Sprzęt  / News

Xiaomi Mi Mix 2s wkracza do Polski. Jest drożej niż się spodziewaliśmy

Za nami polska premiera telefonów. Cena Xiaomi Mi Mix 2s jest nieco wyższa, niż się spodziewaliśmy.

Właściwie od początku było wiadomo, że prędzej czy później Xiaomi Mi Mix 2s zawita także i do naszego pięknego kraju. Tajemnicą pozostawała jedynie cena telefonu. Teraz już wiemy, że za wersję z 64 GB pamięci przyjdzie nam zapłacić 2599 zł, a za tę z 128 GB 2799 zł.

Xiaomi Mi Mix 2s ma robić świetne zdjęcia.

Na materiałach zaprezentowanych przez firmę na główny plan wysuwają się aparaty. Pojawiło się znane ze sceny w Chinach porównanie zdjęć robionych iPhonem X i Mi Mixem 2s. Nie uwierzycie, na czyją korzyść wyszło to porównanie. No właśnie, ja też mam problemy z uwierzeniem.

Nie przemawia przeze mnie nieufność w stosunku do Xiaomi, bo markę lubię, ale sceptycyzm w stosunku do takich porównań robionych przez jakąkolwiek firmę. Dodatkowo w wypadku zestawiania wybranych zdjęć potencjalnych haczyków jest więcej niż w skrzynce niejednego wędkarza.

Z przodu umieszczono pojedynczy aparat o rozdzielczości 5 MP a podwójny aparat z tyłu ma 12 MP. Prawdziwa magia ma jednak siedzieć w środku, a dokładniej w wykorzystanej technologii Dual Pixel. Producent zapewnia, że dzięki niej ostre zdjęcia wychodzą nawet przy słabych warunkach oświetleniowych. Na razie miałam szansę zrobienia tylko kilku fotek, za to przy tak specyficznym oświetleniu, że nie wiem, czy mogę cokolwiek wiarygodnie o aparacie cokolwiek powiedzieć. Część konferencji, na której zaprezentowano telefon, odbyła się w warszawskim Muzeum Neonów. Przyznaję, że nie za często robię zdjęcia neonom w ciemnym pomieszczeniu.

A co poza zdjęciami?

Nawet Mateusz nie powinien się wstydzić, wyciągając ten telefon publicznie. Ma miłe dla oka kształty, ceramiczną obudowę i rozsądniej wielkości ramki okalające ekran 5,99 cala o rozdzielczości 2160 x 1080 pikseli. Zasila go Snapdragon 845, a pod charakterystyczną nakładką MIUI znajduje się Android Oreo.

Baterię o pojemności 3400 mAh będzie można ładować bezprzewodowo. Dodatkowo ma w nim działać odblokowywanie twarzą, a zamiast minijacka dostaniemy wejście USB-C.

Do wyboru mamy tylko białą i czarną wersję telefonu.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst