Media  / Artykuł

Wykres dnia: użytkownicy Apple niemal jednogłośnie wybrali ulubioną emoji

Picture of the author

Gdyby można było przyznawać tę nagrodę słowa roku temu samemu słowu, ta emotikona znów byłaby na podium. Użytkownicy sprzętów Apple’a ją pokochali.

W 2015 roku wszystkich zaskoczył fakt, iż nagrodę słowa roku wg słownika Oxfordu otrzymała… emotka. Konkretnie face with tears of joy:

Wyjaśniałem wtedy, że emotka wcale nie została wybrana przez gremium uniwersyteckie czy specjalnie powołane przez Oxford Dictionary jury, jak miało to miejsce w poprzednich latach, a przez użytkowników. Słowo roku wybiera się bowiem na podstawie tzw. korpusu językowego, czyli – w uproszczeniu – tego, jakich słów najczęściej używają osoby wypowiadające się w danym obszarze (sieci lub publikacjach analogowych).

Emotikona została wybrana na podstawie danych pochodzących z klawiatury Swift Key, będącej oficjalnym partnerem nagrody słowa roku. I na podstawie częstotliwości użytkowania słów wszystko stało się jasne – najpopularniejsza jest właśnie emotikona face with tears of joy.

Emoji face with tears of joy nadal jest ulubionym słowem internautów.

Przynajmniej tych, którzy korzystają ze sprzętów Apple. Jak dowiedzieliśmy się z raportu firmy, face with tears of joy zwyczajnie deklasuje inne emotikony. Nawet prostego puszczenia okiem nie używamy na sprzętach Apple tak często.

Źródło: Apple

To nie jedyne miejsce, gdzie Słowo Roku 2015 wiedzie prym.

Rzućmy okiem na emojitracker, czyli stronę, która zlicza emotikony stosowane na Twitterze w czasie rzeczywistym. Tam również face with tears of joy niepodzielnie rządzi i dzieli, a najbliżej niej znajduje się emotikon serduszka i uśmiechającej się twarzy z oczami w kształcie serca.

Nie inaczej sytuacja wygląda na Facebooku. Z okazji Światowego Dnia Emoji w lipcu bieżącego roku serwis podzielił się informacjami dotyczącymi tego, z jakich emotikon korzystamy najczęściej. Okazało się, że prosta, uśmiechnięta buźka jest… dopiero na 10. Miejscu.

Wygląda jednak na to, że face with tears of joy najbardziej popularna jest wśród anglojęzycznej części Internetu. To w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii najczęściej używa się tej emotikony. Gdy spojrzeć na wykorzystanie emoji w innych krajach, sytuacja ma się zgoła inaczej:

Czy to się nam podoba, czy nie, emoji nigdzie się nie wybierają.

Możemy krzyczeć do woli, że cywilizacja się uwstecznia i wracamy do ery piktogramów, ale… nic na to nie poradzimy. Emoji, jak widać, żyją i mają się dobrze, a skali ich użytkowania nie zmniejszył nawet żenujący film z emotkami w roli głównej.

Jak widać, przypadła nam do gustu komunikacja obrazkowa. Widzą to też giganci tech, a szczególnie Apple. Ostatecznie wielu złośliwych uważa, że Touchbar w nowych MacBookach to właśnie najdroższa na świecie klawiatura do wysyłania emotek, a gadających kup animoji w nowym iPhonie X…

…wolę nie komentować. Coś jednak jest na rzeczy, skoro Apple poświęca czas i zasoby, by wdrożyć taką funkcję w najpopularniejszym smartfonie świata.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst