Biznes  / News

Uber wjeżdża do Katowic i Łodzi. I jest dużo taniej!

117 interakcji
dołącz do dyskusji

Uber wjechał dziś do dwóch nowych miast i oficjalnie ogłosił dziś start nowych usług: Uber Silesia oraz Uber Łódź. Jednocześnie firma wprowadziła sporą obniżkę cen swoich usług.

Do tej pory Uber był dostępny wyłącznie w: Warszawie, Krakowie, Trójmieście, Poznaniu oraz Wrocławiu, choć plany debiutu na nowych rynkach były od dawna, o czym pisaliśmy. Teraz największa firma taksówkowa na świecie, która nie posiada żadnego samochodu, wjeżdża do Łodzi oraz Aglomeracji Śląskiej. Od dzisiaj mieszkańcy tych dwóch miast mają możliwość zamawiania przejazdów za pomocą Ubera. Nowe usługi będą nazywać się Uber Silesia oraz Uber Łódź.

Miasta te wybrano nie tylko dlatego, że mają one wiele mieszkańców i ogromny potencjał. Uber stale monitoruje też, ile osób próbowało zamówić przejazd w miastach, w których ten nie był dostępny. Do połowy maja Uber odnotował aż 16 tys. prób zamówienia usługi w Łodzi i 17 tys. w Katowicach. W całej Polsce z Ubera korzysta 300 tys. osób. Oznacza to, że w Unii Europejskiej ta usługa jest popularniejsza wyłącznie w Wielkiej Brytanii oraz Francji.

Uber obniża ceny!

Wprowadzenie usług Uber Silesia i Uber Łódź to nie jedyne nowości. Włodarze usługi postanowili też obniżyć jej ceny. Uber doskonale zdaje sobie sprawę, że latem pogoda jest na tyle dobra, że popytna taksówki jest mniejszy. Z tego powodu na okres wakacyjny zdecydowano się na znaczne obniżenie cen swojej najpopularniejszej usługi UberPop. Teraz opłata początkowa wynosi 4 zł, zaś cena przejechanego kilometra i minuty jazdy to kolejno 1,3 zł oraz 0,25 zł.

Ciekawą zmianą jest wprowadzenie minimalnej opłaty za kurs, która wynosi 8 zł. Wprowadzono też opłatę za wyjazd poza miasto (lub aglomerację w przypadku Śląska). Jeżeli wyjedziemy do miejscowości przyległej, do rachunku zostanie doliczone 10 zł. Wyjazd do miejscowości nieprzyległej to koszt dodatkowych 20 zł.

Zmiany te z całą pewnością ucieszą pasażerów, ale nie spowodują radości kierowców. Na blogu UberBloger, który jako pierwszy podał informacje o nowych stawkach, można zobaczyć już pierwsze negatywne komentarze. Wynika z nich, że w takiej sytuacji Uber staje się niespecjalnie opłacalnym biznesem. Jestem bardzo ciekawy, czy obniżka cen sprawi, że mniej kierowców będzie chciało dołączyć do Ubera. Może to być duży problem nowych usług, czyli Uber Silesia i Uber Łódź.

Uber jednak twierdzi inaczej i ma na to twarde dane. Podobno poprzednia obniżka cen usługi wpłynęła na wzrost zarobków godzinowych o 15%. O tym, które informacje są więcej warte, zobaczymy za jakiś czas. Jeśli liczba kierowców nie zmniejszy się, będzie to oznaczać, że Uber miał rację.

Jak korzystać z Uber Silesia i Uber Łódź? Jak otrzymać darmowy kurs?

By skorzystać z Ubera, trzeba się na nim zarejestrować. Jeśli zrobicie to za pomocą tego linku lub podacie przy rejestracji kod b1y8wqqxue, powinniście otrzymać darmowy przejazd o wartości 25 zł, taki sam bonus otrzymam też ja. Warto pamiętać, że promocja ta dotyczy pierwszego przejazdu.

Po rejestracji pobieramy aplikację Uber z Google Play, Windows Store lub AppStore, logujemy się i podajemy dane karty kredytowej. Wyświetli się wówczas mapa, na której można wybrać miejsce odbioru. Można je wybrać ręcznie na mapie lub wprowadzić jego adres. Kierowca pojawi się w ciągu kilku minut. Mamy możliwość sprawdzenia, gdzie aktualnie znajduje się kierowca, a przed zamówieniem go można też sprawdzić wycenę przejazdu.

Korzystając z Ubera nie trzeba też martwić się o drobne. Płatności są automatycznie przetwarzane przez kartę płatniczą lub kredytową podłączoną do konta Uber. Jeżeli jedziecie w większym gronie, możecie łatwo podzielić się opłatą za przejazd. Po zakończeniu całego kursu rachunek dostaniecie pocztą elektroniczną.

Uber staje się coraz większą konkurencją dla taksówek.

Dowodem na to jest ekspansja usługi do nowych miast, oraz szybkie dostosowywanie cen do panujących warunków. W obecnej sytuacji Uber okazuje się zdecydowanie atrakcyjniejszy cenowo od taksówek i nadal zamierzam z niego korzystać. Brak dodatkowych opłat za jazdę nocą i przewidywalna cena kursu, to coś, co do mnie przemawia.

Działa to o wiele lepiej niż chociażby w myTaxi, gdzie po pasażera może przyjechać taksówka kosztująca zarówno 1,6 zł, jak też 2,4 zł za kilometr. Jasne, ceny można sprecyzować, ale komu chciałoby się w to bawić? Uber nie sprawia takich problemów i pozwala po prostu zamówić przejazd, bez dodatkowego grzebania w opcjach. Sam zazwyczaj jeździłem Uberem z centrum Warszawy na Kabaty i kosztowało mnie to (przed obniżką!) około 33 złote. Przedwczoraj wykonałem ten sam kurs taksówką. Opłata? 54 złote. Różnica jest bardziej niż zauważalna.

Uber oczywiście nie jest idealny. Bardzo rzadko, ale jednak zdarza się, że samochód jest bardzo niskiej jakości. To jednak jest też domena taksówek. Problemem jest też napływ kierowców z Ukrainy, którzy często nie orientują się w mieście i nie rozumieją języka polskiego, przez co nie można do nich zadzwonić i doprecyzować miejsca odbioru. To jednak są incydentalne przypadki, które rekompensuje łatwość korzystania z aplikacji i niska cen.

Właśnie dlatego warto już dziś zarejestrować się w Uberze. Jeśli zrobicie to z tego linku lub podacie przy rejestracji kod b1y8wqqxue, otrzymacie darmowy przejazd, a taki sam bonus otrzymam też ja. To doskonała okazja do wypróbowania usługi i przekonania się, że podróżowanie po mieście może być znacznie wygodniejsze i tańsze niż do tej pory. Odkąd sam wypróbowałem Ubera, moje przejazdy taksówkami mogę policzyć na palcach jednej ręki. Gorąco polecam.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst