REKLAMA

Xiaomi Mi Band 3: wyższa cena, ale też większe możliwości w porównaniu do opaski poprzedniej generacji

Oprócz sztandarowego telefonu, Xiaomi zaprezentowało dziś swoją nową opaskę sportową Xiaomi Mi Band 3. Czym różni się od poprzedniej wersji?

xiaomi-mi-band-3
REKLAMA

Mi Band 3 będzie droższa od opasek wcześniejszych generacji - jej koszt to 169 juanów, czyli ok. 100 zł. Pamiętajmy jednak, że podana cena obowiązywać będzie na rynku chińskim. W Europie zapewne trzeba będzie zapłacić za nią nieco więcej.

REKLAMA

Xiaomi Mi Band 3: obsługa gestów i wersja z modułem NFC.

xiaomi-mi-band-3-1 class="wp-image-742102"

W porównaniu do swojej poprzedniczki, Mi Band 3 ma większy ekran OLED o przekątnej 0,78 cala obsługujący gesty. Dzięki temu producent mógł pozbyć się dotykowego przycisku, znanego z poprzedniej wersji urządzenia. Potwierdziły się też doniesienia o wbudowanym module NFC. Co prawda nie będzie on dostępny w podstawowej wersji opaski. Chcąc dokonywać płatności z nadgarstka, będziecie musieli kupić nieco droższą wersję Xiaomi Mi Band 3 NFC, którą w Chinach wyceniono na 199 juanów (ok. 115 zł).

Xiaomi chwali się też, że Mi Band 3 będzie wodoszczelna i bez problemu można z nią nurkować na 50 metrów głębokości. Wbudowany akumulator ma wystarczyć na 20 dni bez ładowania (jego pojemność to 110 mAh), a moduł Bluetooth dostał aktualizację do wersji 4.2 LE. Tak jak w poprzedniej generacji, opaska posiada również pulsometr, akcelerometr i silnik wibracyjny. Do tego oferuje funkcje w stylu mierzenia kroków, jakości i długości snu oraz najzwyczajniejszy na świecie alarm.

Data europejskiej premiery Mi Band 3 jak na razie pozostaje tajemnicą.

 class="wp-image-742108"

Mi Band 3 będzie dostępna w trzech wersjach kolorystycznych: czerwonej, czarnej i niebieskiej. Najnowszy model sportowej opaski Xiaomi z pewnością trafi do oficjalnej dystrybucji w naszym kraju i już niedługo będzie można kupić ją w oficjalnych salonach chińskiego producenta.

Niestety, data europejskiej premiery pozostaje jak na razie tajemnicą. Niecierpliwym nie pozostaje nic innego, niż sprowadzenie sobie tego sprzętu z Chin. W takim przypadku trzeba oczywiście liczyć się z problemami z gwarancją, ale polscy fani sprzętów Xiaomi zdążyli chyba opanować tę procedurę do perfekcji.

REKLAMA

Zastanawiam się, czy Xiaomi w tym przypadku nie przesadził lekko z ceną. Poprzednią generację można kupić obecnie za ok. 60-70 zł (o ile trafi się na dobrą promocję w jednym z chińskich sklepów), czyli mniej więcej o połowę taniej, niż Mi Band 3. Jeśli nie zależy wam przesadnie na lepszej wodoszczelności i module NFC, warto zastanowić się, czy poprzednia generacja Mi Band nie jest przypadkiem bardziej racjonalnym zakupem.

Czytaj również: Xiaomi Mi 8? Wstydziłbym się to kupić i wyciągnąć z kieszeni

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-23T19:49:58+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T19:18:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T16:43:06+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T15:46:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T15:42:15+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T14:14:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T13:32:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-23T12:39:18+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA