Operatorzy  /  News

T-Mobile rozpoczyna sprzedaż smartfonów bez abonamentu. Przyglądamy się ofercie operatora

Picture of the author
121 interakcji
dołącz do dyskusji

T-Mobile rozszerza swoją działalność. Od 28 stycznia w salonach operatora będziemy mogli kupić wybrane modele smartfonów bez wiązania się z nim umową abonamentową. Czy taki zakup się opłaca?

Tajemnicą Poliszynela jest fakt, że zakup lub wymiana smartfona na nowszy model w ofercie abonamentowej staje się coraz mniej opłacalna. Dlatego też coraz więcej Polaków decyduje się na zakup telefonu za gotówkę lub szuka najkorzystniejszej oferty ratalnej. T-Mobile zdaje się zdawać sobie z tego sprawę - stąd najnowsza oferta operatora.

Telefony w T-Mobile w pełnej cenie i bez zobowiązań lub na raty 0 proc.

Na początek przyjrzyjmy się aktualnie dostępnej liście modeli w ramach oferty T-Mobile:

ModelCena10 rat20 rat
Alcatel 3480 zł48 zł24 zł
Huawei Mate 20 Lite1380 zł138 zł69 zł
Huawei P smart 2019999 zł99,90 zł49,95 zł
Huawei P20 Lite1080 zł108 zł54 zł
Huawei P20 Pro2680 zł268 zł134 zł
Motorola Moto E5 Plus680 zł68 zł34 zł
Motorola One980 zł98 zł49 zł
myPhone Hammer 3+280 zł28 zł14 zł
Nokia 3.1540 zł54 zł27 zł
Nokia 5.1740 zł74 zł37 zł
Nokia 5.1 Plus1080 zł108 zł54 zł
Samsung Galaxy A71380 zł138 zł69 zł
Samsung Galaxy J4+660 zł66 zł33 zł
Sony Xperia XA21160 zł116 zł58 zł

Oprócz telefonów, w ofercie operatora pojawił się również jeden… telewizor. Jest to Samsung UHD TV 55". W salonie T-Mobile kupimy go za 2299 zł. Tak samo jak w przypadku telefonów, jego cena nie zmienia się w zależności od tego, czy zdecydujemy się kupić jednorazowo za gotówkę lub wybierzemy jedną z opcji zakupu ratalnego (10 lub 20 rat).

Jeśli chodzi o ceny wszystkich urządzeń, powiedziałbym że są one w miarę konkurencyjne. Piszę w miarę, ponieważ znalezienie dowolnego modelu z oferty T-Mobile w nieco niższej cenie nie wymaga zbyt wiele wysiłku. Nie trzeba zresztą w tym celu przeszukiwać niemieckiego Amazona, tudzież ryzykować zamawiania telefonu z jakiegoś małego internetowego sklepu. Te same modele, które oferuje T-Mobile można kupić taniej (również na raty) chociażby w sklepach internetowych znanych sieciówek.

W przypadku oferty ratalnej, klienci spoza sieci T-Mobile zobowiązani są dodatkowo do zapłaty czterech (w przypadku płatności w 20 ratach) lub dwóch (w przypadku płatności w 10 ratach) rat podczas podpisania umowy. Kolejne raty płatne będą od kolejnego miesiąca po podpisaniu umowy i zostanie ich odpowiednio 16 lub 8.

Czym T-Mobile przekonuje do swojej nowej oferty?

W skrócie: wysokim poziomem obsługi klienta oraz brakiem problemów przypadku awarii zakupionego sprzętu. Pozwólcie, że zacytuję fragment informacji prasowej na ten temat:

Decydując się na zakup telefonu w T‑Mobile klienci otrzymują gwarancję że urządzenie pochodzi ze sprawdzonego źródła, mogą liczyć na fachową pomoc konsultantów, a w przypadku uszkodzenia smartfonu pomocna będzie elektroniczna faktura, która umożliwia naprawę uszkodzonego telefonu bez okazywania papierowej dokumentacji.

Nie jestem pewien czy powyższe argumenty zdołają przekonać wielu klientów. Przechowywanie rachunków i wszelkich dokumentów potrzebnych do skorzystania z ewentualnej naprawy gwarancyjnej nie jest wcale jakimś wielce trudnym zadaniem.

No chyba że ktoś jest typem człowieka, który nie ma czasu na studiowanie specyfikacji każdego nowego smartfona na rynku i zamiast tego woli odwiedzić salon T-Mobile, powiedzieć na czym zależy mu najbardziej i kupić model polecony mu przez eksperta za odrobinę wyższą cenę. Wtedy to ma sens. Nie zapominajmy też, że nowa oferta T-Mobile jest bardzo świeża, zapewne z czasem niektóre modele dostępne będą w promocyjnych cenach.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst