Sprzęt  / News

PC Master Race ma nowego, świętego graala. Nvidia pokazała miażdżące karty graficzne

457 interakcji
dołącz do dyskusji

Zastanawiasz się, jaką kartę graficzną kupić w najbliższej przyszłości? Odpowiedź na to pytanie pojawiła się dzisiejszej nocy. #PCMasterRace ma nowego, świętego graala.

Zaledwie kilka godzin temu Nvidia zaprezentowała swoje nowe karty graficzne. Są to GeForce GTX 1080 oraz GeForce GTX 1070. Charakteryzują się one bardzo wysoką wydajnością, a przy tym są energooszczędne. Jest to zasługa wprowadzenia nowej architektury Pascal oraz wyprodukowania nowych chipów w 16-nanometrowym procesie technologicznym FinFET. Według informacji Nvidii GeForce GTX 1080 cechuje się dwa razy większą wydajnością energetyczną, niż GeForce GTX 980 i jest od niego znacznie szybszy.

GeForce GTX 1080, czyli karta stworzona do wirtualnej rzeczywistości.

Różnica w osiągach między kartami znacznie różni się od warunków testowych. W klasycznych grach, takich jak Rise of Tomb Raider oraz Wiedźmin 3: Dziki Gon wynosi ona około 60-70%, co jest świetnym wynikiem. Jednak nowy GeForce pokazuje pełnię swoich możliwości dopiero w wirtualnej rzeczywistości. Tam GeForce GTX 1080 jest grubo ponad dwukrotnie (a nawet prawie trzykrotnie) szybszy od dwuletniego modelu GTX 980.

Nowy król wydajności jest wyposażony w układ GP104 złożony z 7,2 miliarda tranzystorów. Składa się na niego 2560 rdzeni CUDA, które współpracują z 8 GB pamięci GDDR5X pracującymi na szynie o szerokości 256-bit. Do zasilania karty jest potrzebna pojedyncza wtyczka 8-pin. Tańszy GeForce GTX 1070 różni się od swojego mocniejszego brata wykorzystaniem słabszej wersji tego samego układu. Znajduje się w niej 2048 rdzeni CUDA.

W nowych kartach Nvidii poprawiono też stabilność napięcia otrzymywanego prądu i znacznie ograniczono zapotrzebowanie na energię. Tym sposobem TDP najszybszej karty Nvidii wynosi zaledwie 180W, zaś nieco słabszego modelu 150 W, a to m.in. sprawia, że mają one bardzo duży potencjał podkręcania. Podczas prezentacji udało się podkręcić rdzeń GTX 1080 ze 1733 MHz do 2,1 GHz, o 23%.

W ten sposób uzyskano zegary o 40% wyższe niż w kartach poprzedniej generacji, opartych na architekturze Maxwell. W takich warunkach temperatura karty wynosiła zaledwie 67 stopni. Jest to zasługa usprawnionego chłodzenia NVTTM, które po raz pierwszy zostało przedstawione przez Nvidia w 2013 roku. Jego tegoroczna wersja nadal jest wykonana ze stopów magnezu, ale cechuje się bardziej agresywnym wyglądem niż u poprzedników.

GeForce GTX 1080 to prawdziwy potwór.

Nowe karty trafią na rynek 10 czerwca bieżącego roku. Cena GeForce GTX 1080 to 599 dol., zaś za model GTX 1070 zapłacimy 379 dol., co powinno przełożyć się na ceny na poziomie 2899-2999 zł oraz 1799-1899 zł. Warto rozważyć kupno którejś z nich, jeżeli zamierzacie grać przez najbliższe 2-3 lata i po tym czasie wymienić sprzęt. Firma z Santa Clara ma politykę polegającą na odpowiednim wspieraniu wyłącznie najnowszej architektury. Z tego powodu w dłuższej perspektywie to karty AMD są szybsze i wolniej tracą wydajność.

Oznacza to, że prawdopodobnie obecne na rynku Radeony za jakiś czas przegonią modele oparte na architekturze Maxwell. Nvidia w tym samym czasie będzie wspierać swoje najnowsze karty i robić wszystko, by to właśnie na nich nadchodzące produkcje działały najlepiej. Dlatego też, jeżeli ta polityka wam nie przeszkadza i jesteście gotowi na upgrade sprzętu za dwa, trzy lata, warto rozważyć kupno GeForce’a. Mówię tu głównie o modelu GTX 1070, który oferuje wyjątkowo dużą wydajność za naprawdę duże pieniądze i który sam bym chętnie przygarnął.

Tym bardziej, że jest sporo tańszy od absolutnie najszybszego GeForce’a GTX 1080, za cenę którego można złożyć cały komputer.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst