1. SPIDER'S WEB
  2. Sprzęt
  3. Tech
  4. Technologie

200 megapikseli w smartfonie. To już nie plotki, a prawdziwa matryca Samsunga

Samsung Galaxy S21 Ultra

W ostatnich miesiącach nasilały się plotki o tym, że smartfony będą miały aparaty o rozdzielczości 200 MP. Teraz to już pewne. Samsung pokazał nową matrycę o takiej rozdzielczości. Możliwe, że zobaczymy ją już w Galaxy S22.

Samsung właśnie pochwalił się dwiema matrycami, które trafią do przyszłych smartfonów. Zobaczymy je najpewniej nie tylko w telefonach Samsunga, ale też u innych producentów, ponieważ Samsung (podobnie jak np. Sony) sprzedaje swoje matryce również zewnętrznym firmom.

200 megapikseli w smartfonie. Takie wyniki zapewni nowa matryca Samsunga.

Nowy sensor nosi nazwę ISOCELL HP1. Matryca ma aż 200 megapikseli, a każdy piksel ma rozmiar 0,64 mikrometra. Sensor ma przekątną 1/1.22 cala, co oznacza, że w skali rynku mobilnego jest bardzo duży, ale nie rekordowy.

Nowa matryca Samsunga jest w stanie zapisywać zdjęcia w natywnej rozdzielczości 200 MP (16384 x 12288 px), w 50 MP lub w 12,5 MP. Spodziewam się, że ostatni tryb będzie tym domyślnym. Szybkość zdjęć seryjnych będzie zależała od rozdzielczości. Przy 200 MP będzie to 7,5 kl./s, przy 50 MP - 30 kl./s, a przy 12,5 MP aż 120 kl./s.

Pod kątem budowy nowa matryca ma niecodzienny układ filtru Bayera odpowiadającej za kolorystykę. Mamy do czynienia z układem 4x4, a więc jedno pole koloru przypada na grupę 16 pikseli.

Co to oznacza? Teoretycznie to, że najwierniejsze dane o kolorze uzyskamy tylko w trybie 12,5 megapiksela. W trybie pełnych 200 MP informacje o kolorze poszczególnych pikseli trzeba będzie ekstrapolować. Obstawiam jednak, że w praktyce algorytmy będą na tyle skuteczne, że różnice będą niezauważalne, a każda rozdzielczość wygeneruje poprawny kolor. Skąd to przekonanie? Ponieważ ta sama technika (choć w nieco mniejszej skali) działa już na matrycy 108 MP znanej z Samsungów Galaxy S20 i S21.

Duża matryca oznacza też lepsze wideo, oczywiście w 8K.

Sensor ISOCELL HP1 będzie w stanie nagrywać obraz 8K w 30 kl./s z całej powierzchni sensora. Jeżeli zadowolimy się rozdzielczością 4K, będziemy mogli nagrywać w 120 kl./s. Z kolei w Full HD otrzymamy dostęp do 240 kl./s.

Samsung ma też drugą nowość. Jest nią sensor ISOCELL GN5 o rozdzielczości 50 MP.

Druga nowość Samsunga to nieco mniejsza matryca o przekątnej 1/1.57 cala. Jej rozdzielczość to 8160 x 6144 (50 MP), a wielkość pojedynczego piksela to dokładnie jeden mikrometr. Obstawiam, że takie matryce mogą znaleźć zastosowanie w aparatach ultraszerokokątnych i w modułach telefoto.

Domyślnym trybem działania matrycy ma być ten w rodzielczość 12,5 megapiksela, w którym filtr kolorów działa w układzie 2x2. Nie zabrakło oczywiście wideo w 8K przy 30 kl./s. Pozostałe tryby również są takie same jak w większej matrycy, a więc 4K w 120 kl./s i Full HD w 240 kl./s.

Jaki smartfon otrzyma nową matrycę Samsunga jako pierwszy? Mówi się, że… Xiaomi.

Nie jest tajemnicą, że Xiaomi w swoich aparatach bazuje na matrycach konkurencyjnych firm, w tym Samsunga. Według przecieków nowa matryca ISOCELL HP1 może zadebiutować właśnie w Xiaomi, a konkretnie w modelu serii Mi 12. Co ciekawe, sensor 200 MP ma trafić do bazowego modelu Mi 12, a modele najdroższe (w tym zapewne Mi 12 Ultra) otrzymają trzy matryce po 50 megapikseli. Bardzo podobne rozwiązanie znajdziemy w tegorocznym Xiaomi Mi 11 Ultra.