Tech  / News

Motorola nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa w tym roku

Motorola w tym roku ma bardzo dobrą passę. Nowa Moto G zbiera świetne recenzje na całym świecie, podobny scenariusz powtarza się w przypadku Moto X Play, która właśnie trafiła do sklepów i zakładam, że powtórzy się raz jeszcze przy premierze modelu X Style. To jednak nie wszystko, co należąca do Lenovo marka zaoferuje nam w tym roku.

Jeżeli patrząc na specyfikacje nowych Moto X ktoś odniósł wrażenie, że nie są to najwyższe parametry jakie można zastosować we flagowych smartfonach, to miał rację. Snapdragon 808 w Moto X Style jest co prawda bardzo mocnym układem, ale wciąż pozostaje z tyłu za wersją 810, czy Samsungowskim Exynosem 7420.

Najmocniejszy układ Qualcomma ma jednak trafić do kolejnej Moto X, którą zobaczymy prawdopodobnie już w grudniu.

Moto X Force, która wcześniej pojawiła się pod nazwą kodową „Bounce”, to połączenie mocnej specyfikacji, potężnego akumulatora i… wytrzymałości. Nowy flagowiec ma bowiem zostać wykonany z o wiele trwalszych materiałów niż pozostałe modele firmy i być odporny na uszkodzenia, także na pęknięcie ekranu.

Wizualnie X Force bardzo przypomina Moto X Play, tyle że z aluminiową ramką. Również jej rozmiar ma być zbliżony, ponieważ mówi się o 5,43” przy rozdzielczości QHD.

Pod maską znajdzie się rzekomo Snapdragon 810, choć niektóre źródła nie wykluczają także użycia nowszego SoC, Snapdragona 820, co byłoby w pełni logiczne, biorąc pod uwagę, że do premiery zostało jeszcze trochę czasu. Oprócz tego znana jest domniemana pojemność akumulatora, która ma wynieść 3760 mAh.

Reszta specyfikacji to już powtórka z Moto X Style, czyli aparaty 21 MP i 5 MP z przednim flashem, 32/64 GB pojemności i 3/4 GB RAM-u. Osobiście spodziewam się 4 GB, które w przyszłym roku zapewne będziemy oglądać we wszystkich flagowych modelach.

Tak czy inaczej Moto X Force zapowiada się bardzo ciekawie, choć odrobinę dziwi mnie, że Motorola (czy raczej Lenovo) idzie w niechlubne ślady HTC, wypuszczając nowego flagowca tuż po pojawieniu się poprzednika. Możliwe jednak, że Moto X Force, przynajmniej z początku, pojawi się tylko na rynkach azjatyckich, podobnie jak HTC One M9 Plus.

Mimo wszystko chyba od razu wolałbym zobaczyć najlepszego smartfona, jakiego producent ma do zaoferowania. A wygląda na to, że Motorola do zaoferowania ma jeszcze sporo i możemy spodziewać się kolejnych, przemyślanych urządzeń.

przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst


przeczytaj następny tekst