RTV  / News

Poznaliśmy pierwszy tegoroczny telewizor 4K Samsunga. To najtańszy z QLED-ów

148 interakcji
dołącz do dyskusji

Samsung wykorzystał CES 2020 do zaprezentowania sprzętów przełomowych, o niesamowitych parametrach i dość drogich. A co z telewizorami dla zwykłych śmiertelników? Właśnie uchylono nam rąbka tajemnicy.

Tegoroczną ofertę telewizorów Samsunga łączyć będzie oznaczenie literą T w nazwie modelu. Jeśli chodzi o linię produktową QLED, w sprzedaży pojawią się cztery telewizory 4K: Q95T, Q90T, Q70T i Q60T – a o ostatnim z nich pojawiły się właśnie pierwsze informacje. Oznaczenia wszystkich modeli brzmią podobnie do zeszłorocznych (Q90R, Q80R, Q70R i Q60R), co pozwala wierzyć, że są swoimi bezpośrednimi następcami, ale to nie do końca prawda: tegoroczne Q9xT to następcy zeszłorocznego Q80R, a wszystkie modele podniesiono w oznaczeniach o oczko wyżej, by zrobić miejsce dla telewizorów 8K: Q800T i Q950T.

Samsung QLED Q60T 4K na rok 2020. Co o nim wiemy?

Q60T zastąpi zeszłoroczną serię RU8, a więc jest to telewizor 4K dla klienta masowego, choć niezupełnie tego najoszczędniejszego. Ma on być wyposażony jako jeden z pierwszych telewizorów Samsunga w składający się z ciepłych i chłodnych diod podświetlenia system Dual LED, co ma wpłynąć na poprawę kontrastu i kolorów.

samsung qled q60t

Tegoroczne QLED-y po raz pierwszy nie będą polegać wyłącznie na odnotowującym głównie porażki asystencie głosowym Bixby, na dodatek niedostępnym w Polsce. Samsung w końcu przestał się upierać przy własnej usłudze, a Q60T będziemy mogli podłączyć również pod Asystenta Google i Alexę. Niestety, Samsung nadal się upiera w ignorowaniu formatów Dolby Vision i Dolby Atmos.

Jako że to telewizor z niższej półki cenowej, ma zabraknąć w nim strefowego wygaszania podświetlenia, a jego obsługa formatu HDR będzie dość teoretyczna – a więc i QLED-owa powłoka z nankoryształów niewiele może zdziałać. To jednak będziemy musieli zweryfikować testami – niewykluczone, że Q60T nas pozytywnie zaskoczy, czego bardzo byśmy sobie życzyli.

Jako że to najtańszy w modeli, zabraknie w nim też systemu Q Sympbony pozwalającym telewizorowi służyć jako jeden z elementów kina domowego. Ceny QLED-a Q60T jeszcze nie znamy, ale powinna być atrakcyjna.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst