie wyrażają tego w banalny sposób. Zamiast bożonarodzeniowej choinki otrzymujemy elegancką, spójną i aluminiową bryłę. ASUS ROG Zephyrus G16 jest optycznie surowy, poukładany i bez przerostu formy nad treścią. Jestem wielkim fanem tego jak wygląda to urządzenie. Zarówno z zamkniętą, jak i otwartą klapą.

Gamingowy rys Zephyrusa z 2024 r. został zawarty w podświetleniu klawiatury ASUS Aura oraz jednej długiej diody umieszczonej na pokrywie. LED na obudowie można wyłączyć bądź dopasować zgodnie z własnymi preferencjami. Nie tylko jeśli chodzi o kolor, ale także tryb działania - np. spokojny i miarowy oddech diody bądź światło ciągłe.

Mój jedyny zarzut dotyczy stabilności pokrywy z ekranem. Łatwo podnosi się ją jedną ręką, co jest plusem, ale czynności towarzyszy efekt rozchybotania. Po mniej niż sekundzie drganie ustaje, ale jest to coś, co nie kojarzy się z laptopami premium. Drobnostka, ale warto zwrócić na nią uwagę.

Wielką zaletą laptopa ASUS ROG Zephyrus G16 jest jego smukłość i poręczność, z zachowaniem masy gniazd.

 class="wp-image-4451838"
 class="wp-image-4451844"

Seria ROG Zephyrus znana jest z szukania kompromisu między wielką wydajnością oraz możliwie najlżejszą, najcieńszą bryłą. W 2024 r. ASUS osiągnął imponujące rezultaty na tym trudnym froncie. Laptop z GPU 4090 RTX i 16-calowym ekranem waży 1,9 kg, zachwycając grubością utrzymaną na poziomie 15 mm. Trudno mi obecnie wskazać cieńszy laptop o podobnej specyfikacji.

Mimo smukłej luminiowej bryły, ASUS ROG Zephyrus G16 z 2024 r. ma do dyspozycji pełne spektrum portów, zawstydzając inne kompaktowe laptopy do gier. Na prawym boku sprzętu znajdziemy czytnik kart SD (pełnowymiarowy!), port USB 3.2 Gen2 i port USB-C 3.2 Gen2 z 100W PD 3.0. Z lewej mamy Thunderbolt 4 100W PD 3.0, USB 3.2 Gen2, wyjście HDMI 2.1 oraz audio combo jack. Podczas pracy w terenie obejdzie się więc bez przejściówki i huba USB.

Kolejnym wyróżnikiem Zephyrusa jest rozmieszczenie wylotów ciepłego powietrza. Żadne nie znajduje się na bocznych ściankach, wszystkie zostały umieszczone z tyłu oraz pod spodem obudowy. Dzięki temu bryła laptopa jest niezwykle spójna, a zaokrąglone rogi budzą pozytywne skojarzenia z solidnymi urządzeniami biurowymi.

Przyjemnie zaskoczyłem się tym, jak dobrym laptopem do pracy jest ASUS ROG Zephyrus G16.

 class="wp-image-4451847"
 class="wp-image-4451850"

Umiarkowana masa, cienka bryła, duży 16-calowy ekran OLED i wiele portów sprawia, że ASUS ROG Zephyrus G16 staje się świetnym laptopem do pracy. Możemy go wtedy ładować przez zwykłe USB-C, chociaż o wiele skuteczniejsza i szybsza jest ładowarka ASUS dołączona do zestawu. Rozwiązanie firmy ASUS zaspokaja energetyczne potrzeby najdroższej konfiguracji Zephyrusa, działającej z maksymalnym TDP 235W (limit USB-C to 180W).

Z akumulatorem 90 Wh ASUS ROG Zephyrus G16 wytrzymuje 6 godzin lekkiej pracy z pakietem biurowym, mailami oraz przeglądarką. Czas można wydłużyć korzystając z ustawień oszczędzania energii. Z kolei duża moc laptopa sprawia, że bez problemu skorzystamy na nim z Photoshopa, Lightrooma czy nawet Blendera. Co ciekawe, to właśnie sterowniki Nvidia Studio były domyślnie włączone na tym urządzeniu, nie Nvidia Game Ready.

W parze z intensywną pracą idą procesory Intel Core Ultra instalowane w laptopach ASUS ROG Zephyrus G16. Te są wsparte blokami NPU odpowiedzialnymi za zadania związane z uczeniem maszynowym oraz AI w trybie offline, co wykorzystuje coraz więcej aplikacji. Przykładowo, dzięki NPU Lightroom szybciej przetwarza zdjęcia a Zoom pożera mniej energii akumulatora.

Chociaż temperatura CPU podczas długiej sesji z Cyberpunkiem nie przekracza 85 stopni, aluminiowa obudowa w miejscu przy łączeniu podstawy z ekranem nagrzewa się, Szczęśliwie klawiatura jest dobrze odizolowana od ciepła, nie licząc dodatkowych przycisków skrótów na samej górze.

Mamy do czynienia z laptopem, który zjada natywnego Cyberpunka 2077. Kompaktowa forma stwarza jednak ograniczenia.

 class="wp-image-4451853"

Testowy egzemplarz laptopa został wyposażony w kartę graficzną GeForce RTX 4090, procesor Intel Core Ultra 9 185H oraz 32 GB RAM DDR5. Mamy więc do czynienia z absolutnie topową konfigurację, kosztującą około 20 000 zł (!). Testy przeprowadzałem w trybie maksymalnej wydajności ustawianej z poziomu oprogramowania Armoury Crate.

Sprzęt za taką kwotę generuje świetne wyniki wydajności, co nie będzie żadnym zaskoczeniem. 3DMark w klasycznym teście Time Spy przyznał Zephyrusowi imponujące 12 456 punktów. Z taką notą nowy ASUS ROG zostawia daleko w tyle gamingowe laptopy z 2023 r., zbliżając się wydajnością do stacjonarnych komputerów do gier z minionych 12 miesięcy.

W niewymagających sprzętowo grach takich jak Counter Strike 2 ASUS ROG Zephyrus G16 generuje zawrotne wartości klatek na sekundę. Idzie to w parze z częstotliwością odświeżania panelu OLED na poziomie 240 Hz, co pozwala maksymalnie wykorzystać dynamiczną rozgrywkę w ponad 200 fps. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w tytułach rywalizacyjnych, gdzie większa wydajność podzespołów i ekranu to szansa na szybsze dostrzeżenie przeciwnika.

  • Counter Strike 2, 1600p, maksymalne ustawienia: 79 - 165 fps
  • Counter Strike 2, 1600p, średnie ustawienia: 83 - 190 fps
  • Counter Strike 2, 1024p, maksymalne ustawienia: 109 - 202 fps
  • Counter Strike 2, 1024p, średnie ustawienia: 158 - 207 fps

W przypadku gier zasobożernych, jak Cyberpunk 2077, laptop radzi sobie nawet bez wsparcia technologii upscalingu Nvidia DLSS. Natywna rozgrywka w standardzie 1600p odbywa się z płynnością 55 - 60 fps. Redukując rozdzielczość do jak najbardziej wystarczającego standardu 1080p tych klatek wychodzi już 63 - 76. Z kolei aktywując DLSS 3.0 wydajność strzela w kosmos, co widać na poniższych wynikach:

  • Cyberpunk 2077, 1600p, ultra, RT Off, DLSS Off: 54 - 61 fps
  • Cyberpunk 2077, 1600p, ultra, RT Off, DLSS Balans: 97 - 98 fps
  • Cyberpunk 2077, 1600p, ultra, RT Max, DLSS Balans: 55 - 65 fps
  • Cyberpunk 2077, 1080p, ultra, RT Off, DLSS Off: 63 - 76 fps
  • Cyberpunk 2077, 1080p, ultra, RT Off, DLSS Balans: 133 - 141 fps
  • Cyberpunk 2077, 1080p, ultra, RT Max, DLSS Balans: 93 - 101 fps
 class="wp-image-4451856"

Powyższe wartości niestety ulegają obniżeniu o około 25 proc. po ponad pół godziny rozgrywki, po czym utrzymują się na stałym poziomie. Zjawisko throttlingu jest więc wyraźnie obecne i odczuwalne. To cena jaką płaci się za kompaktową formę, imponującą cienkość oraz wysoką mobilność. Wielki i masywny laptop czy poręczny oraz elegancki sprzęt do wielu zadań? Zephyrus zdecydowanie wpisuje się w tę drugą kategorię.

Wciąż jednak mamy do czynienia z laptopem, który radzi sobie z najnowszymi i najbardziej zasobożernymi grami 1080p w formie natywnej, z wysokimi ustawieniami, orbitując wokół wartości 60 klatek na sekundę. ASUS ROG Zephyrus G16 (2024) nie musi posiłkować się technologią DLSS by serwować rozgrywkę na odpowiednim poziomie płynności. Dawniej marzyło się o takiej wydajności w laptopie. Co dopiero tak poręcznym i lekkim.

Niby laptop do gier, a kultura pracy jak na MacBooku Air. Oczywiście z odpowiednimi ustawieniami.

 class="wp-image-4451862"

ASUS znany jest z wydajnych systemów chłodzenia, a ten w testowanym laptopie ASUS ROG Zephyrus G16 zasługuje na oddzielny akapit. Na system składają się aż trzy wentylatory, komora parowa, ciepłowody, filtr kurzu oraz ciekły metal zamiast typowej pasty na procesorze. Wszystko to zamknięte w najcieńszej obudowie dla tego typu konfiguracji laptopa.

Podoba mi się, że podczas korzystania z systemu Windows 11 oraz prostych aplikacji jak przeglądarka, klient e-mail czy pakiet Office laptop stara się nie włączać wentylatorów. Działa wtedy w trybie pasywnego odprowadzania ciepła, przez co jest idealnie cichy. To przyjemna odmiana względem wielu innych laptopów do gier, buczących i szumiących nawet podczas wyświetlania tapety na pulpicie. Wentylatory uruchamiają się podczas trudniejszych zadań (Lightroom) oraz uruchamiania gier.

W ostatecznym rozrachunku ASUS ROG Zephyrus G16 (2024) to świetny laptop, ale nie z powodu surowej mocy.

 class="wp-image-4451865"

Nowy Zephyrus robi wrażenie cienką obudową oraz niską masą, skrywającą najnowsze układy Intela oraz Nvidii. Aluminiowa bryła budzi skojarzenia nie tyle z typowymi laptopami do gier, co z MacBookiem Pro. Elegancka powłoka skrywa jednak moc wystarczającą do obsługi najnowszych produkcji z maksymalnymi lub wysokimi ustawieniami.

Ta moc idzie w parze z naprawdę udanym panelem OLED, dzięki któremu filmy, zdjęcia oraz gry wyglądają na laptopie firmy ASUS świetnie. Świetnie prezentują się także aplikacje biurowe w ciemnych trybach wyświetlania, z kolei odwzorowanie barw od razu po wyjęciu z pudełka jest rewelacyjne. Dzięki temu praca na laptopie z takimi programami jak Lightroom oraz Photoshop okazała się niezwykle przyjemna. Ma w tym swój udział procesor Intel Core Ultra 9 z NPU przyspieszającym działania pakietu Adobe oraz innych popularnych programów.

Do tego dochodzi świetna, zaskakująco głęboka klawiatura oraz powiększony gładzik, wystarczający do prostej pracy biurowej. Tryb cichy jest naprawdę bezgłośny, pozwalając zamienić Zephyrusa w przyjemne narzędzie biurowe. Składając to wszystko w całość otrzymujemy zaskakująco uniwersalne rozwiązanie. Nie jest tak wydajne jak część topowych laptopów konkurencji, ale w zamian oferuje większą uniwersalność, lepszy ekran oraz lekką, smukłą /ryłę.

Lokowanie produktu: ASUS
Najnowsze
Zobacz komentarze