Tech  / Artykuł

Z każdą taką aktualizacją Evernote zostawia konkurencję daleko w tyle

Najlepszy cyfrowy notatnik w ciągu ostatnich kilku tygodni stał się jeszcze lepszy. Najpierw ukazała się nowa wersja Evernote dla Windows, a teraz aktualizacja wersji dla Androida wprowadza istotne dodatki.

Do niedawna myślałem, że aplikacji Evernote na Androida jest tak blisko ideału, jak to tylko możliwe. A jednak byłem w błędzie! Twórcy doposażyli właśnie androidową wersję notatnika w funkcje, których bardzo potrzebowałem, choć w ogóle nie zdawałem sobie z tego sprawy. Jakkolwiek to brzmi.

Przede wszystkim – skanowanie dokumentów aplikacją Evernote jest teraz dziecinnie łatwe.

I nie chcę powiedzieć, że wcześniej nie było. Po prostu teraz jest jeszcze łatwiejsze, niż dotąd. Interfejs aparatu wewnątrz aplikacji został maksymalnie uproszczony (składa się teraz tylko z trybu automatycznego i manualnego), a robione z jego pomocą skany – jeszcze dokładniejsze. Aplikacja sama przytnie i poprawi zdjęcie zrobionego przez nas dokumentu, możemy też ręcznie wybrać format, w jakim ma zostać zapisany skan. Co więcej, zrobione skany będą dostępne w galerii, gdzie możemy je w prosty sposób przeglądać, segregować i usuwać.

evernote-ViewMode2

Bardziej zaawansowanych użytkowników ucieszy z pewnością fakt, że teraz aparat automatycznie rozpoznaje wizytówki i kataloguje je samodzielnie w osobnej notatce.

Evernote na Androida dostaje nowe funkcje.

Dodawanie adnotacji do obrazków w końcu dostępne na Androidzie!

Na tę funkcję czekało wielu użytkowników. W końcu aplikacja na Androida umożliwia nanoszenie uwag i adnotacji bezpośrednio na plikach graficznych, obrazkach, plikach PDF, etc. Obrazki będą się również lepiej skalować do wyświetlacza naszego urządzenia mobilnego

evernote-Annotate2

Ostatnia nowość to może drobiazg, ale dla mnie osobiście chyba najważniejszy ze wszystkich nowości – możliwość szybkiej segregacji notatek. Wierzyć mi się nie chce, że wcześniej w apce Evernote na zielonego robota nie można było zaznaczyć kilku notatek na raz, żeby przenieść je do innego notatnika. Próbowałem wiele razy i za każdym razem byłem poirytowany, i zdziwiony, że brak takiej podstawowej funkcji.

evernote-Multinote-Select2

Na szczęście w końcu się to zmienia i mogę z poziomu smartfona szybko posegregować notatki, które zapisuję w domyślnym notatniku. Chociaż usprawnienia opisane wcześniej są bez wątpienia ważniejsze i bardziej zaawansowane, to właśnie z tego ostatniego cieszę się najbardziej, bo będę z niego korzystał każdego dnia.

Evernote na pierwszy rzut oka może się wydawać onieśmielający osobom, które potrzebują tylko prostego notatnika. Jeśli jednak koncepcja „cyfrowego mózgu” do ciebie przemawia, to trudno o bardziej potężny kombajn, niż Evernote.

Z każdą kolejną aktualizacją ten program coraz bardziej odskakuje konkurencji.

Czytaj również:

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst