Rosyjski mikroprocesor Elbrus okazał się żałośnie słaby. W Moskwie chcieli mieć swojego Intela, ale coś nie pykło
Rosja stara się coraz bardziej uniezależnić od zachodniej i azjatyckiej myśli technicznej. Jedną z podjętych prób jest opracowanie autorskiego mikroprocesora, który miałby zastąpić stosowane w znajdujące się w tym kraju centra danych układy od Intela i AMD. Biorąc jednak pod uwagę wydajność i sprawność układu Elbrus, prędko to nie nastąpi.

REKLAMA