Ekologia  /  News

Pobierasz komórki z wnętrza policzka i robisz kotlet z własnego mięsa. Ta metoda działa

Picture of the author
410 interakcji
dołącz do dyskusji

Chcesz jeść prawdziwe mięso, ale całkowicie nie zgadzasz się na cierpienie zwierząt? To możliwe. Musisz jedynie wyhodować sobie mięso z własnych komórek.

Ostatnie lata to intensywny rozwój branży hodowania mięsa w laboratorium. W celu ograniczenia hodowli zwierząt zabijanych na mięso, naukowcy na całym świecie opracowują coraz to nowe sposoby hodowli mięsa w laboratoriach. Określane jako cruelty-free, mięso wyhodowane w laboratorium nie jest idealnym rozwiązaniem dla osób, którym leży na sercu dobrobyt zwierząt. Jakby nie patrzeć, do hodowli takiego mięsa niezbędne jest wykorzystywanie płodowej surowicy bawolej (FBS), na której hodowane są kultury komórek zwierzęcych.

Samej surowicy nie da się wyprodukować niezależnie od zwierząt. Jest ona pobierana z zarodków cieląt rozwijających się w ciałach krów zabijanych na mięso. Można zatem stwierdzić, że w pewnym sensie mięso hodowane w laboratoriach wciąż wymaga zabijania zwierząt.

Zrób sobie mięso z samego siebie, jak ci tak potrzebne

Tak przynajmniej pomyśleli specjaliści z Ouroboros Steak i postanowili wyhodować mięso, przy produkcji którego nie ucierpi ani jedno zwierzę. Tzn. w sumie ucierpi, ale tym zwierzęciem będzie sam konsument tego mięsa. Cena zatem wydaje się uczciwa.

Wyniki ich pracy można oglądać nad Tamizą, w niewielkim londyńskim Muzeum Designu (Design Museum).

Mini nuggetsy – bo chyba tylko tak można je nazwać – zostały wyhodowane z kultur komórek ludzkich (akurat te pochodzą z amerykańskiego banku tkanek ATCC). Jakby tego było mało, komórki były hodowane na ludzkiej surowicy pochodzącej z przeterminowanych zapasów krwi, które nadawały się już jedynie do utylizacji.

Znajdujące się w muzeum kawałki mięsa utrwalono w żywicy i wystawiono w muzeum obok sztućców. No skoro już musimy jeść mięso, to smacznego.

Ludzkie komórki hodowane na surowicy z przeterminowanej krwi ludzkiej

Przepis na kotlet z siebie samego

  1. Za pomocą patyczka z watą pobierz trochę komórek z wewnętrznej strony własnego policzka.
  2. Przełóż je na specjalnie przygotowaną grzybnię.
  3. Tak przygotowane danie przełóż do ciepłego pojemnika na trzy miesiące i od czasu do czasu podlewaj ludzką surowicą.

Gotowe. Smacznego!

Tanio czy moralnie – wybór należy do ciebie

Płodowa surowica bawola to produkt bardzo drogi. Dużo tańsza jest niewykorzystana surowica ludzka, która i tak już do niczego się nie nadaje. Mimo to, z krwią zwierząt nie mamy (przynajmniej duża część społeczeństwa) większych problemów, ale już korzystanie z krwi ludzkiej to zupełnie inna historia. Powodzenia w poszukiwaniu osób chętnych na spróbowania nuggetsa z człowieka. (W razie gdybyście znaleźli, to może warto dać znać o tym policji.).

Nie macie ochoty na mięso z samych siebie? Nie chcecie jeść mięsa, którego stworzenie wymagało cierpienia zwierząt? Może po prostu wystarczy przestać jeść mięso, przerzucić się na rośliny i nie szukać zamienników mięsa na siłę? Polecam, a z łomotem zapraszam do sekcji komentarzy.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst