Tysiące dronów z SAFE dla Wojska Polskiego. Podpisano umowę za miliardy złotych
Wojsko Polskie otrzyma tysiące najnowocześniejszych, zaawansowanych dronów uderzeniowych i rozpoznawczych. Wszystkie zostaną wyprodukowane w polsce przez WB Electronics, a zakup został sfinansowany z pieniędzy z programu SAFE.

Wśród umów podpisanych w ramach finansowania z programu SAFE znalazły się umowy z WB Electronics, liderem polskiego przemysłu w sektorze zaawansowanych technologii. Firma specjalizuje się w łączności i dronach i to właśnie bezzałogowców dotyczyła podpisana umowa.
Wojsko Polskie do 2030 roku otrzyma m. in. 12 bateryjnych modułów ogniowych bezzałogowych systemów poszukiwawczo-uderzeniowych Gladius, 400 zestawów amunicji krążącej Warmate oraz 190 zestawów bezzałogowych systemów powietrznych FlyEye.
W praktyce oznacza to, że do naszych żołnierzy trafią tysiące dronów.
Gladius w najnowszej wersji
Jeden moduł bateryjny Gladius to około setka dronów. Są to przede wszystkim drony uderzeniowe Gladius-1 oraz drony rozpoznawcze FT-5. Co bardzo ważne, umowa dotyczy także dronów Gladius-2, najnowszej wersji bezzałogowca.
Dzięki temu Wojsko Polskie zyska zdolności do błyskawicznego, skrytego i precyzyjnego rażenia ważnych celów i obiektów przeciwnika na odległościach ponad 100 km (nieoficjalnie mówi się nawet o setkach kilometrów).
Gladius 2 stanowi odpowiedź na wymagania współczesnego oraz przyszłego, dynamicznego pola walki. Uwzględnia doświadczenia z ostatnich konfliktów zbrojnych, w których precyzyjna artyleria dalekiego zasięgu odgrywa kluczową rolę. Służy do niszczenia systemów rozpoznania i wsparcia dowodzenia, także systemów przeciwlotniczych oraz prowadzenia ognia kontrbateryjnego (niszczenie artylerii i wyrzutni rakiet przeciwnika).
Więcej na Spider's Web:
Drony Warmate
Jeśli chodzi o drony Warmate to umowa także dotyczy ich najnowszej wersji. Wojsko Polskie otrzyma 400 zestawów, a każdy zestaw to 10 dronów. Mówimy więc w sumie o 4000 bezzałogowców. Warmate to drony typu kamikadze służące do niszczenia siły żywej przeciwnika, ale także sprzętu np. pojazdów nieopancerzonych lub lekko opancerzonych.
Warmate jest w pełni autonomicznym rozwiązaniem pozwalającym na operowanie dronem w czasie rzeczywistym w oparciu o otrzymywany z bezzałogowca obserwacyjnego materiał wideo. System wyposażony jest w moduły sterujące pozwalające na pełną automatyzację większości faz lotu oraz wspieranie operatora w fazie naprowadzania na cel.
FlyEye, duma Polski
Jeśli chodzi o drony rozpoznawcze FlyEye to mówimy o 190 zestawach, a w każdym są cztery bezzałogowce. W sumie więc będzie to 760 dronów. To całkowicie polskie rozwiązanie.
FlyEye to w swojej klasie jeden z najlepszych dronów obserwacyjnych na świecie. Sprawdzony w boju, służy od lat w Ukrainie, gdzie naprowadza uderzenia na najważniejsze cele, daleko za linią wroga. Rosjanie są wobec niego bezsilni i nie potrafią go zagłuszyć.
Modułowa budowa FlyEye pozwala na przygotowanie bezzałogowca do startu oraz złożenie go po lądowaniu w czasie krótszym, niż dziesięć minut. Sam start odbywa się automatycznie, BSP wypuszczany jest z ręki operatora. Do startu nie jest potrzebny żaden sprzęt wspomagający w postaci wyrzutni lub pneumatycznej katapulty. Lądowanie może nastąpić w dowolnym terenie. Znacząco zmniejsza to masę transportowanego zestawu. Start BSP FlyEye można przeprowadzić z dowolnego miejsca, nawet z pokładu niewielkiej jednostki pływającej.
Bezzałogowy system powietrzny FlyEye może być dostarczany w różnych konfiguracjach, w tym obserwacyjnej, retransmisyjnej, a nawet transportowej (do przenoszenia szczególnie ważnych przesyłek). Bezzałogowiec może być zintegrowany z bardzo lekkim uzbrojeniem precyzyjnym, także z wektorowym systemem akustycznym (służącym do wykrywania źródeł wystrzału).
Przemysł zbrojeniowy musi stać się kołem zamachowym
Zakupy wpisują się w budowę zdolności dronowych, które są dziś z jednej strony priorytetem dla Wojska Polskiego, z drugiej podstawą we współczesnych systemach odstraszania i obrony.
Podpisujemy w WB Electronics umowy, dlatego, że budujemy tu najlepszy sprzęt, dlatego że pozyskaliśmy środki z UE. Ale robimy to również dlatego, żeby zbudować siłę polskiej gospodarki na lata. Przemysł zbrojeniowy musi stać się kołem zamachowym. Ten znak równości między przemysłem państwowym i prywatnym stał się absolutnie kluczowy - mówił po podpisaniu umów wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Gratuluję wam z całego serca, bo to wasza wiedza inżynierska, wasze kompetencje i to poczucie, że firma, w której pracujecie, jest doskonałym miejscem do własnego rozwoju. Macie zarząd i właścicieli, którzy stawiają na ludzi mądrych – młodych, w średnim i starszym wieku – tak, aby przekazywali również doświadczenie. Jesteście naszym skarbem narodowym. Życzę wam jak najlepiej - mówił wiceminister Pawel Bejda.



















