Nauka  / News

2020 rok jeszcze się nie skończył. Inżynierowie postanowili uruchomić sztuczne Słońce

Picture of the author
2607 interakcji
dołącz do dyskusji

Kilka dni temu po raz pierwszy uruchomiono reaktor zwany „sztucznym Słońcem”. Jeżeli jeszcze nie wiecie, w jakim kraju tego dokonano, wystarczy przejrzeć ostatnie newsy naukowe i samemu się przekonać gdzie jest to najbardziej prawdopodobne.

Kto w ubiegłym roku jako pierwszy posadził łazik na niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca? Kto właśnie po raz pierwszy od ponad czterdziestu lat pobrał automatycznie świeże próbki gruntu z powierzchni Księżyca? Kto dopiero co ogłosił osiągnięcie supremacji kwantowej? Kto rozpoczął projekt kontrolowania pogody na obszarze większym od powierzchni Indii? No, i wszystko jasne.

HL-2M

Takie oznaczenie nosi wielki tokamak, który powstał w Południowo-Zachodnim Instytucie Fizyki w Chengdu w Chinach. W przeciwieństwie do zwykłych reaktorów ten ma w przyszłości wytwarzać energię w procesie syntezy pierwiastków, a nie ich rozszczepiania.

Wewnątrz generatora HL-2M będzie wytwarzana plazma o temperaturze ponad 200 mln stopni Celsjusza. Reaktor został przezwany sztucznym słońcem właśnie dlatego, że temperatura w nim wytwarzana jest dziesięciokrotnie wyższa od temperatury panującej w jądrze Słońca.

Według wielu specjalistów z dziedziny energetyki długofalowo to właśnie energia z syntezy jądrowej jest jednym z najbardziej obiecujących sposobów na bezpieczne poradzenie sobie w przyszłości z szybko rosnącym zapotrzebowaniem na energię w Państwie Środka.

Reaktor już działa, ale do fuzji jeszcze daleko

Póki co, reaktor nie generuje jeszcze wystarczającej ilości energii, aby doprowadzić do fuzji. Generuje natomiast kolosalne koszty (zawsze to coś). Z drugiej strony patrząc na metodyczny rozwój chińskiego programu misji księżycowych podejrzewam, że osiągnięcie fuzji to tylko kwestia czasu. Badacze jednak przypuszczają, że do osiągnięcia energii z syntezy jądrowej może dojść dopiero w latach czterdziestych.

Wszyscy chcą syntezy jądrowej

Na całym świecie miliardy dolarów płyną szerokim strumieniem do środowiska naukowego na badania związane z generowaniem energii w procesie syntezy jądrowej. Pod koniec lipca we Francji rozpoczęła się budowa największego reaktora na świecie. ITER według planów powinien zostać uruchomiony pod koniec 2025 r.

W powstanie reaktora ITER zaangażowane jest 35 różnych krajów.  Taki projekt jest niezwykle kosztowny, ale jeżeli uda się potwierdzić skuteczność syntezy jądrowej w generowaniu czystej energii, to być może uda się zrewolucjonizować cały rynek energetyczny i wytwarzać niemal nieskończone ilości czystej energii na komercyjną skalę.

To na co czekamy? Budować!

Stworzenie reaktora, w którym będzie zachodził proces syntezy lżejszych pierwiastków w cięższe jest niewiarygodnie trudny. Sam reaktor ITER docelowo będzie miał masę 23 000 ton, z czego 3000 ton będą ważyły nadprzewodzące magnesy połączone ze sobą 200 km kabli z nadprzewodników schłodzonymi do temperatury -269 stopni Celsjusza.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst