Sprzęt  / News

Nvidia Titan X to mokry sen każdego gracza

Nvidia właśnie zapowiedziała najmocniejszą kartę graficzną na świecie – Nvidia Titan X. Jest to model tak szybki i tak drogi, że kosztujący ponad 3000 zł GeForce GTX 1080 wydaje się przy nim zabawką dla dzieci.

Nvidia właśnie ogłosiła specyfikację swojej nowej karty i prezentuje się ona naprawdę smakowicie. Sercem modelu Nvidia Titan X jest chip GP102 wyposażony w 3584 rdzenie CUDA, 224 jednostki teksturujące i 96 ROP. Układ graficzny będzie taktowany standardowym zegarem 1417 MHz i 1531 MHz w trybie Boost. Chip ten współpracuje z 12 GB pamięci GDDR5X o efektywnej częstotliwości pracy 10 GHz. Pracuje ona na szynie o szerokości 384-bit. Wszystkie te parametry przekładają się na przepustowość pamięci na poziomie 480 GB/s.

Jak Nvidia Titan X wypada w porównaniu z GeForce GTX 1080?

Karta ta ma zaledwie 2560 rdzeni CUDA, 160 jednostek teksturujących, 64 ROP i współpracuje z 8 GB pamięci GDDR5 256-bit. Jak widać, różnica w specyfikacji jest spora, a Nvidia Titan X powinna być o niemal połowę mocniejsza od GTX 1080. Nie oznacza to jednak, że karta ta będzie o połowę droższa od GTX 1080, który kosztuje 599 dol. i ponad 3000 zł. Za Nvidia Titan X trzeba będzie zapłacić dokładnie dwa razy więcej. Dlatego entuzjaści, którzy mają bardzo dużo (ale nie astronomicznie dużo) pieniędzy, zapewne nie zainwestują w nową kartę Nvidii i zamiast tego kupią dwa GeForce'y GTX 1080, które połączą w trybie SLI.

Z kolei gracze, którzy w ogóle nie liczą się z kosztami, mogą wydać 2400 dol. na dwie karty Nvidia Titan X i w ten sposób stworzyć najmocniejszą konfigurację do gier na świecie. By to zrobić, trzeba dysponować nie tylko odpowiednią płytą główną i bardzo mocnym procesorem, który nie ograniczy potencjału obu kart, ale też mocnym zasilaczem z dużą liczbą kabli. TDP pojedynczej karty Nvidia Titan X wynosi 250 W i trzeba ją dodatkowo zasilać za pomocą kabli zakończonych wtyczkami 6- oraz 8-pin. Zatem do zasilenia dwóch kart trzeba mieć zasilacz o bardzo dużej mocy, zapewne wynoszącej około 1000 W, wyposażony w łącznie cztery kable zasilające, po dwa każdego rodzaju.

Jeżeli chodzi o wyjścia obrazu, zastosowano tu standardowy zestaw składający się z trzech DisplayPort 1.4 i po jednym HDMI oraz DVI-D.

O Nvidia Titan X trudno napisać coś więcej.

Jest to po prostu sprzęt, o którym po cichu będzie marzył każdy pecetowy gracz, ale mało kto będzie mógł sobie na niego pozwolić. To on będzie służył do przebijania kolejnych rekordów podkręcania podzespołów i to do niego entuzjaści komputerowi będą ślinić się przez następny rok lub dwa. I choć zabrzmi to naprawdę smutno, to mniej więcej dwa lata poczekamy, aż karty graficzne dostępne w pecetach dla graczy będą cechować się taką wydajnością. Jestem przekonany, że umożliwi to dopiero następna generacja kart graficznych Nvidii opartych na architekturze Volta, które w 2018 rok zastąpią obecne na rynku modele.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst